AktualnościMakroUniwersytet Howard zmienia decyzję po kontrowersji związanej z masowym wykreśleniem studentów z list

Uniwersytet Howard zmienia decyzję po kontrowersji związanej z masowym wykreśleniem studentów z list

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Uniwersytet Howard wykreślił z list ponad 500 przyjętych studentów pierwszego roku za niedotrzymanie terminu 10 lipca, wymagającego uregulowania co najmniej połowy niezapłaconego salda czesnego, a około 200 z tych studentów zostało następnie ponownie wpisanych na listę.
  • Część poszkodowanych studentów twierdzi, że ich stypendia nie zostały prawidłowo zaliczone na poczet wykazanych sald, co budzi obawy dotyczące rozbieżności w przetwarzaniu pomocy finansowej w okresach intensywnego naboru.
  • Decyzje Howarda o wykreśleniu studentów zapadły mniej więcej miesiąc po tym, jak uniwersytet zaoferował dobrowolne pakiety wcześniejszej emerytury 600 uprawnionym pracownikom, choć urzędnicy stwierdzili, że te dwa działania nie były ze sobą powiązane.
  • Pełniący obowiązki prezydenta Wayne A. I. Frederick bronił polityki, wskazując, że 2200 studentów pomyślnie spełniło wymagania płatnicze, i argumentował, że proces ten ostatecznie wzmocni wyniki administracyjne uczelni.
  • Mimo kontrowersji, Uniwersytet Howard może pochwalić się 70-procentowym wskaźnikiem ukończenia studiów w ciągu sześciu lat, 90-procentowym wskaźnikiem retencji, rocznymi kosztami przekraczającymi 66 000 dolarów, a niedawno został uznany przez Forbes za czołowe HBCU.
Uniwersytet Howard zmienia decyzję po kontrowersji związanej z masowym wykreśleniem studentów z list

Gdy Nikiyah Clark w końcu otrzymała klucze do swojego akademika na Uniwersytecie Howard, zabrała ze sobą zaledwie pięć pudeł i plecak. Zaledwie kilka tygodni wcześniej 17-latka została poinformowana przez uniwersytet, że ten moment nigdy nie nadejdzie.

Gdy administratorzy Howarda poinformowali Clark — oraz setki innych przyjętych studentów pierwszego roku — że została trwale wykreślona z listy za niedotrzymanie terminu płatności czesnego, wsiadła w autobus ze swojego rodzinnego miasta Cleveland w stanie Ohio, aby błagać urzędników uniwersytetu o zmianę decyzji. Odeszła w łzach.

„Nie straciłam tylko swojego marzenia. Straciłam drogę wyjścia” — powiedziała Clark, która traktowała Howard jako spokojne środowisko i kluczową drogę do stabilności finansowej po latach dorastania w „trybie przetrwania”.

Wkrótce potem uniwersytet poinformował Clark, że jest ponownie mile widziana na liście studentów. Jednakże, wprowadzając się w czwartek na kampus w Waszyngtonie, pozostała głęboko zaniepokojona. Wyraziła obawę, że uniwersytet mógłby ponownie zmienić zdanie, i wyraziła nadzieję, że Howard wdroży zmiany, aby zapobiec niesłusznemu wykreślaniu innych studentów z list.

„Zdecydowanie nie jestem z tego jeszcze ponad to” — stwierdziła Clark.

Podczas gdy administratorzy uczelni są chętni, aby studenci, wykładowcy i absolwenci skierowali uwagę na nowy rok akademicki, znaczna część społeczności nadal koncentruje się na niedawnym fiasku z wykreślaniem z list. Uniwersytet potwierdził, że ponad 500 przyjętych studentów pierwszego roku zostało wykreślonych z powodu niedotrzymania lipcowego terminu płatności czesnego. Około 200 z tych studentów odzyskało status zapisu.

Skala wykreśleń z list przyciągnęła szczególną uwagę w momencie wzmożonego ogólnokrajowego zainteresowania przystępnością kosztów studiów i przeszkodami administracyjnymi, przed którymi stoją studenci zależni od pomocy finansowej. Studenci uczelni HBCU są nieproporcjonalnie często beneficjentami grantów Pella oraz studentami pierwszego pokolenia — grupami, dla których nawet krótkie opóźnienia w przetwarzaniu pomocy mogą kaskadowo prowadzić do niedotrzymania terminów płatności.

W piątek doniesiono również, że decyzja Howarda o wykreśleniu tych studentów nastąpiła mniej więcej miesiąc po tym, jak uczelnia zaoferowała dobrowolne pakiety wcześniejszej emerytury 600 uprawnionym pracownikom. Uniwersytet Howard wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że pakiety odejścia dla pracowników były całkowicie niezwiązane ze sprawą, charakteryzując je jako część szerszej strategii „długoterminowej stabilności finansowej”.

Dla niektórych członków społeczności Howarda incydent ten rzucił cień na dziedzictwo jednego z najbardziej cenionych historycznie czarnych uczelni wyższych (HBCU) w kraju. Inni z kolei twierdzą, że błędy administracyjne nie umniejszą wartości zawodowej posiadania dyplomu Howarda.

Zy'Aira Blackmon, 18-latka z Grand Rapids w stanie Michigan, zawsze marzyła o studiowaniu na Howardzie, powszechnie uważanym za czołowy czarny uniwersytet w Stanach Zjednoczonych. Jednak po tym, jak jej status zapisu został nagle cofnięty, a następnie przywrócony w ciągu kilku dni, jej perspektywa uległa zasadniczej zmianie.

