AktualnościMakroKierowcy danfo zarabiają teraz do 91% więcej za kurs niż kierowcy aplikacji – twierdzi przedstawiciel AUATON

Kierowcy danfo zarabiają teraz do 91% więcej za kurs niż kierowcy aplikacji – twierdzi przedstawiciel AUATON

Autor: TechNext24·

Najważniejsze informacje

  • Ijeomah Daniel Uche podał, że kurs danfo z Ogba do Oshodi przyniósł 7 400 ₦ po odliczeniu 1 000 ₦ opłaty parkowej od łącznych opłat pasażerskich wynoszących 8 400 ₦.
  • Oszacował, że kurs Bolt na tej samej trasie dałby kierowcy około 4 125 ₦ po prowizji, a kurs inDrive około 3 872 ₦.
  • Według Uche kierowcy aplikacyjni wciąż płacą za paliwo, konserwację, ubezpieczenie, naprawy, dane, utratę wartości pojazdu i inne koszty operacyjne.
  • Argumentował, że taryfy w aplikacjach obniżono do poziomów tańszych niż tradycyjny transport publiczny, mimo większej odpowiedzialności związanej z pracą w aplikacjach.
  • Uche stwierdził, że kierowcy powinni zbiorowo odmawiać przyjmowania nieopłacalnie niskich taryf oraz że platformy muszą pomóc stworzyć system, w którym skorzystają pasażerowie, firmy i kierowcy.
Kierowcy danfo zarabiają teraz do 91% więcej za kurs niż kierowcy aplikacji – twierdzi przedstawiciel AUATON

Kierowcy komercyjnych minibusów w Lagos, powszechnie znani jako kierowcy danfo, zarabiają teraz więcej za kurs niż ich koledzy jeżdżący dla Ubera – twierdzi kierowca aplikacji e-hailing Ijeomah Daniel Uche. Powód jest, jego zdaniem, taki, że usługa premium oferowana przez aplikacje przewozowe stała się tańsza niż tradycyjny transport publiczny, mimo że kierowcy wciąż ponoszą koszty związane z paliwem, konserwacją, ubezpieczeniem i prowizjami platform.

„Nasza usługa staje się coraz tańsza niż tradycyjny transport publiczny, pomimo znacznie wyższych kosztów, komfortu, wygody, bezpieczeństwa i odpowiedzialności operacyjnej związanych z jej świadczeniem” – powiedział Ijeomah, pełniący również funkcję sekretarza finansowego Amalgamated Union of App-based Transporters of Nigeria (AUATON).

Przeczytaj również: Poza zarobkami Bolt zachęca, by traktować swoje ubezpieczenie zdrowotne jako nagrodę

Wyjaśniając, jak doszedł do tego wniosku, Ijeomah powiedział, że pojechał minibusem, lokalnie zwanym korope, z Ogba do Oshodi, gdzie opłata wynosiła 1 200 ₦ za pasażera. Jako autobus siedmiomiejscowy zebrał on za ten kurs łącznie 8 400 ₦. Po odliczeniu 1 000 ₦ opłaty parkowej kierowcy zostawało 7 400 ₦.

Następnie zestawił to z kosztem przejazdu z aplikacji na tej samej trasie Ogba–Oshodi, a to, co odkrył, określił mianem „szokującego”.

„Na Bolt wyświetlana opłata wynosiła około 5 500 ₦. Po uwzględnieniu zakładanej prowizji 25%, czyli 1 375 ₦, kierowcy zostawałoby około 4 125 ₦. Na inDrive wyświetlana taryfa wynosiła około 4 400 ₦. Po podanej prowizji 12%, czyli 528 ₦, kierowcy zostawałoby około 3 872 ₦” – powiedział.

Według jego wyliczeń różnica wynosi od prawie 80% na Bolt do 91% na inDrive.

