AktualnościKryptoCzęść FTX przetrwała i pokazuje, dlaczego Kongres potrzebuje ustawy CLARITY Act

Część FTX przetrwała i pokazuje, dlaczego Kongres potrzebuje ustawy CLARITY Act

Autor: Coindesk·

Najważniejsze informacje

  • Senat USA nie przyjął w tym tygodniu ustawy CLARITY Act, pozostawiając federalny nadzór nad rynkami aktywów cyfrowych bez rozstrzygnięcia, podczas gdy kalendarz legislacyjny zawęża się przed rokiem wyborczym.
  • Gdy FTX upadł, jego spółka zależna LedgerX regulowana przez CFTC przetrwała z w pełni odseparowanymi i nienaruszonymi aktywami klientów, podczas gdy nieuregulowana giełda offshore przez lata niewłaściwie wykorzystywała środki klientów.
  • Ponad 50 dużych instytucji finansowych — w tym JPMorgan, BlackRock i Goldman Sachs — zobowiązało się tokenizować akcje i obligacje skarbowe przy użyciu infrastruktury produkcyjnej Depository Trust & Clearing Corporation.
  • Stablecoiny łącznie utrzymują ponad 100 miliardów dolarów w amerykańskich bonach skarbowych, a zarówno pracownicy Rezerwy Federalnej, jak i IMF ostrzegają, że awaria stablecoina mogłaby zdestabilizować rynki finansowania, z których korzystają tradycyjne desk tradingowe.
  • Obecne federalne zabezpieczenia inwestorów składają się z odwracalnych środków, takich jak interpretacyjna notatka obejmująca 16 tokenów, pilotaż zabezpieczeń i pisma no-action, z których żadne nie jest zapisane w prawie.
Część FTX przetrwała i pokazuje, dlaczego Kongres potrzebuje ustawy CLARITY Act

Część FTX przetrwała i pokazuje, dlaczego Kongres potrzebuje ustawy CLARITY Act

Gdy FTX upadł, podmioty objęte prawem federalnym przetrwały. W miarę jak główny nurt finansów zbiega się z aktywami cyfrowymi, ramy prawne stworzone, by chronić szerszy system, są właśnie tą ustawą, której Senat nie przyjął w tym tygodniu — pisze Randi Abernethy, szefowa działu rozliczeń i ryzyka grupowego w Bullish Exchange.

W czasie, gdy Senat przez tygodnie nie uchwalał CLARITY Act, największe instytucje amerykańskich finansów nadal przechodziły onchain. JPMorgan tokenizował udziały w ETF-ach w ramach produkcyjnego pilotażu Depository Trust & Clearing Corporation (DTCC). Ponad 50 firm — w tym BlackRock i Goldman Sachs — zgłosiło udział w tokenizacji akcji i obligacji skarbowych przy użyciu tej samej infrastruktury. Prezes BlackRock określił tokenizację jako sposób na „modernizację instalacji technicznej systemu finansowego”. Sprawa przed Kongresem przestała dotyczyć kryptowalut.

Lekcje z 2008 roku

Jeśli prowadzisz tradycyjny desk tradingowy i traktujesz CLARITY jako problem branży aktywów cyfrowych, a nie własny, przypomnij sobie 2008 rok. Nowy instrument finansowy rozwinął się szybko w ramach systemu regulowanego, na zasadach, których nigdy wcześniej nie testowano w warunkach skrajnych. Gdy się załamał, straty nie pozostały tam, gdzie powstały. Kryzys dotarł do firm, które nigdy nie miały kontaktu z kredytem subprime, i wymazał około 17 bilionów dolarów bogactwa gospodarstw domowych.

Randi Abernethy jest szefową działu rozliczeń i ryzyka grupowego w Bullish Exchange. Zeznawała w sprawie CLARITY Act przed podkomisją House Financial Services w lipcu 2026 roku. Jej pełne zeznanie przed Kongresem jest dostępne tutaj.

