AktualnościAkcjeSędzia przyznał prawnikom 147 milionów dolarów honorariów w pozwie zbiorowym przeciwko Google o naruszenie prywatności

Sędzia przyznał prawnikom 147 milionów dolarów honorariów w pozwie zbiorowym przeciwko Google o naruszenie prywatności

Autor: CryptoBriefing·

Najważniejsze informacje

  • Sędzia Richard Seeborg przyznał około 147 milionów dolarów honorariów prawniczych — około jedną trzecią funduszu wspólnego wynoszącego około 440,3 miliona dolarów — kancelariom pod przewodnictwem Boies Schiller Flexner, Susman Godfrey oraz Morgan & Morgan.
  • Wrześniowy wyrok ławy przysięgłych z 2025 roku uznał odpowiedzialność Google w wysokości 425,65 miliona dolarów odszkodowania kompensacyjnego za zbieranie danych o aktywności w aplikacjach od około 98 milionów użytkowników, którzy wyłączyli śledzenie.
  • Przyznane honorarium stanowi około 2,6-krotność wartości lodestar zespołu prawniczego, przekraczającej 56 milionów dolarów i opartej na ponad 49 670 rozliczonych godzinach; główny pełnomocnik David Boies rozliczał 2730 dolarów za godzinę.
  • Każdy z około 98 milionów poszkodowanych członków grupy ma otrzymać mniej niż 5 dolarów — dysproporcję, którą sędzia Seeborg uznał, odrzucając zastrzeżenia członków grupy dotyczące honorarium.
  • Google może jeszcze odwołać się od wyroku i orzeczenia o honorariach, co mogłoby przedłużyć postępowanie i opóźnić wypłaty; spraca wyróżnia się jako rzadki przeciwko Google wyrok wydany przez ławę przysięgłych.
Sędzia przyznał prawnikom 147 milionów dolarów honorariów w pozwie zbiorowym przeciwko Google o naruszenie prywatności

Sędzia federalny w San Francisco przyznał około 147 milionów dolarów honorariów prawnikom, którzy pozwali Google o naruszenie prywatności. Sprawa wynika z ustaleń ławy przysięgłych, zgodnie z którymi Google potajemnie zbierał dane o aktywności w aplikacjach od około 98 milionów osób, które wyraźnie nakazały firmie zaprzestać ich śledzenia.

Sędzia okręgowy Richard Seeborg wydał orzeczenie w sprawie Rodriguez et al v. Google LLC, przyznając honorarium zespołowi prawniczemu pod przewodnictwem Boies Schiller Flexner LLP, Susman Godfrey LLP oraz Morgan & Morgan. Kwota ta stanowi około jedną trzecią całego funduszu wspólnego, który po doliczeniu odsetek przeddimensionsowych do pierwotnego wyroku ławy przysięgłych urósł do około 440,3 miliona dolarów.

Matematyka stojąca za tą kwotą

Wyrokiem z września 2025 roku ława przysięgłych określiła odpowiedzialność Google na 425,65 miliona dolarów odszkodowania kompensacyjnego. Po uwzględnieniu odsetek kwota ta wzrosła do około 440,35 miliona dolarów. Sprawa dotyczyła praktyki Google polegającej na zbieraniu danych o aktywności w aplikacjach od użytkowników, którzy wyłączyli funkcje śledzenia — praktyki, która objęła szacunkowo 98 milionów osób.

Główny pełnomocnik David Boies rozliczał stawkę 2730 dolarów za godzinę. Cały zespół prawniczy przepracował ponad 49 670 godzin, co dało tzw. lodestar — podstawową kalkulację uzasadnionych honorariów — przekraczający 56 milionów dolarów. Przyznane honorarium w wysokości blisko 147 milionów dolarów stanowi około 2,6-krotność tej wartości lodestar, co według sędziego Seeborga odzwierciedla nadzwyczajne okoliczności sprawy.

Sędzia Seeborg uznał również zjawisko typowe dla pozwów zbiorowych o prywatność: znaczną dysproporcję między tym, co zarabiają prawnicy, a tym, co faktycznie otrzymują poszczególni członkowie grupy. Każdy z 98 milionów poszkodowanych użytkowników ma otrzymać mniej niż 5 dolarów.

Pięć lat postępowania

Sprawa rozpoczęła się w lipcu 2020 roku, gdy główny powód Anibal Rodriguez złożył pozew przeciwko Google. Postępowanie sądowe trwało ponad pięć lat i obejmowało szeroko zakrojone postępowanie dowodowe, wnioski przedprocesowe oraz wielotygodniowy proces, który ostatecznie zakończył się wyrokiem na poziomie dziewięciu cyfr.

Sędzia Seeborg oddalił wniosek Google o uchylenie ustaleń ławy przysięgłych, potwierdzając wyrok w całości. Orzeczenie w istocie poparło wniosek ławy przysięgłych, że praktyki zbierania danych przez Google przekroczyły granicę prawną, ponieważ firma nadal gromadziła informacje od użytkowników, którzy zrezygnowali ze śledzenia.

Wyrok ten należy do najwyższych orzeczeń w sprawach dotyczących prywatności przeciwko Google, które w ostatnich latach zawarło także inne głośne ugody w pozwach zbiorowych o prywatność, w tym ugody na 85 milionów dolarów z Arizoną w sprawie ujawniania śledzenia lokalizacji oraz na 93 miliony dolarów z Kalifornią w sprawie podobnych praktyk. Sprawa Rodriguez wyróżnia się tym, że zakończyła się wyrokiem ławy przysięgłych, a nie ugodą — stosunkowo rzadkim rezultatem w postępowaniach dotyczących prywatności.

Niektórzy członkowie grupy wniesli zastrzeżenia co do przyznanego honorarium, co jest częstym zjawiskiem w dużych pozwach zbiorowych, gdzie dysproporcja między wynagrodzeniem prawników a indywidualnym odszkodowaniem budzi kontrowersje. Sędzia Seeborg odniósł się do tych uwag, ale ostatecznie stanął po stronie pełnomocników powodów, powołując się na jakość pracy prawników i złożoność postępowania jako uzasadnienie przyznanej kwoty. Google zachowuje możliwość odwołania się od wyroku oraz orzeczenia o honorariach, co mogłoby jeszcze przedłużyć sprawę i opóźnić wypłaty dla członków grupy.