„Jesteśmy pionkami”: Ocalałe z afery Epsteina mówią, że DOJ je zawiodło po przejęciu sprawy przez Todda Blanche’a
Najważniejsze informacje
- •Senat zatwierdził Todda Blanche’a na stanowisko prokuratora generalnego stosunkiem 50–49, a republikańskie senatorki Susan Collins i Lisa Murkowski dołączyły do wszystkich Demokratów w sprzeciwie.
- •Ocalałe z afery Jeffrey’a Epsteina aktywnie lobbowały przeciwko zatwierdzeniu Blanche’a, twierdząc, że nie wykazał on ani pilności, ani rzeczywistego zainteresowania rozszerzeniem śledztwa.
- •Blanche zgodził się spotkać z ocalałymi dopiero po tym, jak republikański senator Thom Tillis oświadczył, że nie poprze nominacji bez takiego spotkania.
- •Między grudniem 2025 a marcem 2026 DOJ opublikował setki tysięcy dokumentów związanych z Epsteinem na mocy Epstein Files Transparency Act, ale ujawnił nazwiska ocalałych, redagując nazwiska współpracowników Epsteina.
- •Mimo spowolnienia działań i kosztów emocjonalnych ocalałe zapowiedziały, że będą nadal naciskać na ustawodawców i DOJ w sprawie rozliczenia i przejrzystości dotyczącej sieci Epsteina.

Ta historia została pierwotnie opisana przez Candice Norwood z The 19th.
Dla Liz Stein każdy dzień jest powrotem do najgorszego doświadczenia w jej życiu. Niezależnie od tego, czy rozmawia z dziennikarzami, czy spotyka się z ustawodawcami na Kapitolu, by domagać się rozliczenia za ocalałe po zmarłym skompromitowanym finansistę i skazanym przestępcę seksualnym Jeffreyu Epsteinie — który zmarł w federalnym areszcie w 2019 roku, oczekując na proces w federalnych sprawach o handel ludźmi w celach seksualnych — trauma pozostaje nieustanna.
Ten ciężar towarzyszył także procesowi zatwierdzania Todda Blanche’a na stanowisko prokuratora generalnego. Blanche awansował z roli adwokata w sprawach karnych prezydenta Donalda Trumpa do najwyższego urzędnika odpowiedzialnego za egzekwowanie prawa w kraju — stanowiska dającego bezpośredni nadzór nad wszystkimi federalnymi postępowaniami karnymi, w tym nad wszelkimi dalszymi działaniami dotyczącymi sieci Epsteina. Blanche pełni funkcję zastępcy prokuratora generalnego — drugiej osoby w DOJ — od marca 2025. Został pełniącym obowiązki prokuratora generalnego w kwietniu po tym, jak Trump odwołał jego poprzedniczkę, Pam Bondi, a w czerwcu oficjalnie nominowano go na szefa departamentu.
Przez cały proces zatwierdzania Stein i inne ocalałe wielokrotnie wzywały senatorów do odrzucenia Blanche’a, argumentując, że nie wykazał on ani pilności, ani rzeczywistego zainteresowania rozszerzeniem śledztwa w sprawie Epsteina. Mimo początkowego oporu ze strony dwóch republikańskich członków Senackiej Komisji Sądownictwa Blanche przeszedł do głosowania w pełnym Senacie — częściowo po zgodzie na spotkanie z ocalałymi, czego wcześniej odmawiał.
Republikańskie senatorki Susan Collins z Maine, która walczy o reelekcję w trudnym wyścigu, oraz Lisa Murkowski z Alaski ogłosiły następnie, że dołączą do Demokratów w sprzeciwie wobec Blanche’a. Przy ostatnim poparciu ze strony republikańskiego senatora Billa Cassidy’ego z Luizjany Senat zatwierdził Blanche’a stosunkiem 50–49 we wczesnych godzinach porannych w sobotę.
