Federalny sąd apelacyjny blokuje projekt sali balowej Trumpa za 400 milionów dolarów w Białym Domu
Najważniejsze informacje
- •Sąd Apelacyjny Okręgu D.C. w decyzji 2-1 utrzymał w mocy wstępny nakaz przeciw projektowi sali balowej Trumpa w Białym Domu o wartości 400 milionów dolarów, stając się trzecim sądem, który go zablokował.
- •Trump nakazał rozbiórkę całego skrzydła East Wing w październiku 2025 roku bez zgody Kongresu, aby przygotować teren pod planowaną salę balową o powierzchni 90 000 stóp kwadratowych.
- •Sąd orzekł, że każdy prezydent jest jedynie tymczasowym lokatorem, a nie właścicielem Białego Domu, co oznacza, że Kongres musi zatwierdzić każdą istotną budowę na tym terenie.
- •Orzeczenie obejmuje 14-dniowe zawieszenie, które daje administracji Trumpa czas na wystąpienie do U.S. Supreme Court o pilne rozpatrzenie przed pełnym wejściem nakazu w życie.
- •Sprawa może trafić do Sądu Najwyższego jako ważny test podziału władzy i granic uprawnień wykonawczych wobec mienia federalnego.

Federalny sąd apelacyjny utrzymał w mocy wstępny nakaz wstrzymujący budowę projektu sali balowej prezydenta Donalda Trumpa w Białym Domu o wartości 400 milionów dolarów, czyniąc go trzecim sądem, który zatrzymał tę kontrowersyjną inwestycję.
W decyzji 2-1 Sąd Apelacyjny Okręgu D.C. odrzucił argument administracji Trumpa, że żaden sąd nie miał uprawnień, by powstrzymać rozbiórkę i prace budowlane. W opinii sądu opinion stwierdzono, że "the bold assertion that the Executive can act with utter lawlessness, destroying treasured national landmarks and harming the interests of individuals, and that no court can stop it flouts our constitutional order," wynika z akt sprawy.
Trump nakazał rozbiórkę całego skrzydła East Wing Białego Domu w październiku 2025 roku bez uzyskania zgody Kongresu, przygotowując teren pod planowaną salę balową o powierzchni 90 000 stóp kwadratowych. Biały Dom, położony przy 1600 Pennsylvania Avenue NW w Washington, D.C., od 1800 roku, od czasów Johna Adamsa, pełni funkcję oficjalnej rezydencji i miejsca pracy każdego prezydenta USA. Budynek jest wyznaczonym narodowym zabytkiem i podlega nadzorowi National Park Service, agencji Department of the Interior. Istotne przeróbki tego obiektu historycznie wymagały zgody Kongresu, jak miało to miejsce przy przebudowie z czasów Trumana, zakończonej w 1952 roku, gdy Kongres przyznał środki i nakazał gruntowną renowację całego budynku po tym, jak inżynierowie stwierdzili, że jego konstrukcja jest niestabilna.
Sąd apelacyjny orzekł, że "each President is a temporary tenant, not the owner, of the White House," podkreślając, że Kongres — jako władza ustawodawcza kontrolująca federalne wydatki i mienie na mocy Article I Konstytucji — musi zatwierdzać każdą istotną budowę na terenie obiektu.
Sąd odrzucił również argument rządu, że nowa sala balowa będzie ukryta przed publicznym widokiem przez otaczające drzewa, określając to twierdzenie jako "[p]ure fiction."
Orzeczenie obejmuje 14-dniowe zawieszenie, dając administracji Trumpa czas na złożenie wniosku do U.S. Supreme Court o pilne rozpatrzenie przed pełnym wejściem nakazu w życie. Otwiera to możliwość sporu o wysoką stawkę przed Sądem Najwyższym w sprawie podziału władzy i granic uprawnień wykonawczych wobec mienia federalnego. Sprawa pojawia się w czasie, gdy Sąd Najwyższy rozpatruje już kilka sporów dotyczących zakresu władzy prezydenckiej, w tym kwestii immunitetu wykonawczego i zakresu uprawnień nadzwyczajnych.
Sąd Apelacyjny Okręgu D.C. jest jednym z trzynastu amerykańskich sądów apelacyjnych i jest powszechnie uznawany za jeden z najbardziej wpływowych federalnych sądów apelacyjnych, ze względu na jurysdykcję nad sprawami dotyczącymi rządu federalnego i agencji administracyjnych. Orzeczenia Sądu Apelacyjnego Okręgu D.C. są często rozpatrywane przez Sąd Najwyższy.