AktualnościMakroGOP obawia się, że popierany przez Trumpa kandydat do Senatu z Georgii Mike Collins może osłabić całą listę

GOP obawia się, że popierany przez Trumpa kandydat do Senatu z Georgii Mike Collins może osłabić całą listę

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Wideo inaugurujące kampanię Mike’a Collinsa do Senatu zawierało błąd w haśle z nazwą „Georgia”, co wywołało ogólnokrajowe kpiny w mediach społecznościowych.
  • Sondaż InsiderAdvantage z sierpnia, obejmujący 800 prawdopodobnych wyborców, pokazał prowadzenie Jona Ossoffa nad Collins’em 50 procent do 43 procent, przy marginesie błędu 3,46%.
  • Wobec Collinsa wszczęto dochodzenie Komisji Etyki Izby Reprezentantów, a doniesienia dotyczyły także materiałów pro-białonacjonalistycznych udostępnianych przez jego zięcia w internecie.
  • Stratedzy GOP obawiają się, że słaba kampania Collinsa może zaszkodzić innym republikańskim kandydatom w Georgii, w tym w wyborach na gubernatora, prokuratora generalnego i komisarza ds. ubezpieczeń.
  • Wyścig do Senatu w Georgii, wcześniej oceniany jako wyrównany, jest obecnie powszechnie postrzegany jako skłaniający się ku Demokratom.
GOP obawia się, że popierany przez Trumpa kandydat do Senatu z Georgii Mike Collins może osłabić całą listę

Nadzieje Partii Republikańskiej na zdobycie możliwego do wygrania miejsca w Senacie w Georgii zostały nadszarpnięte już pierwszego dnia kampanii, gdy głośna wpadka sprawiła, że krytycy wyśmiali kandydata partii, podał The Wall Street Journal.

Początkowo GOP postrzegała senatora Georgii Jona Ossoffa (D) jako bardzo podatnego na pokonanie, gdy prezydent Donald Trump poparł kongresmena Mike’a Collinsa jako jego rywala. Ossoff, który wygrał drugą turę wyborów uzupełniających w styczniu 2021 roku i ubiega się o pełną sześcioletnią kadencję, jest jednym z nielicznych miejsc w Senacie, które Republikanie obrali za cel w układzie wyborczym, w którym Demokraci bronią wielu urzędujących. Ta pewność siebie od tego czasu się załamała, wynika z poniedziałkowego materiału Journal, a Republikanie obawiają się teraz, że Collins może również osłabić szanse kandydatów GOP startujących niżej na liście w listopadzie.

Kampania Collinsa potknęła się już na starcie, gdy jego własny film inauguracyjny wyświetlił na ekranie hasło "Georiga, Let's Ride" — z błędnie zapisanym nazwiskiem jego rodzinnego stanu. Według raportu błąd ten uczynił go ogólnokrajowym obiektem kpin w mediach społecznościowych, z reputacji której nigdy się nie podniósł.

Następnie pojawiły się kolejne problemy: wszczęto dochodzenie Komisji Etyki Izby Reprezentantów, a także doniesienia, że jego zięć udostępniał w internecie materiały wspierające białych nacjonalistów. Negatywne nagłówki nadal się pojawiały, podczas gdy Ossoff budował ogólnokrajowy rozpoznawalny wizerunek, atakując Trumpa.

Wyścig, opisany przez Journal jako "once rated a tossup", jest obecnie powszechnie postrzegany jako skłaniający się ku Demokratom — rzadki pozytywny sygnał dla partii stojącej przed trudnym zadaniem odzyskania Senatu. Sondaż InsiderAdvantage z sierpnia, obejmujący 800 prawdopodobnych wyborców, dał Ossoffowi wynik 50 procent wobec 43 procent dla Collinsa, przy 7 procentach niezdecydowanych i marginesie błędu wynoszącym 3,46%.

"Przy słabym zbieraniu funduszy, trwających skandalach z udziałem pracowników i rodziny," Collins ma "naprawdę trudności z przebiciem się," powiedział Journalowi strateg GOP w Georgii Jordan Fuchs, który ściśle współpracował z republikańskim sekretarzem stanu Bradem Raffenspergerem.

"Słaby wynik Collinsa wzbudził niepokój wśród strategów i ankieterów GOP, że jego kampania może obciążyć innych republikańskich kandydatów w Georgii, w tym w wyścigu o stanowisko gubernatora oraz w rywalizacji o urzędy od prokuratora generalnego po komisarza ds. ubezpieczeń," podał Journal.

"Istnieje ogólna obawa, że Collins nie jest właściwym kandydatem ani nie prowadzi właściwej kampanii, by pokonać Ossoffa," powiedział Nathan Gonzales z Inside Elections.