AktualnościKryptoFidelity: bessa na rynku Bitcoina może jeszcze się nie skończyć

Fidelity: bessa na rynku Bitcoina może jeszcze się nie skończyć

Autor: Bitcoin Magazine·

Najważniejsze informacje

  • Raport Fidelity Digital Assets ostrzega, że bessa na rynku Bitcoina może jeszcze trwać mimo ostatnich wzrostów.
  • Bitcoin notowany był blisko 81 639 USD, zyskując prawie 30% w ciągu 30 dni po ogłoszeniu przez Departament Skarbu USA zamiaru ponadpodwojenia wykupów długu publicznego.
  • Chris Kuiper z Fidelity stwierdził, że dołek cyklu mógł nastąpić już w lipcu, ale Bitcoin może jeszcze ukształtować nowy dołek w listopadzie lub później.
  • Historyczne cykle Bitcoina nie trwały dokładnie czterech lat, przez co, według raportu, nie stanowią wiarygodnego narzędzia do wyznaczania momentu na rynku.
  • Parlamentarzyści mają w tym miesiącu głosować nad ustawą Clarity Act, która — zdaniem Fidelity — jest kluczowym czynnikiem dla kolejnego ruchu Bitcoina, który inwestorzy powinni obserwować.
Fidelity: bessa na rynku Bitcoina może jeszcze się nie skończyć

Bitcoin może obecnie rosnąć, ale to nie oznacza, że bessa się skończyła — przynajmniej na razie — wynika z nowego raportu firmy zarządzającej aktywami Fidelity, jednej z największych instytucji tradycyjnych finansów, które przyjęły aktywa cyfrowe dzięki swojemu ramieniu Fidelity Digital Assets.

W raporcie stwierdzono, że choć Bitcoin zachowuje się podobnie jak w poprzednich cyklach, kryptowaluta może wciąż ukształtować dołek w listopadzie. Historia cen Bitcoina była naznaczona powtarzającymi się cyklami wzrostów i spadków, jednak momenty szczytów i dołków w przeszłości znacznie się różniły, co stanowi sedno ostrożnościowej postawy Fidelity.

Bitcoin zaczął rosnąć w połowie sierpnia, po tym jak Departament Skarbu USA ogłosił, że ponad dwukrotnie zwiększy skalę wykupów długu publicznego. Cena tego aktywa ostatnio wynosiła blisko 81 639 USD, co oznacza wzrost o prawie 30% w ciągu 30 dni.

Niektórzy obserwatorzy stwierdzili od tego czasu, że Bitcoin wyszedł z bessy. W październiku zeszłego roku moneta osiągnęła rekordowo wysoki poziom, sięgając 126 080 USD.

„Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki Bitcoina, dołek mógł już nastąpić w lipcu” — napisał w raporcie Chris Kuiper, wiceprezes ds. badań w Fidelity Digital Assets.

„Może też spaść ponownie i ukształtować nowy dołek w listopadzie lub później” — dodał, zaznaczając, że cykle Bitcoina historycznie nie trwały dokładnie cztery lata, więc „nie są wiarygodnym narzędziem do wyznaczania momentu na rynku”.

Przez większość czerwca i lipca zmienność Bitcoina była wyjątkowo niska, a moneta notowana była poniżej 65 000 USD. To zmieniło się w sierpniu po ogłoszeniu Departamentu Skarbu, które przywróciło na rynek tzw. debasement trade — strategię, w której inwestorzy kupują aktywa trudne do zdewaluowania, takie jak Bitcoin i złoto, jako zabezpieczenie przed erozją wartości walut fiducjarnych w warunkach rosnącego zadłużenia i deficytów publicznych.

Aby ocenić, dokąd dalej podąży Bitcoin, Kuiper argumentował, że inwestorzy powinni śledzić losy ustawy Clarity Act dotyczącej kryptowalut. Zwolennicy twierdzą, że ustawa może zapewnić „większą pewność regulacyjną i wspierać dalsze innowacje w ekosystemie aktywów cyfrowych w USA” — napisał.

Prezydent Donald Trump w sierpniu wezwał parlamentarzystów do przeforsowania długo oczekiwanej ustawy o strukturze rynku kryptowalut, co pomogło napędzić wzrosty Bitcoina. Po spotkaniu z liderami branży kryptowalut w Białym Domu prezydent nazwał projekt „bardzo, bardzo mocnym”.

Branża aktywów cyfrowych od dawna postuluje jasne zasady dotyczące tego, jak regulatorzy powinni traktować Bitcoina, stablecoiny i inne kryptowaluty, argumentując, że niejednoznaczność regulacyjna zniechęcała instytucje do udziału w rynku. Parlamentarzyści mają głosować nad ustawą jeszcze w tym miesiącu.

Raport został opublikowany przez Fidelity Digital Assets; oryginalny artykuł autorstwa Mathewa Di Salvo ukazał się pierwotnie w serwisie Bitcoin Magazine.