Patrząc na te liczby, Ijeomah zauważył, że tani w utrzymaniu minibus bez klimatyzacji i innych udogodnień, w którym pasażerowie narażeni są na kurz, upał i inne niedogodności, generuje więcej dochodu na kurs, podczas gdy kierowcy aplikacyjni, którzy odbierają pasażerów z ich lokalizacji i zapewniają im komfort oraz wygodę, zarabiają nieco ponad połowę tego, co kierowca danfo.

Zwrócił też uwagę, że operator aplikacji przewozowej nadal musi zapewnić paliwo, utrzymywać pojazd, serwisować silnik, wymieniać opony, płacić za ubezpieczenie, zajmować się naprawami, zapewniać pakiet danych, zarządzać utratą wartości pojazdu oraz dbać o obowiązki osobiste i rodzinne.

„Usługa transportowa, którą kiedyś wprowadzono jako nowoczesną, opartą na technologii i premium, stopniowo staje się jedną z najtańszych form transportu w Nigerii, podczas gdy kierowcy ją świadczący ponoszą przytłaczające brzemię paliwa, konserwacji pojazdu, ubezpieczenia, danych, utraty wartości, opłat rządowych, napraw i innych kosztów operacyjnych” – powiedział.

Kierowcy aplikacyjni mają moc zmiany tej narracji

Ijeomah skrytykował firmy aplikacyjne za praktykę ciągłego obniżania taryf w celu zaspokojenia popytu rynkowego przy jednoczesnym pozostawianiu kierowcom rosnących kosztów operacyjnych. To, jego zdaniem, musi się skończyć, ponieważ kierowcy zasługują na zarobki adekwatne do świadczonych usług, podejmowanego ryzyka i ogromnych kosztów eksploatacji pojazdów.

Powiedział, że kierowcy mogą zmienić tę narrację, zbiorowo odmawiając przyjmowania kursów z tak niskimi taryfami. Aby to jednak osiągnąć, muszą wyzbyć się rozpaczliwej potrzeby generowania dochodu, która – jak wskazał – jest powodem, dla którego kierowcy przyjmują taryfy ekonomicznie niemożliwe do utrzymania.

„Gdy kierowca nieustannie przyjmuje absurdalne taryfy tylko po to, żeby pozostać online i dalej jeździć, na koniec dnia może sprawiać wrażenie, że zarabia, ale w rzeczywistości może po prostu zamieniać wartość swojego pojazdu i swojej pracy na gotówkę. Kierowca, który dziś nie jest w stanie odpowiednio utrzymywać swojego pojazdu, w końcu jutro nie będzie mógł pracować” – powiedział.

Dodał, że kierowcy muszą też zacząć rozumieć, że prawdziwy koszt każdego kursu to nie tylko kwota wyświetlana w aplikacjach. Gdy taryfy stale spadają poniżej rzeczywistego kosztu operacyjnego, w końcu coś musi puścić: stratę odczuje kierowca i jego rodzina, a jakość i zrównoważony rozwój całej branży e-hailing ucierpi.

Wyraził też empatię wobec pasażerów, którzy również zmagają się z rosnącymi kosztami życia. Podobnie jednak jak pasażerowie zasługują na przystępny cenowo transport, tak kierowcy w równym stopniu zasługują na uczciwe i zrównoważone zarobki, a odpowiedzialność za wyważenie przystępności cenowej ze zrównoważeniem nie powinna spoczywać wyłącznie na barkach samych kierowców.

„Firmy technologiczne działające w sektorze transportowym muszą uznać, że nie ma zrównoważonej branży e-hailing bez zrównoważonych ekonomicznie kierowców. Musi zatem powstać ekosystem transportowy, w którym pasażer otrzymuje wartość, platforma pozostaje rentowna, a kierowca zdobywa uczciwy i zrównoważony dochód – zaznaczając, że wszystkie trzy elementy mogą współistnieć” – powiedział Ijeomah.

Źródło: TechNext24