AktualnościAkcjeCEO IBM Arvind Krishna sprzeciwia się zakazowi pisania wiadomości na spotkaniach wprowadzonemu przez Jamiego Dimona: „Mówienie ludziom, że nie mogą korzystać z ich technologii, byłoby dziwne”

CEO IBM Arvind Krishna sprzeciwia się zakazowi pisania wiadomości na spotkaniach wprowadzonemu przez Jamiego Dimona: „Mówienie ludziom, że nie mogą korzystać z ich technologii, byłoby dziwne”

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • CEO JPMorgan Chase Jamie Dimon twierdzi, że każe uczestnikom spotkań zamknąć urządzenia, jeśli wyglądają na zatopionych w e-mailach lub powiadomieniach, nazywając takie zachowanie brakiem szacunku.
  • CEO IBM Arvind Krishna argumentuje, że „dziwne” byłoby, gdyby firma technologiczna zakazała pracownikom korzystania z własnej technologii, traktując duże spotkania jako narzędzia komunikacji, a nie prawdziwe spotkania.
  • Dimon od lat krytykuje rozproszone spotkania, w tym w swoim liście do akcjonariuszy z wiosny 2025 roku, w którym wzywał pracowników do umawiania spotkań tylko w razie potrzeby i sześciokrotnie poruszył ten temat.
  • JPMorgan wymaga od większości pracowników pięciodniowej pracy w biurze i pod koniec 2025 roku otworzył nową, warte 3 miliardy dolarów, 60-piętrową siedzibę na Manhattanie.
  • Trener kadry kierowniczej Gary Rich twierdzi, że multitasking podczas spotkań osobistych tworzy efekt domina, który lekceważy mówców i obniża produktywność, podczas gdy dobra etykieta może budować wiarygodność.
CEO IBM Arvind Krishna sprzeciwia się zakazowi pisania wiadomości na spotkaniach wprowadzonemu przez Jamiego Dimona: „Mówienie ludziom, że nie mogą korzystać z ich technologii, byłoby dziwne”

W miarę jak pracownicy coraz częściej wracają do biur, niektórzy prezesi odkrywają, że muszą ponownie nauczać podstawowej etykiety spotkań — w tym zaskakująco spornego zagadnienia: czy sprawdzanie urządzeń podczas spotkań jest dopuszczalne. CEO JPMorgan Chase Jamie Dimon jest w tej kwestii wyjątkowo bezpośredni.

Na szczycie Fortune's Most Powerful Women jesienią 2025 roku Dimon oświadczył, że oczekuje pełnej uwagi od każdego w sali. „Jeśli masz przede mną iPada i wygląda na to, że czytasz e-maile albo dostajesz powiadomienia, każę ci zamknąć to cholerstwo” — powiedział redaktor naczelnej Fortune Alyson Shontell. „To brak szacunku”.

CEO IBM Arvind Krishna postrzega tę kwestię inaczej. Argumentował, że „dziwne” byłoby, gdyby firma technologiczna nakazywała pracownikom niekorzystanie z własnej technologii — zwłaszcza na większych spotkaniach, gdzie urządzenia mogą być użytecznym narzędziem, a nie rozpraszaczem uwagi. Kontrast jest wyraźny, biorąc pod uwagę pozycję IBM jako jednego z głównych dostawców rozwiązań AI dla przedsiębiorstw i chmury hybrydowej, dzięki której korzystanie przez pracowników z własnej technologii stało się częścią tożsamości firmy.

„Odróżniam spotkania od jednej do dziesięciu osób od bardzo dużych spotkań. Jeśli to bardzo duże spotkanie, to przykro mi. To tak naprawdę nie jest spotkanie. To narzędzie komunikacji. Po prostu informujesz ludzi” — powiedział Krishna w wywiadzie dla CNN w październiku 2025 roku.

