Co najmniej sześć ofiar śmiertelnych po przewróceniu się promu z prawie 270 osobami na pokładzie u wybrzeży północnego Cypru
Najważniejsze informacje
- •Co najmniej sześć osób zginęło w niedzielę po przewróceniu się promu u wybrzeży północnego Cypru, na pokładzie którego znajdowało się prawie 270 pasażerów i członków załogi.
- •Ponad 172 osoby zostały uratowane, a część ocalałych trafiła do szpitala — poinformował premier Cypru Północnego Unal Ustel.
- •Katamaran obsługiwany przez firmę Filo Denizcilik zaczął nabierać wody około 7,5 kilometra od brzegu podczas rejsu z Kyrenii do Tasucu.
- •Przyczyna przewrócenia się statku nie została ustalona, a szczegóły formalnego śledztwa nie zostały ogłoszone.
- •Trasa Kyrenia–Tasucu to jeden z najbardziej uczęszczanych szlaków pasażerskich między północnym Cyprem a Turcją.

BODRUM, Turcja — Co najmniej sześć osób zginęło po przewróceniu się promu z prawie 270 pasażerami i członkami załogi na pokładzie u wybrzeży północnego Cypru w niedzielę — doniosły tureckie media.
Ponad 172 osoby zostały uratowane — oświadczył premier Cypru Północnego Unal Ustel w rozmowie z prowadzonym przez państwo tureckim kanałem informacyjnym TRT.
Prom typu katamaran płynął z portu w Kyrenii, znanego również jako Girne, położonego w separatystycznej północnej części etnicznie podzielonego Cypru, do tureckiego portu Tasucu w prowincji Mersin. Kyrenia jest jednym z głównych portów Tureckiej Republiki Cypru Północnego, samozwańczego państwa uznanego wyłącznie przez Turcję, które utrzymuje regularne połączenia promowe z portami na południowym wybrzeżu Turcji. Trasa Kyrenia–Tasucu to jeden z najbardziej uczęszczanych szlaków pasażerskich między północnym Cyprem a Turcją, szeroko wykorzystywany zarówno przez mieszkańców, jak i podróżnych, a przewozy tej skali stawiają wysokie wymagania bezpieczeństwu morskiemu i zdolnościom reagowania kryzysowego w regionie.
Ambasador Turcji w Nikozji Ali Murat Basceri, wypowiadając się dla prowadzonego przez państwo tureckie kanału TRT, powiedział, że są ofiary, ale nie sprecyzował ile. Według niego wielu z 259 pasażerów i ośmiu członków załogi zostało uratowanych, a część z nich trafiła do szpitala.
Burmistrz Kyrenii Murat Senkul poinformował, że statek należał do firmy promowej Filo Denizcilik i zatonął u wybrzeża plaży Diana na północnym wybrzeżu Cypru. Według TRT prom zaczął nabierać wody około 7,5 kilometra od brzegu.
Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują osoby w kamizelkach ratunkowych unoszące się na wodzie wokół przewróconego statku. Fakt, że statek przewrócił się stosunkowo blisko brzegu, w odległości około 7,5 kilometra od wybrzeża, prawdopodobnie przyciągnie uwagę w przyszłym śledztwie, ponieważ incydenty blisko brzegu w spokojnych warunkach operacyjnych zazwyczaj skłaniają do badania stanu technicznego jednostki, sposobu załadunku oraz czynników pogodowych. Władze nie odniosły się do żadnego z tych potencjalnych czynników.
Cypr pozostaje podzielony od 1974 roku, kiedy Turcja interweniowała na północy wyspy po zamachu stanu mającym na celu zjednoczenie Cypru z Grecją. Północna jedna trzecia wyspy jest zarządzana przez administrację tureckich Cypryjczyków, natomiast międzynarodowo uznana Republika Cypru sprawuje władzę na południu. Operacje ratownicze i ratunkowe na północy są zazwyczaj prowadzone we współpracy z tureckimi władzami.
Dokładna przyczyna przewrócenia się statku nie została jeszcze ustalona, a władze nie podały zaktualizowanego bilansu ofiar. Formalne śledztwo w sprawie zatonięcia powinno byłooby zbadać przydatność morską jednostki oraz okoliczności rejsu, jednak nie ogłoszono żadnych szczegółów takiego postępowania.