Jeden z pięciu Amerykanów traktuje zakłady sportowe jak inwestycję — a w pokoleniu Z jest to dwukrotnie częstsze, przy czym daleko im do wyjścia na zero
Najważniejsze informacje
- •Dane Bank of America Institute pokazują, że gracze ze wszystkich pokoleń w każdym miesiącu tego roku odzyskiwali mniej niż 75 centów z każdego dolara wysłanego na platformy zakładowe.
- •Jeden na pięciu Amerykanów i dwóch na pięciu przedstawicieli pokolenia Z postrzega hazard sportowy jako narzędzie inwestycyjne, a mediana sald depozytowych gospodarstw zakładowych wynosi zaledwie 59% poziomu gospodarstw nieobstawiających.
- •Pokolenie Z po raz pierwszy wyprzedziło w tym lecie millenialsów jako największy udział generacyjny w aktywności zakładowej, odpowiadając za 48% lipcowej sumy, a razem z millenialsami za 88%.
- •Spór prawny o to, czy kontrakty rynków predykcyjnych są federalnie regulowanymi instrumentami pochodnymi, czy hazardem na poziomie stanowym, zmierza do Sądu Najwyższego, a Kalshi zamknęło w tym tygodniu swoje rynki zakładów na kontuzje na prośbę CFTC.
- •Kongres rozważa bipartisanne ustawy o federalnej ochronie konsumentów, w tym weryfikacji wieku, po tym jak młodzi użytkownicy Kalshi obrócili w tym roku szacunkowo 3,9 mld dolarów na kontraktach sportowych i typu parlay.

Zakłady sportowe były kiedyś niedzielnym nawykiem, ale dla rosnącej części Amerykanów — a jeszcze większej części pokolenia Z — zaczynają przypominać zapasowy plan finansowy.
Nowe badania Bank of America Institute pokazują, że we wszystkich pokoleniach ludzie postrzegają kontrakty rynków predykcyjnych jako jeszcze bardziej „inwestycyjne” niż tradycyjne zakłady sportowe. Śledząc płatności wpływające do platform zakładowych i z nich wypływające, bank ustalił, że klienci ze wszystkich pokoleń w każdym miesiącu tego roku odzyskiwali mniej niż 75 centów z każdego wysłanego dolara. Pokolenie Z odzyskiwało najwięcej spośród wszystkich pokoleń — większość otrzymywała z powrotem ponad 80 centów z dolara — ale wciąż daleko im było do wyjścia na zero.
Bank ustalił, że jeden na pięciu Amerykanów postrzega hazard sportowy jako narzędzie inwestycyjne, a w pokoleniu Z odsetek ten wynosi dwóch na pięciu. Zakłady stały się również nawykiem, a nie tylko okazjonalną rozrywką: dane z osobnego badania cytowane w raporcie wykazały, że prawie jedna czwarta graczy sportowych obstawia codziennie, a kolejna jedna trzecia co tydzień. Gospodarstwa domowe o niższych dochodach stanowiły największą grupę graczy — 37%, wobec 34% dla średnich dochodów i 29% dla wyższych dochodów.
Liczba nowych użytkowników zakładów w czerwcu i lipcu była ponad trzykrotnie wyższa niż w styczniu, co bank przypisał mundialowi oraz fali nowych produktów rynków predykcyjnych. Aktywność na rynkach predykcyjnych skoczyła do 27% całkowitej legalnej amerykańskiej objętości zakładów sportowych podczas mundialu, wobec zaledwie 9% na początku roku.
„Coraz więcej osób obstawia online, a adopcję napędzają młodsze pokolenia” — powiedziała dla Fortune ekonomistka Bank of America Institute, Taylor Bowley. I po raz pierwszy dane pokazują, że to rzeczywiście młodsze pokolenie napędza tę zmianę: pokolenie Z i millenialsi stanowili 88% całej aktywności zakładowej w lipcu, a samo pokolenie Z odpowiadało za prawie połowę tego udziału (48%), po raz pierwszy w tym lata wyprzedzając millenialsów jako największy udział generacyjny.
