Kryptowaluty przechodzą przez masową korektę w stylu bańki dot-com, a w 2026 roku upada ponad 100 projektów
Najważniejsze informacje
- •W 2026 roku ponad 100 projektów kryptowalutowych zostało zamkniętych, ogłosiło upadłość lub całkowicie zamilkło, a zamknięcia objęły giełdy, protokoły DeFi, sieci warstwy 2, a nawet cały parachain Polkadot.
- •W pierwszej połowie 2026 roku straty z exploitów on-chain wyniosły 1,1 mld USD, więcej niż w całym 2025 roku łącznie, a podmioty powiązane z Koreą Północną odpowiadały za 66% wszystkich strat z hacków.
- •Projekty oparte na skarbcach denominowanych w tokenach załamały się, gdy altcoiny straciły 70–90% wartości, co unieważniło wyliczenia runway i obnażyło kruchość modelu token-as-revenue.
- •Przetrwałe protokoły, takie jak Hyperliquid, Aave i Ether.fi, mają wspólną cechę: generują przychody w stablecoinach lub gotówce, a nie we własnych tokenach.
- •Porzucone smart kontrakty upadłych projektów nadal działają on-chain bez centralnego wyłącznika, tworząc niezałatane luki bezpieczeństwa, które już zostały wykorzystane w kolejnych atakach na działające protokoły.

Kryptowaluty przechodzą przez masową korektę w stylu bańki dot-com, a w 2026 roku upada ponad 100 projektów
Rozliczenie w całej branży eliminuje nieopłacalne startupy, pozostawiając tylko protokoły z realnym przepływem gotówki i faktycznymi użytkownikami.
Korekta w stylu bańki dot-com oczyszcza branżę kryptowalut z przepełnionych segmentów, takich jak sieci warstwy 2 i narzędzia protokołów, ponieważ ceny altcoinów spadają o 70% do 90%, wyczerpując tokenowe skarbce startupów.
Przy ponad 1,1 mld USD utraconych tylko w wyniku exploitów w pierwszej połowie 2026 roku i wysychających funduszach ratunkowych od venture capital, pojedyncze włamania wymuszają natychmiastowe bankructwa protokołów, pozostawiając po sobie porzucone, nieutrzymywane „zombie contracts” działające on-chain.
Przetrwały projekty — takie jak Aave, Hyperliquid i Ether.fi — to te, które pobierają rzeczywiste opłaty w stablecoinach lub gotówce, co przesuwa rynek z opartej na spekulacji dystrybucji tokenów na sprawdzone modele biznesowe.
Ponad 100 projektów kryptowalutowych zostało zamkniętych, ogłosiło upadłość lub całkowicie zamilkło w 2026 roku, wynika z danych RootData, a tempo to przyspiesza. Cztery duże firmy ogłosiły zamknięcie lub złożenie wniosków w ciągu jednego tygodnia pod koniec lipca: BitMEX, BitMart, Movement Labs i Storj Labs.
Wyjścia z rynku obejmują każdy poziom branży, w tym giełdy, portfele, protokoły pożyczkowe DeFi, rynki NFT oraz blockchainy warstwy 1. Nawet cały parachain Polkadot — Moonbeam — został trwale zamknięty 31 lipca, pozostawiając użytkowników, którzy nie zdążyli przenieść aktywów poza łańcuch.
Nasycenie warstwy 2
Ecosystem warstwy 2 Ethereum kurczy się po okresie gwałtownego wzrostu. Sieci warstwy 2 wystrzeliły w 2023 roku, gdy postęp technologiczny znacząco obniżył koszty transakcji i ułatwił firmom uruchamianie własnych łańcuchów. Sieci te przetwarzają transakcje poza Ethereum, łączą je w pakiety i zapisują z powrotem w głównym blockchainie, co pozwala oferować szybsze i tańsze transakcje przy jednoczesnym poleganiu na Ethereum w zakresie bezpieczeństwa.
Jednak wraz z tym, jak uruchamianie łańcucha stało się łatwiejsze, liczba ogólnych sieci warstwy 2 gwałtownie wzrosła, tworząc zatłoczony rynek z niewielkim zróżnicowaniem.