Nie chodzi o to, że tokenizowane aktywa są nowym subprime. Chodzi o to, że wstrząs rozchodzi się wspólną infrastrukturą niezależnie od tego, czy twój desk miał kontakt z tym, co pękło. Dziś okablowanie jest podobne: same stablecoiny trzymają znacznie ponad 100 miliardów dolarów w bonach skarbowych. Jeśli duży stablecoin się załamie i zostanie zmuszony do sprzedaży, wstrząs trafi na rynki finansowania, z których tradycyjny desk korzysta każdego ranka. Pracownicy Rezerwy Federalnej zwracali uwagę na to ryzyko; niemal się ono zmaterializowało w 2023 roku, gdy USDC firmy Circle na krótko stracił parytet, ponieważ jego rezerwy znajdowały się w banku, który upadał. MFW ostrzegł, że taki wstrząs przemieszczałby się szybciej niż w 2008 roku, ponieważ te rynki są zmienne, a bez wymogów rozliczeniowych nie ma izby rozliczeniowej, która powstrzymałaby niewypłacalność zanim się rozprzestrzeni.

Szerokie poparcie, nierozstrzygnięte pytania

Projekt ma zwolenników daleko poza światem krypto. Fidelity, Goldman Sachs i Franklin Templeton wezwały Kongres do jego przyjęcia, argumentując, że jasne reguły chroniłyby inwestorów. Krytycy odpowiadają, że proponowane przepisy są zbyt łagodne — i ten argument zasługuje na wysłuchanie.

Projekt taki jak CLARITY wpisuje do prawa federalnego wiążące ramy potrzebne do ogólnokrajowej ochrony inwestorów. Zapewniałby nadzór firm przez agencje federalne i ustanawiałby kluczowe zabezpieczenia, takie jak rozdzielenie aktywów klientów, zarządzanie konfliktem interesów, adekwatność kapitałowa i przejrzystość. Szczegóły pozostawiono by procesowi stanowienia przepisów, podobnie jak Dodd-Frank — ustawa reformująca z 2010 roku przyjęta w odpowiedzi na kryzys z 2008 roku — wyznaczył architekturę, a agencje przez lata ją wypełniały.

Czy w ogóle uczynić z tego prawo — to pytanie Senat pozostawił w tym tygodniu bez odpowiedzi. Od tego miejsca kalendarz tylko się usztywnia: wąskie okno legislacyjne we wrześniu, a potem rok wyborczy.

W obecnym stanie ochrona inwestorów na poziomie federalnym pozostaje rozdrobniona i krucha — to nie prawo, lecz interpretacyjna notatka obejmująca 16 tokenów, pilotaż zabezpieczeń, kilka pism no-action i memorandum o porozumieniu między dwiema agencjami federalnymi. Każde z tych rozwiązań można odwołać bez głosowania. Resztę pozostawia się stanom, gdzie inwestorzy otrzymują silną ochronę w niektórych jurysdykcjach, słabszą w innych, a w części stanów żadną. Ten patchwork nie obejmuje rynku, który z natury jest ogólnokrajowy.

Co FTX ujawnił o ochronie prawnej

Ostatni wielki upadek już pokazał, które zabezpieczenia działają, a które ustępują. Gdy FTX upadł, jego giełda offshore przez lata niewłaściwie wykorzystywała aktywa klientów. Jednak kilka podmiotów w ramach FTX — w tym LedgerX, giełda i izba rozliczeniowa regulowane przez CFTC — wyszło z upadku bez uszczerbku, a aktywa klientów pozostały odseparowane i nienaruszone.

LedgerX przetrwał z jednego powodu: jego zabezpieczenia były prawem. Nie sprytnym mechanizmem, lecz prostym rozwiązaniem — segregacją środków klientów, wymaganą i weryfikowaną przez regulatora. Te zasady obowiązywały niezależnie od tego, czy ktokolwiek zdecydował się ich przestrzegać, gdy wybuchła panika. Nieuregulowana część FTX działała na obietnicach. W jednym upadku, pod jednym dachem, prawo wytrzymało, a obietnice pękły.

Jasność regulacyjna i powrót firm na rynek krajowy

FTX działał offshore nie bez powodu. Przez lata Stany Zjednoczone odpowiadały na tę branżę egzekwowaniem przepisów zamiast tworzenia reguł, a kapitał i talenty płynęły do jurysdykcji, gdzie regulacje były jasne: do Europy, Azji i Zatoki Perskiej. Reszta trafiała tam, gdzie nie było realnego nadzoru — dokładnie w tę lukę, w której może rozrosnąć się giełda taka jak FTX.