Stein powiedziała The 19th, że jeszcze rok wcześniej czuła narastający impet na rzecz rozliczenia, napędzany oburzeniem społecznym z całego spektrum politycznego oraz decyzją ocalałych z Epsteina, by wspólnie wystąpić publicznie, domagając się przejrzystości. Zatwierdzenie Blanche’a skupiło jednak w jedno inne odczucie.
„Mam wrażenie, że DOJ wykorzystuje tę sprawę z powodów politycznych i że jesteśmy pionkami używanymi w tej grze” — powiedziała The 19th.
Stein przyznała, że ten impet na razie osłabł, ale zaznaczyła, że nie zniechęci to ich działań.
„Uważam, że każda próba, jaką Departament Sprawiedliwości podjął, by nas uciszyć, nie zadziałała” — powiedziała. „Nie znikniemy”.
Sprawa Epsteina ciąży nad administracją Trumpa od początku drugiej kadencji prezydenta, a serię błędów przypisywanych Bondi krytykowali zarówno Demokraci, jak i część bazy Trumpa.
W lutym 2025 Bondi mówiła w wywiadach, że jej biuro wkrótce opublikuje nowe dokumenty związane z Epsteinem, które sprawią, że ludzie poczują się „sick”, i twierdziła, że na jej biurku leży lista klientów Epsteina. Na spotkaniu w Białym Domu w tym samym miesiącu rozdawała segregatory grupie prawicowych influencerów w mediach społecznościowych, które nie zawierały żadnych nowych informacji.
Do lipca 2025 DOJ opublikował memorandum stwierdzające, że „did not uncover evidence that could predicate an investigation against uncharged third parties.” Zwolennicy Trumpa zaczęli zabierać głos. Podcaster Joe Rogan, którego odcinki średnio ogląda i słucha około 11 milionów osób, oskarżył administrację o „trying to gaslight” opinię publiczną w sprawie tego, ile informacji posiadała na temat Epsteina.
Dla Stein postawa DOJ „nothing to see here” była stała. We wrześniu 2025 specjalistka ds. handlu ludźmi i grupa około tuzina innych ocalałych zebrały się publicznie po raz pierwszy, stając przed Kapitolem USA w Waszyngtonie, D.C. Wezwały do śledztw w sprawie współpracowników Epsteina, do braku prezydenckich ułaskawień lub ustępstw dla Maxwell oraz do pełnego ujawnienia akt Epsteina — dokumentów i zdjęć dokumentujących jego relacje osobiste, interesy biznesowe i przestępstwa.
Ocalałe popierały ustawę Epstein Files Transparency Act, która stała się prawem w listopadzie 2025 i zobowiązała departament do publikacji niejawnych materiałów i komunikacji związanych z dochodzeniem i ściganiem Epsteina. Między grudniem 2025 a marcem 2026 departament opublikował setki tysięcy dokumentów, zdjęć i nagrań wideo powiązanych z Epsteinem.
W tym procesie DOJ publicznie ujawnił nazwiska ocalałych, które chciały zachować anonimowość, jednocześnie redagując nazwiska osób powiązanych z Epsteinem.
Następnie publikacje ustały.
Za kulisami Stein powiedziała, że ocalałe „praktycznie błagały” o spotkania z urzędnikami DOJ, „udostępniałyśmy się, wychodziłyśmy z inicjatywą i mówiłyśmy, jakby: ‘Chcemy wam w tym pomóc’”.
„Próbowaliśmy niezliczoną liczbę razy nawiązać kontakt z DOJ i nie było z ich strony absolutnie żadnego zainteresowania” — powiedziała.
Taki stan rzeczy utrzymywał się po odwołaniu Bondi i objęciu przez Blanche’a funkcji pełniącego obowiązki prokuratora generalnego, jak mówiły ocalałe w wywiadach i zeznaniach. Pierwszego dnia jego przesłuchań zatwierdzających 15 lipca Blanche powiedział Senackiej Komisji Sądownictwa, że nie może spotkać się „directly” z ocalałymi. Następnego dnia ocalała Dani Bensky zakwestionowała to uzasadnienie w swoich zeznaniach przed komisją, wskazując na doniesienia, że Blanche spotkał się z Maxwell na cztery godziny w zeszłym roku.