„Było zdecydowanie zbyt wiele ogólnych layer two, co szczerze mówiąc nie ma sensu jako produkt, bo nie ma powodu, by mieć wiele, wiele wersji tego samego”, powiedział CoinDesk Ben Fisch, CEO Espresso Systems. „Jesteśmy w fazie konsolidacji ogólnych layer two, a nie warstwy 2 jako takiej”.
Liderzy branży twierdzą, że ta fala zamknięć odzwierciedla szerszą zmianę w całym krypto, a nie problem specyficzny dla sieci skalujących Ethereum.
„Konsolidacja zachodzi teraz w całym krypto, nie tylko w layer two — od protokołów DeFi po DEX-y i dostawców infrastruktury. To znak, że branża dojrzewa. Sieci, które przetrwają ten okres, to te, z których ludzie faktycznie korzystają i od których zależą”, powiedział CoinDesk Marek Olszewski, współzałożyciel Celo layer-2.
„Na każdy projekt krypto, o którym słyszycie, że się zamyka, jest prawdopodobnie jeszcze 10, które po cichu robią to samo”, napisał w poście na X Nick Puckrin, założyciel Coin Bureau. „Być może to kreatywna destrukcja dla następnego cyklu”.
Orkun Mahir Kılıç, współzałożyciel i CEO Chainway Labs, które buduje Bitcoin layer-2 Citrea, powiedział, że fala zamknięć odzwierciedla dojrzewający rynek, na którym trudniej pozyskać kapitał, a inwestorzy stają się bardziej selektywni.
„Różne firmy mają różne powody i różne podstawowe problemy prowadzące do zamknięcia. Wzorzec, który się wyłania, nie jest tak naprawdę wrodzonym problemem ekosystemu L2. Rynek i technologia dojrzewają, inwestycje są teraz znacznie wolniejsze i bardziej ostrożne, a przetrwają tylko projekty z solidnymi modelami biznesowymi i jasnym opisem problemu”, powiedział Mahir Kılıç CoinDesk.
Dodał, że taki wzorzec jest powszechny w całej branży technologicznej. „Ten schemat zamknięć i konsolidacji nie jest wyjątkowy dla L2 ani dla krypto; jest dość powszechny w technologii. Widzieliśmy podobny wzorzec, gdy pękła bańka internetowa, i prawdopodobnie wkrótce zobaczymy to samo w AI”.
Krach dot-comów z lat 2000–2002 wyeliminował tysiące firm internetowych, ale przedsiębiorstwa, które wyłoniły się z ruin — w tym Amazon, eBay i Google — zdefiniowały nowoczesny internet. Inwestorzy i założyciele krypto obserwują teraz, czy ten sam wzorzec stworzy silniejszy, choć mniejszy ekosystem.
Jego zdaniem obecna korekta ostatecznie wzmacnia ekosystem. „Czy konsolidacja jest więc dobra? Bolesna w krótkim terminie, zdrowa w długim. Resetuje punkt odniesienia z powrotem do retencji i realnego wykorzystania”, powiedział Mahir Kılıç. „Łańcuchy, które oczekiwały, że użytkownicy przeniosą się tylko dlatego, że technologia była lepsza, to te, które teraz się zamykają lub łączą. Zostaną te, które spotkają użytkowników tam, gdzie już są”.
Lorenzo Valente, dyrektor ds. badań w Ark Invest, powtórzył tę tezę o konsolidacji krypto. „Uważam, że krypto przechodzi największą fazę konsolidacji w swojej historii, znacznie głębszą niż w poprzednich rynkach niedźwiedzia”, napisał na X. „Struktura rynku się zmieniła. Kapitał jest znacznie bardziej selektywny, a zespoły i giełdy bez prawdziwego PMF zamykają działalność. Koncentracja przychodów osiąga obecnie historyczne maksima niemal na każdym poziomie — aplikacje, middleware, L1 itd.: Hyperliquid i Pump.fun odpowiadają za 67% całkowitych przychodów aplikacji”.
