Ruch w Cieśninie Ormuz spada do sześciu statków w poniedziałek, gdy rozmowy z Iranem ponownie utykają
Najważniejsze informacje
- •Tylko sześć statków towarowych przeszło w poniedziałek przez Cieśninę Ormuz, w dół z dziesięciodniowej średniej wynoszącej jedenaście, co oznacza najniższy poziom ruchu od ponad dwóch miesięcy.
- •Memorandum porozumienia między USA a Iranem, które krótko poprawiło warunki tranzytu między połową czerwca a początkiem lipca, jest obecnie faktycznie nieważne.
- •Iran podjął działania w celu przejęcia kontroli nad statkami tranzytującymi przez Ormuz, podczas gdy siły Huti zagroziły saudyjskim shipmentom na Morzu Czerwonym i w Cieśninie Bab el-Mandeb.
- •Bank of America szacuje, że obecnie przez Ormuz przepływa zaledwie 5 do 10 statków dziennie, w porównaniu z około 140 przed wojną.
- •Ruch przez Ormuz musiałby wrócić do poziomu około 80 do 100 statków dziennie, aby ustabilizować rynki energetyczne, według Francisco Blanca, szefa badań nad towarami w Bank of America.

Ruch statków przez Cieśninę Ormuz w poniedziałek kontynuował gwałtowny spadek, gdy nadzieje na wynegocjowanie porozumienia między USA a Iranem po raz kolejny zgasły.
W poniedziałek tylko sześć statków towarowych przeszło w obie strony przez Cieśninę Ormuz, w dół ze średniej 11 statków w poprzedzającym 10-dniowym okresie, zgodnie z danymi żeglugowymi Kpler przytoczonymi przez Reuters we wtorek.
Z tych sześciu statków cztery skierowały się do Zatoki Perskiej, a dwa opuściły ją w kierunku wyjściowym – wskazują dane. Ruch przychodzący obejmował dwa puste tankowce produktowe. Z Zatoki Perskiej wypłynęły natomiast mały przewoźnik LNG oraz tankowiec transportujący paliwo residualne, oba przewożące produkty energetyczne do nabywców.
W Cieśninie Bab el-Mandeb – wąskim gardle łączącym Morze Czerwone z Morzem Arabskim – ruch w poniedziałek utrzymał się na stabilnym poziomie, odpowiadającym 10-dniowej średniej wynoszącej około 24 statków przepływających przez ten obszar.
Ruch przez Cieśninę Ormuz spadł obecnie do najniższego poziomu od ponad dwóch miesięcy, ponieważ obawy o bezpieczeństwo narastają w obliczu powtarzających się ataków na statki handlowe i trwających zagrożeń dla żeglugi regionalnej. Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych na świecie węzłów tranzytu energetycznego, obsługiującym około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy, a zakłócenia w tym rejonie historycznie wywoływały wstrząsy na rynkach energetycznych.
Krótkie okno poprawy warunków pojawiło się między połową czerwca a początkiem lipca, kiedy ruch przez Ormuz wzrósł po wstępnym otwarciu cieśniny w ramach ówczesnego memorandomu porozumienia między USA a Iranem. Porozumienie to jest obecnie faktycznie martwe. Pod koniec lipca ruch wszystkich typów statków, w tym przewoźników towarowych, spadł do dwumiesięcznego minimum.
Sytuacja bezpieczeństwa pogorszyła się dalej w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Iran dąży do przejęcia kontroli nad statkami tranzytującymi przez Cieśninę Ormuz, podczas gdy ruchomy wspierany przez Iran Huti grozi saudyjskim shipmentom na Morzu Czerwonym i w Cieśninie Bab el-Mandeb.
Bank of America ostrzegł wcześniej w tym tygodniu, że ruch przez Ormuz musiałby wrócić do niemal przedwojennych poziomów – około 80 do 100 statków dziennie – aby chociaż ustabilizować rynki energetyczne. Francisco Blanch, szef badań nad towarami i instrumentami pochodnymi w Bank of America, powiedział w poniedziałek stacji CNBC, że obecnie przez cieśninę przepływa zaledwie około 5 do 10 statków dziennie, w porównaniu z mniej więcej 140 przed wojną.
Tłumaczenie na podstawie: Tsvetana Paraskova dla Oilprice.com