AktualnościMakroFlock Safety ogłasza reformy prywatności w obliczu narastającego sprzeciwu wobec sieci kamer AI

Flock Safety ogłasza reformy prywatności w obliczu narastającego sprzeciwu wobec sieci kamer AI

Autor: Fox Business Markets·

Najważniejsze informacje

  • Flock Safety ogłosił skrócenie standardowego okresu przechowywania danych z 30 dni do siedmiu.
  • Firma uruchomi funkcję Evidence Mode, umożliwiającą dłuższe przechowywanie danych zgodnie z polityką stanową lub lokalną.
  • Audit Assistance stanie się obowiązkowe dla wszystkich klientów z organów ścigania, a nietypowa aktywność wywoła blokadę w czasie rzeczywistym w oczekiwaniu na przegląd.
  • Każde wyszukiwanie będzie teraz wymagało udokumentowanego powodu, z możliwością obejścia zarezerwowaną dla autentycznych sytuacji awaryjnych, takich jak zaginięcia dzieci.
  • Flock podał, że jego technologia pomogła zlokalizować około 10 000 zaginionych osób w około 1 milionie śledztw w ubiegłym roku.
Flock Safety ogłasza reformy prywatności w obliczu narastającego sprzeciwu wobec sieci kamer AI

Flock Safety, operator kamer bezpieczeństwa opartych na sztucznej inteligencji, wobec którego narasta krytyka, ogłosił w czwartek kompleksową przebudowę środków dotyczących prywatności i bezpieczeństwa w odpowiedzi na nasilający się sprzeciw ze strony konsumentów oraz doniesienia o nadużyciach ze strony organów ścigania.

Rozwijająca się sieć zautomatyzowanych czytników tablic rejestracyjnych (ALPR) należąca do firmy wywołuje nieustanną kontrolę publiczną. Technologia ALPR rozpowszechniła się szybko w amerykańskim organach ścigania w ciągu ostatniej dekady, a sama firma Flock obsługuje ponad 119 000 kamer w całym kraju — zasięg, który uczynił ją jednym z najbardziej widocznych podmiotów na szerszym rynku technologii inwigilacji, obejmującym również systemy rozpoznawania twarzy, algorytmy predykcyjnego policowania i programy dronów, z których wszystkie stają w obliczu podobnych debat nad prawami obywatelskimi i odpowiedzialnością. W odpowiedzi Flock zaprezentował serię reform obejmujących wzmocnioną ochronę prywatności, zaostrzone kontrole dla lokalnych agencji ścigania oraz nowe środki odpowiedzialności.

Jako pierwszy krok Flock skraca standardowy okres przechowywania danych z 30 dni do siedmiu. Wcześniej wszystkie dane rejestrowane przez ponad 119 000 kamer firmy w całym kraju były automatycznie usuwane po 30 dniach. Zgodnie z nową polityką dane będą przechowywane na serwerach Flock tylko przez tydzień. Zmiana ta następuje w momencie, gdy kilka stanów, w tym Kalifornia i Wirginia, uchwaliło przepisy o ochronie prywatności danych, które nakładają bardziej rygorystyczne ograniczenia na czas, przez jaki firmy i agencje mogą przechowywać dane osobowe, choć obecnie nie ma kompleksowej federalnej ustawy o prywatności regulującej dane ALPR.

Agencje ścigania często broniły systemu przed zarzutami dotyczącymi prywatności, wskazując na jego skuteczność w schwytaniu przestępców. Flock zauważył, że 90% wszystkich wyszukiwań prowadzonych przez jego platformę odbywa się i tak w ramach jednotygodniowego okna czasowego, co pozycjonuje zmianę okresu przechowywania jako spójną z istniejącymi wzorcami użytkowania przez organy ścigania.

Dla agencji wymagających dłuższych ram czasowych śledztwa Flock wprowadził „Evidence Mode” — funkcję umożliwiającą zachowanie danych poza standardowym oknem, zgodnie z polityką stanową lub lokalną.

Ponadto agencje zyskają możliwość ustalenia, które kategorie przestępstw będą udostępniać innym gminom. „Na przykład Miasto A mogłoby pozwolić Miastu B na przeszukiwanie swoich kamer w związku ze skradzionym pojazdem lub przestępstwem z użyciem przemocy, jednocześnie blokując wyszukiwania związane z egzekwowaniem prawa imigracyjnego” — wyjaśniła firma.

Flock spotkał się ze znaczną krytyką ze strony obrońców prywatności i obywateli zaniepokojonych długoterminowym przechowywaniem danych. Burmistrz hrabstwa Knox w stanie Tennessee, Glen Jacobs, wezwał do wprowadzenia krajowego moratorium na wdrażanie kamer Flock.

Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich (ACLU) również jest jednym z wybitnych krytyków. W oświadczeniu z czwartku ACLU stwierdziło, że reformy Flock „wydają się być słabo zakamuflowaną próbą PR, mającą na celu przeciwdziałanie autentycznym obawom społeczności dotyczącym prywatności w związku z ich systemem masowej inwigilacji i w dużej mierze pustymi obietnicami bezpieczeństwa, a nie szczerym wysiłkiem na rzecz ich rozwiązania”.

Doniesienia o funkcjonariuszach policji nadużywających technologii do śledzenia partnerów romantycznych dodatkowo podsyciły publiczny sprzeciw. Takie incydenty mają precedens w szerszym kontekście nadużyć wobec baz danych organów ścigania; śledztwo inspektora generalnego Departamentu Sprawiedliwości z 2016 roku wykazało utrzymujące się problemy z nieodpowiednimi zapytaniami do baz danych federalnych ze strony personelu organów ścigania. Najnowsze reformy Flock obejmują środki zaprojektowane w celu proaktywnego zapobiegania takim nadużyciom.

Struktura o nazwie Audit Assistance, która flaguje nietypowe zachowania wyszukiwania, została wcześniej wydana jako funkcja opcjonalna. Flock podał, że około jedna trzecia agencji ją włączyła. Firma uczyni ją teraz standardem dla każdego klienta z organów ścigania. „Gdy system wykryje nietypową aktywność, użytkownik zostaje zablokowany w czasie rzeczywistym, dopóki administrator nie sprawdzi wyszukiwań. Flock przesuwa się w kierunku bardziej proaktywnego adresowania i eliminowania nadużyć technologicznych” — oświadczyła firma.

Flock będzie również wymagał udokumentowanego powodu dla każdego wyszukiwania. W lipcu 2025 roku firma wprowadziła opcjonalny wymóg podania kodu sprawy; nowa reforma czyni ten kod obowiązkowym, choć istnieć będzie możliwość obejścia w przypadku „autentycznych sytuacji awaryjnych”, takich jak zaginięcia dzieci.

„Wyszukiwanie bez powodu to wyszukiwanie, które w ogóle nie powinno mieć miejsca, a teraz system Flock automatycznie tak je traktuje” — oświadczył Flock wobec FOX Business.

Mimo sprzeciwu Flock podkreślił swoje osiągnięcia w pomocy w lokalizowaniu zaginionych osób. Firma podała, że w około 1 milionie śledztw z udziałem jej technologii w ubiegłym roku zlokalizowano około 10 000 zaginionych osób. Reformy pojawiają się w momencie, gdy społeczności w całym kraju nadal ważą kompromisy między policowaniem wspomaganym inwigilacją a konstytucyjną ochroną prywatności, a lokalne władze coraz częściej stają się głównymi arbitrami tego, jak takie technologie są wdrażane.