AktualnościSurowce i ForexPat w cieśninie Ormuz może doprowadzić do wzrostu cen ropy do 120–140 USD, ostrzegają analitycy

Pat w cieśninie Ormuz może doprowadzić do wzrostu cen ropy do 120–140 USD, ostrzegają analitycy

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • Cieśnina Ormuz, która normalnie transportuje około 20% globalnego zużycia ropy, pozostaje w dużej mierze zamknięta, a ruch tankowców utrzymuje się na najniższym poziomie od dwóch miesięcy.
  • Marże rafineryjne w basenie Oceanu Atlantyckiego osiągnęły historyczne maksima, ponieważ globalny przerób ropy w rafineriach utrzymuje się prawie 5 mln baryłek dziennie poniżej poziomów sprzed roku.
  • Capital Economics szacuje, że jeśli cieśnina pozostanie zamknięta, a ubytki zapasów OECD będą utrzymywać się, ceny ropy mogą wzrosnąć do 120–140 USD za baryłkę do początku IV kwartału.
  • Chiny wznawiają większe zakupy ropy po utrzymywaniu importu na najniższym od dekady poziomie w maju i czerwcu, co może dodatkowo zacieśnić globalną podaż.
  • IEA informuje, że globalny handel morski produktami ropopochodnymi spadł o 3,8 mln baryłek dziennie w związku ze spadkiem eksportu diesla i paliwa lotniczego z Rosji i Bliskiego Wschodu.
Pat w cieśninie Ormuz może doprowadzić do wzrostu cen ropy do 120–140 USD, ostrzegają analitycy

Od miesięcy traderzy ropy i analitycy rynkowi rozważają dwa konkurujące scenariusze: poważne zakłócenia przepływu ropy przez cieśninę Ormuz w związku z trwającą wojną oraz możliwość, że porozumienie między USA a Iranem mogłoby uwolnić miliony baryłek ropy naftowej i produktów rafineryjnych obecnie zablokowanych w Zatoce Perskiej.

W ciągu pięciu i pół miesiąca negocjacji, gróźb, irańskich ataków na tankowce, amerykańskich blokad na eksport ropy z Iranu i wielokrotnych deklaracji o „stanowczych odpowiedziach" z obu stron, ceny wielokrotnie gwałtownie rosły i spadały. Najnowszym punktem ogniskowym jest widoczny pat w sprawie kontroli nad cieśniną Ormuz, która pozostaje w dużej mierze zamknięta, przy ruchu na najniższym poziomie od dwóch miesięcy. Cieśnina normalnie przewozi około jednej piątej globalnego zużycia ropy, co czyni ją najważniejszym na świecie punktem tranzytowym ropy.

Nastroje a podaż

Rynek kontraktów terminowych na ropę naftową jest napędzany przez nastroje i malejące nadzieje na rychłe ponowne otwarcie cieśniny od czasu rozpoczęcia wojny 28 lutego. Jednakże globalne zapasy się wyczerpują — w tym te pobrane z masowych skoordynowanych uwolnień rezerw strategicznych, takich jak wypuszczenia z amerykańskich Strategicznych Rezerw Ropy Naftowej i rezerw innych głównych konsumentów — podczas gdy Chiny, największy na świecie importer ropy, które utrzymywały ceny kontraktów terminowych w ryzach dzięki najniższym od dekady poziomom importu w maju i czerwcu, obecnie wznawiają większe zakupy ropy.

Jeśli pat w negocjacjach między USA a Iranem i w sprawie kontroli nad cieśniną Ormuz utrzyma się przez kilka kolejnych tygodni, analitycy ostrzegają, że rynek fizyczny ropy może osiągnąć obawiany punkt krytyczny, po którym odczuwalne będą niedobory, a ceny drastycznie wzrosną.

Kontrakty terminowe na ropę nie wzrosły do rekordowych poziomów pomimo największych w historii zakłóceń na rynku ropy, głównie dzięki niskim chińskim importom w drugim kwartale, skoordynowanym globalnym uwolnieniom rezerw strategicznych oraz znacznym buforom ropy magazynowanej na morzu w momencie rozpoczęcia wojny z Iranem. Marże rafineryjne jednak wzrosły do najwyższych w historii poziomów w basenie Oceanu Atlantyckiego, napędzane przez wyczerpujące się zapasy, wąskie gardła podaży i szczytowy popyt letni. Zacisk na rynku rafineryjnym niesie ze sobą szerokie implikacje gospodarcze, ponieważ diesel i paliwo lotnicze są kluczowe dla transportu towarowego, rolnictwa i lotnictwa — sektorów, w których wyższe koszty paliwa mogą szybko przełożyć się na ceny konsumenckie.

