Harvard Medical School zapłaci 53 mln dolarów w ramach ugody w sprawie sprzedaży części ciał na czarnym rynku przez byłego kierownika kostnicy
Najważniejsze informacje
- •Harvard Medical School zgodziła się zapłacić 53 mln dolarów na rzecz rozstrzygnięcia pozwów zbiorowych wniesionych przez 47 krewnych dawców ciał, których szczątki zostały skradzione i sprzedane przez byłego kierownika kostnicy, Cedrica Lodge'a.
- •Ugoda, która wymaga zatwierdzenia przez sąd, obejmuje krewnych lub wskazane osoby dawców, którzy przekazali swoje ciała Harvard Medical School w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 31 marca 2023 r.
- •Cedric Lodge, który od 1995 r. zarządzał kostnicą programu darowizn anatomicznych uczelni, został skazany na osiem lat więzienia, jego żona otrzymała nieco ponad rok więzienia, a sześcioro nabywców przyznało się do winy i zostało skazanych.
- •Oprócz wypłat Harvard przekaże rodzinom oświadczenie potępiające działania Lodge'a i podsumowujące ulepszenia programu oraz ustanowi coroczne stypendium dla studentów medycyny od roku akademickiego 2027-28.
- •Sprawa zwróciła uwagę na kwestię nadzoru nad programami darowizn całych ciał, które w przeciwieństwie do narządów do przeszczepów podlegają przepisom stanowym, a nie regulacjom federalnym.

Harvard Medical School zgodziła się zapłacić 53 mln dolarów w ramach ugody w sprawie pozwów zbiorowych wniesionych przez krewnych dawców ciał, których szczątki zostały sprzedane na czarnym rynku przez byłego kierownika kostnicy uczelni, Cedrica Lodge'a.
Dziekani George Q. Daley i Bernard S. Chang ogłosili to rozwiązanie we wtorek w liście do społeczności akademickiej, określając działania Lodge'a mianem „nikczemnych, odrażających i jawnej zdrady wartości naszej wspólnoty medycznej”. Harvard oświadczył, że po zatwierdzeniu przez sąd zostaną utworzone dwa fundusze ugodowe w sprawie pozwów zbiorowych o łącznej kwocie 53 mln dolarów, mające na celu rozstrzygnięcie tych postępowań. Rzecznik Harvard Medical School, poproszony w czwartek o komentarz, odniósł się do treści listu i oświadczył, że uczelnia nie ma dodatkowych informacji do przekazania.
Pozwy zostały wniesione przez 47 krewnych osób, których szczątki — przekazane wcześniej na cele badawcze i edukacyjne — mogły zostać niewłaściwie potraktowane i sprzedane. Harvard oświadczył, że nie jest w stanie precyzyjnie ustalić, szczątki których dawców przywłaszczył sobie Lodge. Po postawieniu mu zarzutów w 2023 r. uczelnia przeanalizowała informacje od śledczych federalnych oraz dokumentację pokazującą, kiedy szczątki dawców wysyłano do kremacji i kiedy Lodge przebywał na terenie kampusu, aby ustalić, których dawców mogła dotyczyć ta sytuacja.
Ugoda obejmuje krewnych lub wskazane przez dawców osoby, które przekazały swoje szczątki Harvard Medical School w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 31 marca 2023 r.
W zeszłym roku Lodge został skazany na osiem lat więzienia za kradzież i sprzedaż części ciał „jakby były błyskotkami”. Lodge pracował w Harvardzie od 1995 r., zarządzając kostnicą w ramach uniwersyteckiego programu darowizn anatomicznych (Anatomical Gift Program); federalni prokuratorzy postawili mu w czerwcu 2023 r. w Pensylwanii zarzut międzystanowego transportu skradzionych towarów. Władze oświadczyły, że Lodge stał w centrum makabrycznego procederu, w ramach którego wysyłał nabywcom w Pensylwanii i innych miejscach mózgi, skórę, dłonie i twarze pobierane ze zwłok. Jego żona, Denise Lodge, została skazana na nieco ponad rok więzienia za pomocnictwo. Według Harvardu sześcioro innych osób, które kupowały szczątki od Cedrica Lodge'a, również przyznało się do winy i zostało skazanych.
W jednym z przypadków Cedric Lodge przekazał nabywcy skórę, aby mogła zostać wygarbowana i oprawiona w formie książki — „głęboko przerażającą rzeczywistość”, jak stwierdziła asystentka prokuratora federalnego USA Alisan Martin w piśmie procesowym.
Po zakończeniu przez Harvard wykorzystywania przekazanego ciała do celów badawczych lub dydaktycznych ciało jest zazwyczaj zwracane rodzinie lub kremowane. Lodge przyznał, że usuwał części ciał przed kremacją, a Harvard oświadczył, że działał on bez wiedzy i zgody uczelni.
Darowizny całych ciał, takie jak te, których dotyczy omawiana sprawa, mają kluczowe znaczenie dla kształcenia w zakresie anatomii i szkolenia chirurgicznego na uczelniach medycznych, a ta sprawa zwróciła uwagę na sposób nadzorowania takich programów. W przeciwieństwie do narządów pozyskiwanych do przeszczepów, które podlegają regulacjom federalnym, darowizny całych ciał na cele badawcze i edukacyjne reguluje w dużej mierze mozaika przepisów stanowych, a ściganie Lodge'a jest jednym z kilku w ostatnich latach przypadków ujawniających handel ludzkimi szczątkami.
W swoim liście Daley i Chang napisali, że działania Lodge'a „nie odzwierciedlają szacunku, jakim darzymy altruistyczne osoby, które bezinteresownie przekazują swoje ciała” na rzecz prowadzonego przez uczelnię programu darowizn anatomicznych. „Ponownie potwierdzamy nasz głęboki smutek i empatię wobec rodzin dawców, których mogła dotyczyć ta sytuacja” — napisali.
Oprócz wypłat Harvard Medical School zgodziła się przekazać rodzinom oświadczenie potępiające działania Lodge'a i podsumowujące ulepszenia wprowadzone w programie darowizn anatomicznych. Uczelnia planuje również ustanowić coroczne stypendium dla studentów medycyny, uruchamiane od roku akademickiego 2027-28, aby uhonorować dawców anatomicznych.
Harvard oświadczył, że wdrożył zalecenia panelu zewnętrznych ekspertów powołanego w 2023 r. w celu przeglądu programu po postawieniu zarzutów Lodge'owi. Zanim zostaną wypłacone jakiekolwiek środki, porozumienie musi zostać zatwierdzone przez sędziego, a rodziny objęte ugodą będą miały możliwość zgłaszania zastrzeżeń w ramach tego procesu.
Ta relacja pierwotnie ukazała się w serwisie Fortune.com.