Gdy Waszyngton zaczął oferować jasność, firmy zaczęły wracać do USA. Nexo wróciło po latach nieobecności. Londyńska Wintermute otworzyła biuro w Nowym Jorku. Szwajcarska Taurus utworzyła działalność w Nowym Jorku, by obsługiwać klientów bankowych. Prawo chroni to, do czego może sięgnąć, a CLARITY Act uczyniłby tę migrację trwałą, zamiast pozostawiać następnej firmie wybór ciemności.

Ustawa uczyniłaby regulowany model onshore normą dla firm takich jak Bullish, notowanej na NYSE spółki infrastruktury rynku aktywów cyfrowych (i spółki dominującej CoinDesk), już regulowanej w centrach finansowych, w tym we Frankfurcie, Hongkongu i Nowym Jorku, która obecnie ubiega się o rejestrację w CFTC jako designated contract market i derivatives clearing organization.

Różnicę między upadkiem, który system wchłania, a takim, którego nie wchłania, wyznacza granica, którą LedgerX już nakreślił: prawo federalne obowiązuje; obietnice nie. CLARITY Act wpisałby tę granicę do prawa, zanim kolejny kryzys zapisze ją w stratach.

Każdy system na dużą skalę przechodzi test rygoru. Przetrwają tylko te zbudowane na prawie.

Uwaga: Poglądy wyrażone w tej kolumnie są poglądami autora i nie muszą odzwierciedlać stanowiska CoinDesk, Inc. ani jego właścicieli i podmiotów powiązanych.

1 Kontrowersyjny fork Bitcoina BIP-110 wydobywa dwa bloki, a potem się zatrzymuje 5 godz. temu

2 Bitcoin osiąga blok 961,632, gdy rozpoczyna się kontrowersyjna próba miękkiego forka BIP-110 14 godz. temu

3 Sprzedaż portfeli sprzętowych w Rosji ponad dwukrotnie rośnie, gdy zbliżają się nowe przepisy dotyczące krypto 16 godz. temu

4 Bank centralny Brazylii nakazuje giełdom opóźniać duże transfery krypto za granicę 19 godz. temu

5 Biliony dolarów instytucjonalnego kapitału napłyną do bitcoina — mówi Matt Hougan z Bitwise 20 godz. temu

6 Dlaczego zarządzający aktywami o wartości biliona dolarów T. Rowe Price umieścił memecoiny w swoim ETF-ie krypto 21 godz. temu

7 Senat USA rozpoczyna pierwszy etap głosowania nad krypto Clarity Act, dając projektowi szansę w przyszłym miesiącu 1 dzień temu

8 Kolejny atak na infrastrukturę Bitcoina, tym razem opróżniający serwery płatności Lightning 1 dzień temu

9 Nowe poprawki do XRP Ledger celują w tokenizowane aktywa Wall Street o wartości 530 milionów dolarów 1 dzień temu

10 Posiadacze bitcoina ryzykują utratę prawdziwych BTC, jeśli sprzedadzą monety z forka BIP-110 — mówi deweloper 1 dzień temu

Budowa maszyny Zcash: Tachyon i gotowość na erę kwantową

Budowa maszyny Zcash: Tachyon i gotowość na erę kwantową

Aktualizacja Tachyon w Zcash ma na celu skalowanie poufnych płatności, poprawę gotowości na komputery kwantowe oraz sprawdzenie, czy finansowanie, bezpieczeństwo i zarządzanie projektu wytrzymają.

Aktualizacja Tachyon w Zcash ma na celu skalowanie poufnych płatności, poprawę gotowości na komputery kwantowe oraz sprawdzenie, czy finansowanie, bezpieczeństwo i zarządzanie projektu wytrzymają.

Dlaczego to ważne:

Aktualizacja Tachyon w Zcash ma na celu skalowanie poufnych płatności, poprawę gotowości na komputery kwantowe oraz sprawdzenie, czy finansowanie, bezpieczeństwo i zarządzanie projektu wytrzymają.