Gospodarstwa domowe obstawiające zakłady mają też mniej pieniędzy na czarną godzinę. Mediana sald depozytowych gospodarstw zakładowych w 2026 roku wynosiła zaledwie 59% poziomu gospodarzeń nieobstawiających. Mimo tej cieńszej poduszki finansowej gospodarstwa zakładowe odnotowały w lipcu silniejszy wzrost wydatków kartą niż gospodarstwa nieobstawiające — zarówno w kategoriach dyspozycyjnych, jak i niezbędnych.
Odbija to również szerszy trend przyspieszenia wzrostu wydatków wśród młodszych konsumentów i konsumentów o niższych dochodach ogólnie, nie tylko tych, którzy obstawiają. Jednak niedawne badanie Rezerwy Federalnej Nowego Jorku wykazało, że zaległości w spłacie kart kredytowych wśród graczy sportowych poniżej 40. roku życia wzrosły po legalizacji o 26%, nawet w stanach, w których zakłady pozostały nielegalne.
Agresywny marketing
Platformy rynków predykcyjnych postawiły na kampanie oparte na memach, mające trafiać do młodszych użytkowników, a ostrzeżenia jednego komentatora skupiającego się na pokoleniu Z mówią, że rynki te mogą „praniać” absurdalne zakłady i nadawać im pozory legalności, owijając je w język kursów i prognoz.
„Mimo że nasze dane pokazują, iż zakłady online nie są niezawodnym źródłem dochodu, 20% uważa zakłady sportowe za rodzaj inwestycji, a pokolenie Z jest dwukrotnie bardziej skłonne tak myśleć” — dodała Bowley.
Regulatorzy również nie rozstrzygnęli tej kwestii. Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi (CFTC) twierdzi, że niektóre kontrakty na zdarzenia notowane na regulowanych giełdach funkcjonują jako instrumenty pochodne w rozumieniu ustawy Commodity Exchange Act, co poddaje je nadzorowi federalnemu, a nie stanowemu prawu hazardowemu. Stanowe regulatorzy i regulatorzy plemienne się nie zgadzają, twierdząc, że kontrakty powiązane ze sportem i rozrywką to hazard pod inną nazwą — spór, który obecnie zmierza do Sądu Najwyższego, podczas gdy Kalshi broni prawnych fundamentów branży.
Kalshi w tym tygodniu zamknęło swoje rynki zakładów na kontuzje sportowe na prośbę CFTC, na kilka dni przed rozpoczęciem sezonu NFL. Firma początkowo pozwalała użytkownikom obstawiać stan zdrowia gwiazd takich jak Luka Dončić i Malik Nabers, zanim wprowadziła szerszy zestaw rynków NFL dotyczących „dostępności zawodników”. CFTC zaproponowała w czerwcu przepisy zakazujące firmom przyjmowania zakładów bezpośrednio powiązanych z kontuzjami.
W Kongresie procedują bipartisanne projekty ustaw mające ustanowić jaśniejszy federalny poziom ochrony konsumentów, w tym weryfikację wieku. Młodzi użytkownicy Kalshi obrócili w tym roku szacunkowo 3,9 mld dolarów na kontraktach sportowych i typu parlay, ujawniając lukę prawną pozwalającą graczom już od 18. roku życia obstawiać wyniki sportowe na lata przed tym, zanim pozwolono by im na to w tradycyjnym bukmacherze.
Tłem jest branża, która rozwinęła się błyskawicznie od czasu orzeczenia Sądu Najwyższego z 2018 roku uchylającego federalny zakaz stanowych zakładów sportowych, co pozwoliło większości stanom zalegalizować i uruchomić własne rynki. Ekspansję tę napędziła intensywna reklama bukmacherów, a ostatnio aplikacje rynków predykcyjnych, które prezentują się językiem i estetyką handlu finansowego, a nie hazardu.
Sezon futbolowy, który Bank of America definiuje jako okres od września do lutego, historycznie napędzał największy skok nowej aktywności zakładowej — liczba nowych użytkowników wzrosła w sezonie 2025 o 22% rok do roku. Przy trwającym futbolu akademickim i rozpoczynającym się w środę sezonie NFL nadchodząca jesień będzie testem tego, jak daleko może sięgnąć ten trend — oraz jak zareagują regulatorzy, Kongres i sądy, gdy zakłady będą coraz bardziej splatać się z językiem inwestowania.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.