Fala z 2026 roku różni się strukturalnie od ostatniego dużego krachu krypto z 2022 roku, kiedy oszustwa i wzajemnie powiązana dźwignia doprowadziły w krótkim czasie do upadku Terra, Celsius i FTX. Tym razem nie ma jednego punktu zakażenia; zamiast tego następuje rozliczenie całej branży, które odwraca optymizm z początku 2025 roku, gdy prokrypto prezydent USA Donald Trump objął urząd.
Model przychodów oparty na tokenach się załamuje
Większość projektów, które teraz wygaszają działalność, nigdy nie generowała przychodów w tradycyjnym sensie. Płaciły inżynierom w tokenach, subsydiowały płynność w tokenach i finansowały audyty bezpieczeństwa w tokenach. Dopóki te tokeny utrzymywały swoją wartość w dolarach, system działał. Niestety, zdecydowana większość altcoinów straciła w ostatnim rynku niedźwiedzia od 70% do 90% wartości, przez co wyliczenia dotyczące runway okazały się skrajnie nieadekwatne.
Tally, platforma narzędziowa DAO, która obsługiwała zarządzanie w ponad 500 protokołach, w tym Uniswap, Arbitrum i ENS, przetworzyła ponad 1 mld USD płatności i pomogła zabezpieczyć aktywa on-chain o wartości do 80 mld USD. Mimo to nie przetrwała. „Nie ma jeszcze biznesu wspieranego przez venture capital w narzędziach do zarządzania dla zdecentralizowanych protokołów”, napisał współzałożyciel Dennison Bertram, ogłaszając zamknięcie.
Step Finance, platforma do śledzenia portfela Solany i analityki, zebrała wystarczające środki, by zbudować realny produkt. W styczniu atak phishingowy na urządzenie jednego z dyrektorów wyprowadził 261,854 SOL, wartych około 35 mln USD, z multisig wallet protokołu. Kapitał ratunkowy nigdy nie nadszedł i mimo że zespół rozważał „każdą możliwą drogę naprzód, w tym finansowanie i opcje przejęcia”, nic nie zadziałało, a platforma została zamknięta w lutym.
Everclear, protokół rozliczeń cross-chain, osiągnął 500 mln USD miesięcznego wolumenu transakcji. Nadal jednak zabrakło mu pieniędzy. „Mimo osiągnięcia 500 mln USD miesięcznego wolumenu segment cross-chain solvers nigdy nie rozwinął komercyjnej głębi, której potrzebowaliśmy”, podał zespół. Firma przeszła na model B2B2C i podpisała kilku dużych partnerów branżowych, ale „niedoszacowaliśmy, ile czasu zajmie tym partnerom uruchomienie — a nasz runway skończył się, zanim to nastąpiło”.
Wspólny wzorzec w tych przypadkach to wykorzystanie bez przychodów oraz skarbiec wyrażony wyłącznie w tokenie, który przechodził bolesny spadek.
Haki są teraz wyrokiem śmierci
Wraz z falą zamknięć pojawia się najgorszy w historii okres exploitów w DeFi. Raport Blockaid szacuje, że w pierwszej połowie 2026 roku w wyniku ataków on-chain utracono 1,1 mld USD — więcej niż w całym 2025 roku łącznie.
Kwiecień 2026 roku był miesiącem z największą liczbą ataków w historii krypto. Same dwa ataki odpowiadały za większość strat: exploit Kelp DAO na 293 mln USD z 18 kwietnia oraz kradzież 285 mln USD z Drift Protocol z 1 kwietnia, w której powiązani z Koreą Północną hakerzy spędzili sześć miesięcy na socjotechnice, aby dostać się do giełdy opartej na Solanie, bez wykorzystania ani jednej linii kodu smart contractu.
TRM Labs szacuje, że podmioty powiązane z Koreą Północną odpowiadały za 66% wszystkich strat z hacków krypto w pierwszej połowie 2026 roku — wobec 64% w 2025 roku i poniżej 10% na początku tej dekady. Zaawansowanie tych operacji podniosło minimalny koszt bezpieczeństwa powyżej poziomu, który mogą utrzymać protokoły ze średniej półki.