Do spotkania z ocalałymi doszło ostatecznie później w tym samym tygodniu, po tym jak republikański senator Thom Tillis z Karoliny Północnej — który odchodzi na emeryturę po zakończeniu obecnej kadencji — stwierdził, że nie zagłosuje za dalszym procedowaniem nominacji, jeśli Blanche najpierw nie spotka się z grupą.
Stein określiła atmosferę Blanche’a na spotkaniu jako „very dark”, dodając, że jej zdaniem po prostu odhaczał wymagany punkt, by uzyskać awans. Ocalałe chciały dowiedzieć się o procesie redagowania akt Epsteina i o tym, dlaczego DOJ nie wskazał nowych tropów śledczych, ale nie otrzymały satysfakcjonujących odpowiedzi.
„Nie było żadnego człowieczeństwa” — powiedziała Stein. „Nie było żadnej możliwości nawiązania jakiegokolwiek kontaktu na ludzkim poziomie. Był nieprzenikniony, jeśli chodzi o jakąkolwiek prawdziwą empatię czy zrozumienie naszego doświadczenia”.
Przed głosowaniem w Komisji Sądownictwa Stein powiedziała, że ocalałe złożyły stosy akt Epsteina z zaznaczonymi potencjalnymi tropami śledczymi dla członków komisji. Chodziły też po korytarzach Kongresu, „desperacko” próbując spotkać się z ustawodawcami. Stein powiedziała, że spotkały się z przedstawicielami senatora Johna Cornyna z Teksasu — jednego z republikańskich niezdecydowanych przed głosowaniem w komisji. Nie udało im się jednak spotkać z Tillisem.
Mimo to Republikanie, w tym Tillis i Cornyn, głosowali zgodnie z linią partyjną za skierowaniem nominacji Blanche’a do pełnego głosowania w Senacie. Collins i Murkowski były jedynymi Republikanami, którzy zagłosowali przeciwko zatwierdzeniu Blanche’a. W oświadczeniu Collins wskazała na jego działania mające chronić rodzinę Trumpa przed audytami IRS oraz komentarze, że poprze krajowe ograniczenia dotyczące aborcji. Murkowski zwróciła uwagę na „acceleracja” upolitycznienia DOJ, obejmującą „sweeping immunity protections granted to the president.” Wskazała też na sposób, w jaki departament prowadził sprawę akt Epsteina, oraz na komentarze Blanche’a skierowane do grup przeciwnych aborcji.
Oceniając działania ocalałych w minionym roku, Stein powiedziała, że „more often than not” prowadziły one owocne rozmowy z członkami obu partii. Jako grupa ocalałe z Epsteina osiągnęły rzeczy, które lata temu wydawały się niemożliwe. Mimo to Demokraci są zazwyczaj bardziej skłonni do współpracy, powiedziała. Chociaż ocalałe czasem otrzymują prywatnie potwierdzenie i pozytywne reakcje od republikańskich parlamentarzystów, ci sami ustawodawcy wahają się, by mówić o tym publicznie — nawet jeśli wielu z nich popierało przepisy przeciwko handlowi ludźmi w celach seksualnych.
Stein powiedziała, że uważa, iż ta sprawa — w której młode kobiety i dziewczęta były wykorzystywane przez jedne z najpotężniejszych osób w kraju — nie powinna być polityczna, ale taka się stała. Codzienna konieczność nakłaniania liderów do działania wiąże się z dużym ciężarem emocjonalnym, dodała.
Patrząc w przyszłość, Stein powiedziała, że strategią ocalałych jest pozostanie niezłomnymi w swojej misji i celach. Nie ustąpią — podkreśliła.
„Ale jesteśmy ludźmi” — dodała. „Wyobraź sobie najgorszą rzecz, jaka ci się kiedykolwiek przydarzyła, musieć stawać z nią twarzą w twarz co minutę albo każdego dnia, ciągle o tym rozmawiać z ludźmi i nieustannie to wszystko na nowo przeżywać. To wyzwanie dla każdego”.