Iran grozi rozszerzeniem strefy wykluczenia wokół Ormuz po atakach na tankowce
Najważniejsze informacje
- •Goldman Sachs ostrzegł, że ropa Brent może wzrosnąć do 120 dolarów za baryłkę, jeśli ataki na żeglugę wokół Cieśniny Ormuz się zaostrzą; Brent w poniedziałek notowany był w okolicach 97 dolarów.
- •Korpus Strażników Rewolucji Iranu poinformował o zaatakowaniu trzech tankowców w cieśninie oraz trzech statków powiązanych z USA w innych miejscach, natomiast USA zniszczyły lub unieruchomiły trzy irańskie tankowce NITC w odwecie za odpalenie pocisków balistycznych w kierunku dwóch okrętów US Navy.
- •Około jedna piąta globalnego zużycia płynnych produktów naftowych przechodzi normalnie przez Cieśninę Ormuz, a nie istnieje lądowa alternatywa w odpowiedniej skali, co w przypadku trwałych zakłóceń wymusza droższe trasy wokół Afryki.
- •Iran planuje w najbliższych dniach ogłosić strefę wykluczenia poza Ormuzem, a statki wchodzące na ten obszar mogą zostać objęte irańskimi sankcjami lub działaniami egzekucyjnymi.
- •Zaostrzenia w regionie powodują zazwyczaj skokowy wzrost składek ubezpieczenia ryzyka wojennego za tranzyt przez Zatokę, które są przeliczane dla każdego rejsu i mogą znacząco podnieść koszty żeglugi.

Nasylająca się „wojna tankowcowa” wokół Cieśniny Ormuz grozi gwałtownym wzrostem cen ropy, a Goldman Sachs ostrzega, że ropa Brent może osiągnąć 120 dolarów za baryłkę, jeśli ataki na żeglugę się zintensyfikują.
Ostrzeżenie padło po niezwykłym weekendzie na morzu, podczas którego Iran ogłosił ataki na trzy tankowce, Stany Zjednoczone zniszczyły lub unieruchomiły trzy irańskie transportowce ropy, a Teheran zapowiedział utworzenie nowej strefy wykluczenia wokół tego kluczowego szlaku naftowego.
Stawka jest wysoka, ponieważ Ormuz to najważniejszy na świecie morski korytarz naftowy: przez cieśninę przechodzi zwykle około jedna piąta globalnego zużycia płynnych produktów naftowych, a nie istnieje lądowa trasa alternatywna w odpowiedniej skali, co oznacza, że trwałe zakłócenia zmusiłyby eksporterów do wybierania dłuższych i droższych tras wokół Afryki.
Daan Struyven, współszef globalnego badania surowców w Goldman Sachs, powiedział, że wydarzenia ostatnich dni pokazują realne ryzyko rozszerzenia się i nasilenia zakłóceń żeglugi. Bank uważa, że w scenariuszu eskalacji Brent może potencjalnie osiągnąć 120 dolarów. W poniedziałek rano Brent notowany był w okolicach 97 dolarów. Dla armatorów bezpośrednim skutkiem takich zaostrzeń jest zazwyczaj skokowy wzrost składek ubezpieczenia ryzyka wojennego za tranzyt przez Zatokę, które są przeliczane dla każdego rejsu i mogą znacząco podnieść koszty przewozu ładunków przez region.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformował w sobotni wieczór, że zaatakował trzy tankowce płynące przez opisywaną przez niego jako „nieautoryzowaną trasę” w Cieśninie Ormuz, a także trzy statki powiązane z USA w innych miejscach. Tożsamości tankowców nie potwierdzono.
Osobno UK Maritime Trade Operations zgłosiło, że kilka statków handlowych w północnej części Zatoki Arabskiej i Zatoki Omańskiej zostało ostrzelanych w celu unieruchomienia („disabling fire”), choć szczegóły dotyczące ofiar i zanieczyszczeń pozostają niejasne.
Irańska akcja nastąpiła po amerykańskich uderzeniach w trzy tankowce NITC. Według Central Command Downy w pobliżu wyspy Kharg i Stark 1 w okolicy Jask zostały trwale unieruchomione, a płynący bez ładunku Kylo, znany również jako Noxen, został zniszczony w Zatoce Omańskiej. Waszyngton oświadczył, że uderzenia były odwecie za irańskie odpalenia pocisków balistycznych w kierunku dwóch okrętów wojennych US Navy.
Konfrontacja wykracza obecnie poza ataki na pojedyncze jednostki. Mohsen Rezaei, nowy szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, powiedział w niedzielę, że Teheran w najbliższych dniach ogłosi strefę wykluczenia poza Ormuzem. Oczekuje się, że strefa rozciągnie się od tego, co Iran uznaje za linię amerykańskiej blokady morskiej, w kierunku cieśniny i na części Zatoki Perskiej. Statki próbujące wejść na ten obszar i przepłynąć przez Ormuz mogą zostać objęte irańskimi sankcjami lub działaniami egzekucyjnymi. Chociaż Iran w przeszłych kryzysach okresowo groził zamknięciem Ormuzu, formalne wyznaczenie strefy wykluczenia poparte działaniami egzekucyjnymi oznaczałoby eskalację w sposobie prowadzenia konfrontacji, a ubezpieczyciele żeglugowi, marynarki wojenne i armatorzy będą uważnie obserwować, jak strefa zostanie zdefiniowana i egzekwowana w praktyce.
Źródło: Splash247