Obliczenia kwantowe mogą umożliwić niewykryalne włamania do portfeli kryptowalut, ostrzegają liderzy branży
Najważniejsze informacje
- •Pierwszy atak kwantowy na kryptowaluty prawdopodobnie objawiłby się jako niewyjaśnione włamania do portfeli bez dowodów kryminalistycznych co do sposobu uzyskania dostępu.
- •Główne blockchainy takie jak Bitcoin i Ethereum opierają się na kryptografii ECDSA, którą komputery kwantowe wykorzystujące algorytm Shora mogłyby teoretycznie złamać.
- •Eksperci branżowi identyfikują klucz mintingowy Tethera jako potencjalnie najbardziej wartościowy cel kryptowalutowy, przewyższający nawet około 63 miliardów dolarów w uśpionym Bitcoinie Satoshi Nakamoto.
- •Szacunki osi czasu Q-Day znacznie się różnią, niektórzy eksperci wskazują na szansę rzutu monetą do 2028 roku, a inni nazywają wczesne lata 30. XXI wieku niemal pewnymi.
- •Google przyspieszyło termin migracji post-kwantowej do 2029 roku po przełomie wspieranym przez AI, który wykazał, że obecna kryptografia może zostać złamana przy użyciu mniejszej liczby kubitów niż wcześniej oczekiwano.

Pierwszym sygnałem, że obliczenia kwantowe zagroziły współczesnej kryptografii, może nie być spektakularna kradzież trafiająca na pierwsze strony. Według liderów branży może to być coś znacznie cichszego i znacznie trudniejszego do wykrycia.
Pierwszy atak kwantowy na kryptowaluty prawdopodobnie przypominałby niewyjaśnione włamanie do portfela, a nie spektakularny hak, twierdzą założyciele Quantus Network i inni przedstawiciele branży krypto. Jeśli się zmaterializuje, takie zdarzenie mogłoby fundamentalnie zmienić podejście branży aktywów cyfrowych do przygotowania w zakresie ryzyka.
JUST IN: Crypto's first quantum attack would likely resemble an unexplained breach rather than a flashy hack, say Quantus founders and crypto execs. If realized, this could reshape risk prep for digital assets. $BTC $ETH pic.twitter.com/jWFvcUrOSF — Bpay News (@bpaynews) August 10, 2026
Christopher Smith, CEO i współzałożyciel startupu blockchain Quantus Network, mówi, że prawdziwym sygnałem ostrzegawczym mogłaby być fala włamań do portfeli kryptowalut, w których śledczy nie znaliby żadnego śladu tego, jak napastnik uzyskał dostęp.
„Gdy ktoś złamie Twój klucz, nie dostajesz notatki informującej, jak to zrobił” — powiedział Smith w rozmowie z Cointelegraph.
Wystarczająco potężny komputer kwantowy mógłby wyprowadzić klucz prywatny z klucza publicznego ujawnionego on-chain. Pozwoliłoby to napastnikowi na opróżnienie środków bez dotykania portfela, urządzenia czy systemu giełdy. W wysoce bezpiecznym środowisku, mówi Smith, „jedynym dowodem kryminalistycznym byłby fakt, że nie było żadnego włamania”.
Podatność wynika z faktu, że większość głównych blockchainów, w tym Bitcoin i Ethereum, opiera się na kryptografii krzywych eliptycznych — konkretnie ECDSA — do podpisywania transakcji. Komputery kwantowe wykorzystujące algorytm Shora mogą teoretycznie złamać ten schemat, co skłoniło amerykański National Institute of Standards and Technology (NIST) do opracowania i publikacji standardów kryptograficznych post-kwantowych.
Smith podniósł również możliwość, że kradzież kwantowa mogłaby zostać zamaskowana jako rutynowe złamanie klucza, a napastnik pozwoliłby śledczym założyć, że ktoś po prostu utracił swoje klucze prywatne.
Klucz mintingowy Tethera może być głównym celem
Większość obaw związanych z tak zwanym Q-Day — momentem, w którym komputery kwantowe będą w stanie złamać obecne standardy kryptograficzne — koncentruje się na uśpionych bitcoinach Satoshi Nakamoto, obecnie wycenianych na około 63 miliardy dolarów. Smith twierdzi jednak, że to może nie być pierwszy cel.
Tajemnice państwowe i systemy wojskowe mogłyby zostać potraktowane priorytetowo przed jakimikolwiek celami kryptowalutowymi. Wewnątrz przestrzeni krypto, Smith identyfikuje klucz mintingowy Tethera jako potencjalnie najbardziej wartościowy cel ze wszystkich. USDT, największy stablecoin pod względem kapitalizacji rynkowej, stanowi podstawę znacznej płynności handlowej na globalnych rynkach kryptowalut. Napastnik kwantowy mógłby wybić tokeny z portfela administracyjnego i sprzedać je na rynku, zanim Tether zdołałby zareagować i zamknąć ten proces.
Niektóre sieci blockchain, w których Tether jest wdrożony, już pracują nad migracją post-kwantową.
Sean Cheetham, badacz bezpieczeństwa w Blockchain Capital, zgadza się, że napastnicy bardziej prawdopodobnie celowaliby w gorące portfele giełd niż w bitcoiny Satoshi. Mniej widoczne cele oznaczają mniej sygnałów alarmowych i mniejsze prawdopodobieństwo natychmiastowego wykrycia.
Kiedy może nadejść Q-Day?
Oś czasu pozostaje niepewna i przedmiotem debaty wśród ekspertów. Smith szacuje szansę na Q-Day do 2028 roku jako rzut monetą. Cheetham mówi, że wczesne lata 30. XXI wieku są „prawie pewne”, a wcześniejsza data wiąże się z niższym prawdopodobieństwem.
W marcu Google przesunęło termin migracji post-kwantowej na 2029 rok, po przełomie wspieranym przez AI, który wykazał, że kryptografia krzywych eliptycznych może zostać złamana przy użyciu mniejszej liczby kubitów fizycznych niż wcześniej zakładano.
Roy Blackstone, CEO NGRAVE, zauważył, że wcześniejsze modele zagrożeń nie uwzględniały tego, jak szybko sztuczna inteligencja będzie się rozwijać obok sprzętu kwantowego.
Michael Coates, dyrektor ds. bezpieczeństwa informacji w Solana Foundation, odmówił podania konkretnego szacunku. Zauważył, że branża od ponad dekady mówi, że Q-Day jest oddalony o pięć lat.
Mimo niepewności Blackstone mówi, że sieci blockchain już przemieszczają się w kierunku rozwiązań post-kwantowych. „Szkody byłyby katastrofalne, gdyby tego nie zrobili.”