AktualnościSurowce i ForexGunnison Copper szuka finansowania rządowego i partnera, aby przyspieszyć projekt w Arizonie

Gunnison Copper szuka finansowania rządowego i partnera, aby przyspieszyć projekt w Arizonie

Autor: The Northern Miner·

Najważniejsze informacje

  • Zaktualizowana wstępna ocena ekonomiczna wycenia projekt Gunnison na niemal 2 mld USD wartości bieżącej netto i zakłada 3,2 mld lb produkcji katod miedzianych w ciągu 21 lat.
  • Spółka twierdzi, że pierwsza produkcja może ruszyć w 2032 roku, ale finansowanie rządowe lub duży partner mogłyby skrócić harmonogram o około dwa lata.
  • Początkowe nakłady inwestycyjne projektu szacowane są na 1,54 mld USD, a Gunnison planuje przejść przez kolejne badania i proces pozwoleń przed ostateczną decyzją inwestycyjną.
  • Baza zasobów Gunnison obejmuje 5,2 mld lb zawartej miedzi w kategoriach measured and indicated oraz 397 mln lb w zasobach inferred.
  • U.S. Geological Survey podaje, że USA importowały w ubiegłym roku 57% swojej miedzi, a Gunnison uważa, że jego projekt może pomóc ograniczyć tę zależność.
Gunnison Copper szuka finansowania rządowego i partnera, aby przyspieszyć projekt w Arizonie

Rola Gunnison Copper (TSX: GCU; US-OTC: GCUMF) w ograniczaniu zależności USA od importowanej czerwonej miedzi zależy teraz bardziej od finansowania niż od skał w Arizonie.

Wsparte zaktualizowaną wstępną oceną ekonomiczną (PEA) opublikowaną w lutym, która przypisuje imiennemu projektowi Gunnison niemal 2 mld USD (C2,77 mld CAD) wartości bieżącej netto i prognozuje 3,2 mld lb produkcji katod miedzianych w 21-letnim okresie eksploatacji, spółka twierdzi, że produkcja mogłaby rozpocząć się do 2032 roku. Projekt znajduje się 105 km na wschód od Tucson.

„Jeśli rząd sfinansowałby coś w rodzaju 50% lub więcej całkowitych kosztów od teraz do pierwszej produkcji, bylibyśmy w stanie przyspieszyć harmonogram o dwa lata” — powiedział prezes Gunnison Craig Hallworth w rozmowie telefonicznej z The Northern Miner w lipcu.

Proponowana kopalnia może stać się jednym z kilku testów tego, jak daleko wysiłki USA na rzecz zabezpieczenia krajowych dostaw metali krytycznych — potrzebnych do centrów danych AI i innych technologii zielonej energii — wyjdą poza lit i metale ziem rzadkich oraz obejmą miedź, metal kluczowy dla elektryfikacji i infrastruktury.

Poprzednik Gunnison, Excelsior Mining, realizował w tym miejscu projekt kopalni miedzi z in-situ recovery, ale przedsięwzięcie nie osiągnęło oczekiwanych wyników. W 2024 roku spółka zmieniła kurs na plan odkrywkowej kopalni z ługowaniem hałdowym i przyjęła nazwę Gunnison.

Złoże obejmuje 846,1 mln ton wyrażonych w kategoriach measured and indicated (767,6 mln ton metrycznych) o zawartości 0,33% miedzi, co odpowiada około 5,2 mld lb zawartej miedzi, oraz 94 mln ton inferred o zawartości 0,21% miedzi, czyli 397 mln lb metalu, wynika z aktualnej PEA. Badanie zakłada 23-procentową wewnętrzną stopę zwrotu po opodatkowaniu.

Duży gracz

Przy takich globalnych zasobach zawartej miedzi Gunnison należy do największych niezagospodarowanych projektów miedziowych w USA, poniżej projektu Cactus spółki Hudbay Minerals (TSX, NYSE: HBM) z 8–9 mld lb i powyżej Copper Creek spółki Faraday (TSX: FDY; US-OTC: CPPKF) z 5 mld lb.