Analitycy coraz częściej wskazują na zacieśniające się rynki paliw i ostrożny powrót Chin do wyższych importów ropy jako fundamenty, które mogą wywołać skoki cen kontraktów terminowych w ciągu kilku tygodni, jeśli ruch tankowców przez cieśninę Ormuz nie ulegnie poprawie.

Co dalej z cenami ropy?

W środę rano cena ropy Brent wzrosła powyżej 89 USD za baryłkę, gdy Iran i Stany Zjednoczone przedstawiły sprzeczne oświadczenia co do tego, kto kontroluje cieśninę Ormuz. Iran oświadczył wcześniej w tym tygodniu, że cieśnina pozostanie zamknięta, chyba że Stany Zjednoczone zakończą wojnę i spełnią warunki Teheranu. We wtorek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone mają „pełną kontrolę nad cieśniną Ormuz".

Perspektywa bardziej dotkliwego niszczenia popytu w wyniku przedłużającego się kryzysu i podwyższonych cen paliwa obniżyła ceny ropy w czwartek rano.

Rynek wydaje się bardziej skupiony na retoryce ze strony zarówno USA, jak i Iranu niż na możliwości, że zacieśniające się rynki paliw mogą osiągnąć punkt krytyczny pod koniec września lub na początku października, jeśli przepływ ropy przez cieśninę Ormuz pozostanie poważnie ograniczony. Wśród obserwowanych zmiennych są tempo ubytków zapasów OECD, to, czy odbudowa chińskiego importu będzie kontynuowana, oraz czy jakikolwiek przełom dyplomatyczny lub eskalacja zmieni status quo w cieśninie.

„Sytuacja na rynku ropy jest bardziej bycza z fundamentalnego punktu widzenia" — powiedziała Amrita Sen, założycielka i dyrektor ds. badań w firmie doradczej Energy Aspects, w rozmowie z CNBC.

Według Kierana Tompkinsa, głównego ekonomisty ds. klimatu i towarów w Capital Economics: „Jeśli cieśnina pozostanie zamknięta, a zapasy ropy w krajach OECD będą nadal szybko się wyczerpywać, rynek ropy może osiągnąć punkt krytyczny około początku IV kwartału".

„Byłoby to zgodne ze znacznie wyższymi cenami, prawdopodobnie w okolicach 120–140 USD za baryłkę w oparciu o historyczne wzorce" — napisał Tompkins w wiadomości e-mail do CNBC.

Ole Hansen, szef strategii towarowej w Saxo Bank, zauważył, że produkty rafineryjne „pozostają znacznie bardziej napięte niż ropa naftowa, ponieważ zakłócenia w rafineriach na Bliskim Wschodzie i w Rosji napędzają spready crack i marże rafineryjne do wyjątkowych poziomów." Hansen zauważył w analizie ze środy, że o ile rynek kontraktów terminowych na ropę jest napędzany nagłówkami o Ormuzie, rzeczywisty ucisk jest odczuwalny na rynku produktów rafineryjnych — w szczególności średnich destylatów, takich jak diesel, gasoil i paliwo lotnicze.

IEA sygnalizuje napięte rynki paliw

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) zwróciła uwagę na napięte rynki paliw i wysokie marże rafineryjne w swoim miesięcznym raporcie Oil Market Report opublikowanym w tym tygodniu.

„Mimo miesięcznego wzrostu o 1,8 mln b/d, globalny przerób ropy w rafineriach w lipcu pozostawał prawie 5 mln b/d poniżej poziomów sprzed roku, a moce produkcyjne w innych częściach systemu nie są obecnie w stanie zrekompensować wąskich gardeł w podaży produktów" — stwierdziła IEA.

Nawet gdy eksport paliw z USA wzrósł w lipcu o około 700 000 baryłek dziennie (bpd) w ujęciu rocznym, globalny handel morski produktami ropopochodnymi spadł o 3,8 mln bpd w związku z drastycznym spadkiem eksportu diesla i paliwa lotniczego z Rosji i z Bliskiego Wschodu — odnotowała agencja.

„Chociaż prognozuje się, że rynek powróci do nadpodaży pod koniec tego roku, ryzyka pozostają znaczne, a pilność ponownego otwarcia cieśniny wzrosła, ponieważ wcześniej dostępne bufory zapasów szybko się wyczerpują" — dodała IEA.

Hansen z Saxo Bank podsumował: „Dopóki cieśnina faktycznie się nie otworzy, a produkcja widocznie nie wzrośnie, zmienność prawdopodobnie pozostanie cechą definiującą — podczas gdy destylaty i kształt krzywej kontraktów terminowych mogą nadal dostarczać najwyraźniejszych dowodów na to, jak bardzo napięty stał się bazowy rynek energetyczny".

Autor: Tsvetana Paraskova dla Oilprice.com