To, co zmieniło się w tym cyklu, to to, co dzieje się po ataku. Wcześniej społeczności mobilizowały się, a skarbce pokrywały braki, co prowadziło do odbicia. W 2026 roku tokenowe skarbce zostały już wyczerpane przez rynek niedźwiedzia, a firmy venture capital nie wystawiają czeków ratunkowych dla protokołów w takim tempie jak dawniej. Jest też problem płynności, która nadal nie odrobiła strat po październikowym wymazaniu dźwigni o wartości 19 mld USD, pozostawiając tokeny altcoinów na łasce zmiennych wahań cen i gwałtownych wyprzedaży, gdy tylko pojawia się jakakolwiek drobna informacja.
Problem „zombie”
Nie każdy martwy protokół znika całkowicie. Gdy zespoły się rozwiązują, a firmy ogłaszają upadłość, wdrożone przez nie smart kontrakty nadal działają, a kod tak naprawdę nigdy nie umiera. W przeciwieństwie do tradycyjnych aplikacji internetowych, które można po prostu wyłączyć, odłączając serwer, smart kontrakty wdrożone w sieciach blockchain są projektowane jako niezmienne — gdy już działają, nie ma centralnego wyłącznika ani panelu administracyjnego do ich odcięcia.
W lipcu exploit o wartości 6 mln USD w Lazy Summer Protocol został bezpośrednio powiązany ze Stream Finance, protokołem, który upadł w listopadzie 2025 roku. Osiem miesięcy po tym, jak Stream Finance zniknął z sieci, nierozwiązany kod z martwego protokołu stał się wektorem ataku na żywy projekt.
Zamknięcie Moonbeam dodaje bardziej widoczny wymiar do tego samego problemu. Łańcuch przestał produkować bloki 31 lipca. Wszelkie aktywa nadal zablokowane w protokołach DeFi wdrożonych na Moonbeam — w tym pozycje w protokole pożyczkowym Moonwell — są teraz niedostępne. Kontrakty nadal istnieją, ale nie ma już nikogo, kto mógłby cokolwiek z nimi zrobić.
Ryzyko nie dotyczy wyłącznie użytkowników z uwięzionymi środkami. Badacze bezpieczeństwa zwracają uwagę, że osierocone kontrakty często zawierają niezałatane luki, które zostały odsunięte na dalszy plan przed zamknięciem zespołu, a raporty audytowe, na których opierają się użytkownicy, były pisane dla konkretnych wersji kodu w określonych momentach. Wraz z rosnącą liczbą protokołów na liście „graveyard” zwiększa się liczba działających, ale osieroconych kontraktów na głównych łańcuchach.
Kto jeszcze stoi
Wspólny mianownik protokołów, które nie tylko przetrwały, ale też rosły w czasie rynku niedźwiedzia, jest prosty: generują przychody w dolarach, a nie we własnym tokenie.
Hyperliquid, zdecentralizowana giełda kontraktów perpetuals, przekroczyła 1 mld USD skumulowanych opłat 30 czerwca — niecałe dwa lata po uruchomieniu i w czasie rynku niedźwiedzia w krypto. Wolumen obrotu faktycznie wzrósł wraz ze spadkiem rynku, a protokół kontroluje obecnie 70% rynku zdecentralizowanych perpetuals.
Aave, lider pożyczek DeFi, według stanu na lipiec 2026 roku utrzymywał ponad 12 mld USD depozytów i generował ponad 100 mln USD rocznych opłat od pożyczek. Przetrwał okres poważnego stresu w kwietniu — gdy hack Kelp DAO spowodował odpływ depozytów o wartości 8,4 mld USD — i nadal działał.
Ether.fi, protokół liquid restaking, zdywersyfikował bazę przychodów jeszcze przed nadejściem rynku niedźwiedzia. Jego produkt kart debetowych powiązanych z krypto odpowiada teraz za około 50% przychodów protokołu, a opłaty transakcyjne osiągnęły rekordowe 2,72 mln USD w drugim kwartale 2026 roku. Protokół ma 7,8 mld USD w total value locked.
Przetrwali niekoniecznie najbardziej zaawansowani technologicznie, najlepiej finansowani czy posiadający największe społeczności — po prostu zbudowali produkt, za który ludzie chcą płacić.