Przy średniej rocznej produkcji około 80 000 ton w pierwszych 15 latach eksploatacji Hallworth powiedział, że Gunnison mógłby dostarczać około 10% amerykańskiej produkcji rafinowanej miedzi z rudy, bez metalu pochodzącego z recyklingu.

Poprzez realizowany od czerwca program wierceń o długości 42 000 metrów Hallworth chce dodać do zasobów kolejne 1,2 mld lb miedzi. Utrzymanie okresu eksploatacji na poziomie około 20 lat mogłoby zwiększyć przepustowość do 100 000 ton rocznie.

„To naprawdę pokaże, że ten projekt ma znaczenie krajowe” — powiedział Hallworth.

U.S. Geological Survey szacuje, że kraj w ubiegłym roku polegał na imporcie w 57% swojego zapotrzebowania na miedź, zgodnie z raportem Mineral Commodity Summaries 2026 opublikowanym w maju.

„To jest duży projekt i może naprawdę przesunąć wskazówkę w stronę zmniejszenia [podażowego] deficytu” — powiedział Hallworth. „57% pochodzi ze źródeł zagranicznych. To ryzykowne, a w przypadku czegoś takiego jak miedź — jest używana niemal we wszystkim”.

Cena 1,54 mld USD

Zanim Gunnison osiągnie roczną produkcję 220 mln lb, pozostaje jeszcze kilka etapów, w tym kolejne badania ekonomiczne, zmienione pozwolenia i znaczne finansowanie.

Zaktualizowana PEA określiła początkowe nakłady inwestycyjne na 1,54 mld USD, czyli o 18% więcej niż w poprzednim badaniu.

„To 1,6 mld USD kapitału na budowę, a dodatkowo potrzeba jeszcze szeregu środków, aby dojść do etapu budowy. To trudna kwota do pozyskania, gdy ma się kapitalizację rynkową na poziomie 150 mln USD” — powiedział Hallworth.

Zachowawcza ścieżka rozwoju Gunnison zakładałaby opublikowanie studium przedwykonalności (PFS) w 2028 roku, następnie studium wykonalności i ostateczną decyzję inwestycyjną do połowy 2030 roku, przed rozpoczęciem produkcji w 2032 roku.

Jeśli jednak agencja rządowa, taka jak Department of Energy (DOE) lub War, zaoferowałaby 1 mld USD w ramach długoterminowej linii długu, Gunnison mógłby pominąć PFS i przejść bezpośrednio do studium wykonalności — powiedział Hallworth.

„Mówimy o kwocie tego rzędu, aby przyspieszyć projekt o dwa lata” — powiedział. „Są też granty rządowe, które można wykorzystać, aby pomóc nam przyspieszyć — prawdopodobnie nie o dwa lata — ale z pewnością może to zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu, że zbudujemy to sami i nie będziemy musieli sprzedawać tego projektu zagranicznej spółce”.

Wsparcie federalne

Wsparcie na poziomie 1 mld USD nie jest bezprecedensowe w epoce, w której rządy uznają potrzebę budowy łańcuchów dostaw metali krytycznych poza kontrolą Pekinu.

W 2024 roku DOE ogłosił pożyczkę 2,26 mld USD na sfinansowanie pierwszego etapu kopalni Thacker Pass spółki Lithium Americas (TSX, NYSE: LAC) w Nevadzie. Później kwotę skorygowano do 2,23 mld USD.

W czerwcu Department of Defense (DoD) zaoferował warunkową pożyczkę 725 mln USD spółce Energy Fuels (TSX: EFR; NYSE-A: UUUU), aby pomóc w rozwoju zdolności przetwarzania metali ziem rzadkich. W lipcu 2025 roku departament dokonał także inwestycji kapitałowej o wartości 400 mln USD w spółkę wydobywającą metale ziem rzadkich MP Materials (NYSE: MP), a także udzielił pożyczki 150 mln USD.