„Po tej sytuacji większość ludzi zignoruje wszystkie dobre rzeczy, które Howard ma do zaoferowania” — powiedziała Blackmon, która postanowiła studiować na Western Michigan University.

Gdy Howard cofnął zapis 17-letniej Yuisie Davis, jej matka, Karina Polen-Davis, natychmiast poleciała 28 lipca z rodzinnego domu na Portoryko, szukając odpowiedzi. Urzędnik administracyjny poinformował Polen-Davis i jej męża — który słuchał przez głośnik telefonu — że nie może odnieść się do ich obaw, po czym wezwał ochronę.

Rodzina Davis utrzymuje, że uregulowała zaległe saldo, które uważała za wymagane, tylko po to, by uniwersytet cofnął zapis Yuisy bez wyjaśnień i bez możliwości odwołania się od decyzji. Uczelnia odmówiła zmiany stanowiska.

„To bardzo przygnębiające, właśnie dlatego, że tyle możliwości zostało mi po prostu odebranych bez możliwości znalezienia” rozwiązania — powiedziała Yuisa Davis, która jako dziecko często odwiedzała kampus Howarda. Obecnie współpracuje z The New School w Nowym Jorku, aby uzyskać ewentualną pomoc finansową.

„Różnica w sposobie, w jaki zostaliśmy potraktowani, to niebo i ziemia” — stwierdził jej ojciec, Kenneth Davis.

Pełniący obowiązki prezydenta Wayne A. I. Frederick powiedział w zeszłym miesiącu Associated Press, że Howard po prostu egzekwował swoją ustanowioną politykę płatności, wskazując, że 2200 studentów pomyślnie spełniło wymagania płatnicze. Stwierdził, że wykreśleni studenci i ich rodzice nie zapoznali się należycie z komunikatami uniwersytetu dotyczącymi terminu 10 lipca, do którego należało uregulować co najmniej połowę niezapłaconego salda, z uwzględnieniem pomocy finansowej.

Frederick argumentował, że studenci, którzy zastosowali się do wytycznych, „zasługują na to, by pojawić się 17 sierpnia, pierwszego dnia zajęć, spotkać swoich wykładowców w sali i mieć załatwione kwestie mieszkaniowe”. W latach poprzednich uniwersytet miał trudności z zapewnieniem wystarczającej liczby miejsc w akademikach i wykładowców zastępczych do prowadzenia zajęć.

Mimo stanowiska administracji, niektórzy studenci nalegają, że rygorystycznie przestrzegali wymogów płatności. Blackmon zauważyła, że jej stypendium nie zostało zaliczone na poczet wykazanego salda — rodzaj rozbieżności w przetwarzaniu pomocy finansowej, którą rzecznicy wskazali jako szczególnie powszechną w okresach intensywnego naboru. Po wykreśleniu z list nieustannie kontaktowała się z uniwersytetem. „Przywrócili mnie na listę. Naprawdę niewiele wyjaśnili” — zauważyła.

Ashley Christopher, prawniczka, absolwentka Howarda i założycielka HBCU Week, fundacji przyznającej stypendia, uważa, że Howard zasługuje na część winy. Jej syn jest obecnie studentem drugiego roku na tej uczelni. Twierdzi, że administracja dostarczyła studentom „błędne informacje”.

„Istnieje sposób, by wziąć odpowiedzialność za błąd, a jednocześnie wyjaśnić, że istnieje tu współodpowiedzialność” — powiedziała Christopher. „To nie są tylko rodzice. To nie są tylko studenci.”

Prezydent Frederick utrzymywał, że zarządzanie przez uniwersytet procesem wykreślania i przywracania na listy studentów ostatecznie wpłynie pozytywnie na wizerunek uczelni.

„Wszystko to tylko wzmacnia nasze dziedzictwo i pomaga nam funkcjonować jako instytucja o wysokich wynikach administracyjnych, tak jak robiliśmy to w przeszłości” — stwierdził.

Mając blisko 160 lat, Howard jest jedną z około 100 uczelni HBCU w Stanach Zjednoczonych. Do jej wybitnych absolwentów należą była wiceprezydent Kamala Harris oraz zmarły aktor Chadwick Boseman.

Zgodnie z Zintegrowanym Systemem Danych o Edukacji Podyplomowej Departamentu Edukacji USA, Howard może pochwalić się 70-procentowym wskaźnikiem ukończenia studiów w ciągu sześciu lat i 90-procentowym wskaźnikiem retencji. Uczelnia konsekwentnie zajmuje miejsce wśród najbardziej prestiżowych niepublicznych uczelni HBCU, a niedawno została uznana przez Forbes za czołowe HBCU.

Roczne koszty uczęszczania na studia przekraczają 66 000 dolarów, podczas gdy mediana dochodów absolwentów czteroletnich studiów na Howardzie wynosi około 73 000 dolarów, zgodnie z danymi Departamentu Edukacji. Ponadto Frederick podkreślił, że Howard wykształcił więcej czarnoskórych lekarzy niż jakakolwiek inna instytucja edukacyjna w kraju.

Mimo kontrowersji, kwestia wykreślania z list — określana przez Christopher jako „skandal” — nie powinna w dłuższej perspektywie wpłynąć na pozycję Howarda jako „Meki” edukacji czarnoskórych.

„Howard był wzorem dla uczelni HBCU, wypuścił najlepszych i najbystrzejszych — nie twierdzę, że są jedynymi, którzy to robią” — podsumowała. „Jeśli chodzi o ogólny wpływ instytucji HBCU, Howard stoi na szczycie tej listy.”


Tang relacjonowała z Sunnyvale w Kalifornii. Williams relacjonowała z Detroit.

Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.