64-letni menedżer dodał, że mniejsze, bardziej kameralne spotkania zasługują na uważny udział. „Jeśli to małe spotkanie, bardzo źle bym przyjął, gdyby ktoś siedział naprzeciwko mojego biurka i błądził wzrokiem w telefonie” — powiedział. „Powiedziałbym mu: «Może wrócisz, kiedy będziesz miał czas?»”

Dawna frustracja Dimona spotkania

Zachowanie w sali konferencyjnej to temat, nad którym Dimon ubolewa od lat. W swoim dorocznym liście do akcjonariuszy, opublikowanym wiosną 2025 roku, sześciokrotnie użył słowa „spotkania”, wzywając pracowników do umawiania ich wyłącznie wtedy, gdy jest to konieczne, i do tego, by miały one wartość.

„Cały czas widzę na spotkaniach ludzi, którzy dostają powiadomienia i prywatne wiadomości albo czytają e-maile” — napisał Dimon. „To musi się skończyć. To brak szacunku. To strata czasu”.

Choć Dimon nie wyznaczył wyraźnych granic wielkości spotkań tak jak Krishna, jego frustracja wydaje się sięgać znacznie dalej niż małe zgromadzenia. Podczas rozmowy na Uniwersytecie Stanforda w marcu 2025 roku Dimon przypomniał spotkanie na Zoomie, na którym uwaga była wyraźnie podzielona.

„W sali było 12 osób, a na ekranie cztery — i wszystkie cztery osoby na ekranie siedziały w telefonach” — wspominał. „I ludzie mówią, że według ciebie się skupiasz i się uczysz?”

Niechęć Dimona do rozproszonych spotkań współgra z prowadzoną przez niego jedną z najbardziej agresywnych polityk powrotu do biura na Wall Street. Większość pracowników JPMorgan ma teraz obowiązek pracy w biurze pięć dni w tygodniu — przynajmniej częściowo po to, by uzyskać zwrot z inwestycji firmy w nieruchomości. Pod koniec 2025 roku JPMorgan oficjalnie otworzył nową globalną siedzibę wartej 3 miliardy dolarów na Manhattanie — 60-piętrowy wieżowiec wyposażony w 19 restauracji, sklep firmowy i siłownię. Pięciodniowy obowiązek plasował JPMorgan na surowym końcu szerszego spektrum korporacyjnego, jako że wiele dużych pracodawców zdecydowało się na hybrydowe grafiki z dwoma lub trzema dniami w biurze.

Odłożenie urządzeń może zwrócić uwagę szefa

W miarę jak miejsca pracy coraz bardziej polegają na technologii, multitasking podczas spotkań stał się łatwiejszy niż kiedykolwiek — zwłaszcza gdy asystent AI może wygenerować podsumowanie po spotkaniu, pozwalając uczestnikom wyłączyć się z dyskusji. Rozpowszechnienie takich narzędzi AI w środowiskach korporacyjnych dodało nowy wymiar debacie o etykiecie, którą obecnie prowadzą Krishna i Dimon.

Multitasking podczas spotkań w osobie jest jednak wyjątkowo niegrzeczny i stanowi zły nawyk — uważa Gary Rich, założyciel firmy coachingowej Rich Leadership.

„Czy dobre maniery są «staroświeckie»? Czy słuchanie tego, co dzieje się na spotkaniu, jest «nie na czasie»?” — powiedział wcześniej Rich w rozmowie z Fortune. „Kiedy ludzie zajmują się podczas spotkań kilkoma rzeczami naraz, to rozproszenie tworzy efekt domina — mówca czuje się lekceważony, pozostali uczestnicy tracą motywację, a spotkanie staje się mniej produktywne”.

Wybieranie wyższej drogi i praktykowanie dobrej etykiety spotkań może ostatecznie być skutecznym sposobem na zdobycie uznania, okazanie prawdziwego zaangażowania i zbudowanie wiarygodności.

Wersja tego artykułu pierwotnie ukazała się na stronie Fortune.com 4 listopada 2025 roku.