Jednak projekty miedziowe, mimo ich kluczowej roli w elektryfikacji i infrastrukturze, jak dotąd zostały pominięte w największych pakietach wsparcia w USA.

Hallworth powiedział, że Gunnison rozważa także dodanie koncentratora dla głębiej położonych stref siarczkowych, co mogłoby podnieść odzysk miedzi z około 60% do 80–85%. Układ flotacyjny umożliwiłby również produkcję koncentratów cynku i srebra z materiału nieuwzględnionego w obecnej PEA, choć ewentualny wielometalowy flowsheet pozostaje na etapie badań.

„Dzięki procesowi z koncentratorem stałoby się to projektem wielometalowym, ponieważ wiemy, że mamy ponad 800 mln lb cynku i ponad 9 mln oz srebra” — powiedział Hallworth. „To ogromna wartość, może 2 mld USD po stronie przychodów z tych dwóch metali, których nie ma w obecnej wycenie”.

Partner JV

Alternatywną drogą Gunnison do produkcji jest znalezienie partnera joint venture.

Biorąc pod uwagę ekonomię zawartą w obecnej PEA, partnerem mógłby być średniej wielkości producent miedzi o kapitalizacji rynkowej około 10 mld USD — powiedział Hallworth.

„Nie będę wymieniał nazw, ale jest kilka firm, które mają już obecność w Arizonie” — powiedział.

Potencjalnymi partnerami, którzy pasują do tego opisu i mają skalę oraz kompetencje techniczne do rozwoju dużego amerykańskiego projektu miedziowego, mogłyby być Capstone Copper (TSX: CS), rozwijająca dystrykt miedziowy Mantoverde-Santo Domingo w Chile i rozważająca finalną decyzję inwestycyjną dotyczącą Santo Domingo jeszcze w tym roku.

W grę wchodzi też Hudbay, który rozwija swoją platformę miedziową w USA poprzez projekt Copper World w Arizonie oraz proponowane przejęcie projektu Cactus spółki Arizona Sonoran Copper; a także KGHM Polska Miedź (WSE: KGH), polski producent miedzi, który prowadzi kopalnię Robinson w Nevadzie i ma wieloletnie doświadczenie górnicze w Ameryce Północnej.

Jeśli Gunnison zdoła zwiększyć produkcję do 100 000 ton rocznie w PFS, partnerstwo ze spółkami o kapitalizacji rynkowej w przedziale 10–30 mld USD stanie się możliwe — dodał prezes.

Centra danych

Tymczasem zaledwie 2 km na północ od Gunnison, po drugiej stronie autostrady Interstate 10, znajduje się należąca do spółki kopalnia Johnson Camp Mine (JCM).

Choć jej zasoby są znacznie mniejsze niż w Gunnison, kopalnia z ługowaniem hałdowym wyprodukowała pierwsze katody miedziane w sierpniu 2025 roku, stając się najnowszym producentem czerwonego metalu w kraju. W grudniu JCM była pierwszym zakładem, który wyprodukował katodę z wykorzystaniem technologii bioługowania siarczków opracowanej przez Nuton, partnera przedsięwzięcia Rio Tinto (NYSE, LSE, ASX: RIO).

Wśród odbiorców 4 500-lb pakietów czystej katody miedzianej produkowanych w JCM znajduje się Amazon Web Services.

„To była miedź, którą wcześniej trzeba by było wysłać za granicę, z wszystkimi kosztami transportu, emisjami, karami w hutach, a potem kraj traci nad nią kontrolę” — powiedział Hallworth.

„My po prostu wytwarzamy gotowy produkt tutaj, a potem trafia on prosto do tych centrów danych Amazona”.