AktualnościAkcjeKoreańskie historie stają się ulubionym materiałem źródłowym Hollywood

Koreańskie historie stają się ulubionym materiałem źródłowym Hollywood

Autor: The Korea Times Business·

Najważniejsze informacje

  • Disney przygotowuje aktorską adaptację filmową powieści fantasy koreańskiej autorki Lee Mi-ye „The DallerGut Dream Department Store”; scenariusz pisze Patrick Ness, znany z „A Monster Calls”.
  • Powieść Lee stała się pierwszą koreańską powieścią wydaną w latach 20. XXI wieku, która sprzedała się w Korei w ponad 1 milionie egzemplarzy; na całym świecie sprzedano ponad 2 miliony egzemplarzy w ponad 20 językach.
  • Lee Mi-ye, była inżynierka półprzewodników w Samsung Electronics, powiedziała, że historia narodziła się z jej ciekawości, dlaczego ludzie przesypiają około jednej trzeciej życia.
  • Koreańska własność intelektualna coraz częściej trafia do produkcji anglojęzycznych — zwrot ten nabrał rozpędu po tym, jak „Parasite” w 2020 roku stał się pierwszym filmem nieanglojęzycznym nagrodzonym Oscarem za najlepszy film.
  • Warner Bros. Discovery i CJ ENM podpisały w październiku ubiegłego roku porozumienie ustanawiające dwukierunkowy potok współpracy: biblioteka filmowa CJ ENM zasila anglojęzyczne remake’i, a CJ ENM rozwija koreańskie adaptacje tytułów Warner Bros.
Koreańskie historie stają się ulubionym materiałem źródłowym Hollywood

Hollywood wykazuje rosnące zainteresowanie koreańskim sposobem opowiadania historii, wykraczające poza K-dramy i K-pop, a najnowszy projekt adaptacyjny uwypukla tę rozszerzającą się tendencję.

W przeszłości Hollywood koncentrowało się głównie na przejmowaniu gotowych seriali dla platform streamingowych lub na remake’ach sprawdzonych hitów kasowych. Z koreańskiego kina korzystano już wcześniej w ten sposób: romantyczny film z 2006 roku „The Lake House” z Keanu Reevesem i Sandrą Bullock był remakiem koreańskiego obrazu „Il Mare” z 2000 roku, a „Oldboy” Spike’a Lee z 2013 roku powstał na nowo na podstawie thrillera Parka Chan-wooka z 2003 roku o tym samym tytule. Obecnie duże studia i wydawnictwa sięgają po prawa coraz wcześniej, u samych źródeł. Zamiast polegać wyłącznie na głównonurtowych sukcesach, starają się pozyskiwać prawa do oryginalnych dzieł literackich i starszych tytułów kultowych, aby budować historie od podstaw.

Jak 12 sierpnia poinformował amerykański serwis branżowy Deadline, Disney rozwija aktorską adaptację filmową powieści fantasy „The DallerGut Dream Department Store” koreańskiej autorki Lee Mi-ye. Scenariusz adaptacji napisze Patrick Ness, znany z adaptowania literatury młodzieżowej, w tym trylogii „Chaos Walking” i „A Monster Calls”. Projekt stanowi też kontynuację dotychczasowych inwestycji Disneya w koreańskie treści: serwis streamingowy Disney+ wydał już koreańskojęzyczne produkcje oryginalne, takie jak serial „Moving” z 2023 roku, sam będący adaptacją webtoonu Kang Fulla.

Historia koncentruje się na głównej postaci — Penny, która sprzedaje sny śpiącym klientom domu towarowego, po czym staje w obliczu zagadki, gdy z klientami zaczynają dziać się dziwne rzeczy.

Powieść Lee sprzedała się w Korei w ponad 1 milionie egzemplarzy po premierze w 2020 roku, stając się pierwszą koreańską powieścią wydaną w latach 20. XXI wieku, która osiągnęła ten kamień milowy. Od tego czasu została przetłumaczona na ponad 20 języków, a jej światowa sprzedaż przekroczyła 2 miliony egzemplarzy.

Autorka, była inżynierka półprzewodników w Samsung Electronics, powiedziała, że historia narodziła się z jej ciekawości, dlaczego ludzie przesypiają mniej więcej jedną trzecią swojego życia.

Projekt Disneya powstaje w ramach szerszej fali koreańskiej własności intelektualnej wpływającej do produkcji anglojęzycznych — zwrotu, który nabrał rozpędu, gdy „Parasite” Bonga Joon-ho stał się w 2020 roku pierwszym filmem nieanglojęzycznym nagrodzonym Oscarem za najlepszy film.

Reżyser Kim Jee-woon, znany z thrillera o zemście „I Saw the Devil” (2010) i filmu akcji „The Age of Shadow” (2016), przygotowuje „The Hole” — anglo-koreański film dwujęzyczny oparty na nagrodzonej Shirley Jackson Award powieści Pyun Hye-young pod tym samym tytułem. Theo James zagra profesora sparaliżowanego po wypadku samochodowym, w którym zginęła jego żona; w jej rolę wciela się Jung Ho-yeon, gwiazda hitowego serialu Netflixa „Squid Game”, który po premierze w 2021 roku stał się najchętniej oglądanym serialem platformy.

Kino gatunkowe okazało się szczególnie podatne na eksport.

„Save the Green Planet!”, koreański film z 2003 roku w reżyserii Janga Joon-hwana, który zawiódł w krajowym box offisie, zanim zdobył status ukochanego klasyka kultowego, w ubiegłym roku wrócił jako „Bugonia”. W reżyserii Yorgosa Lanthimosa i z Emmą Stone w roli głównej — co ponownie połączyło tę parę po „Poor Things”, za które Stone otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej w 2024 roku — remake wszedł do kin w Stanach Zjednoczonych w październiku, a w Korei w listopadzie.

Kryminalne franczyzy Ma Dong-seoka podążają podobną międzynarodową drogą. Jego film z 2019 roku „The Gangster, The Cop, The Devil” jest obecnie remakowany w Stanach Zjednoczonych, a hitowa seria „The Roundup” jest osobno adaptowana w Japonii, dzięki czemu własność intelektualna tego samego aktora żyje równolegle na dwóch różnych rynkach.

Tendencja obejmuje również umowy na poziomie studiów. W październiku ubiegłego roku Warner Bros. Discovery podpisało porozumienie z CJ ENM — jedną z największych grup rozrywkowych Korei, której filia filmowa CJ Entertainment dystrybuowała „Parasite” w koreańskich kinach — dotyczące prowadzenia anglojęzycznych remake’ów z biblioteki filmowej koreańskiego studia. W zamian CJ ENM będzie opracowywać koreańskie adaptacje tytułów Warner Bros., tworząc dwukierunkowy potok współpracy zamiast negocjowania praw do poszczególnych tytułów osobno.