Dale Gillham: Na co stawia korporacyjna Australia w 2027 roku?
Najważniejsze informacje
- •Najnowszy wynik BHP pokazał, że miedź wyprzedziła rudę żelaza jako największy składnik zysków grupy, a Rio Tinto zwiększa ekspozycję na miedź, aluminium i lit.
- •Po trudnym okresie CSL oczekuje wzrostu zysku bazowego w FY27 mimo niemal płaskich przychodów.
- •AGL prognozuje silniejsze zyski wraz z rozszerzaniem portfela bateryjnego i spadkiem kosztów, w ramach szerszego przejścia na magazyny energii w skali sieciowej.
- •Indeks All Ordinaries zamknął się 0,16 proc. poniżej, a kupujący wkroczyli, gdy rynek testował poziom 9 200 punktów.
- •Opieka zdrowotna była najlepiej radzącym sobie sektorem, a finanse najsłabiej; najmocniejszą akcją był CSL, a najsłabszą JB Hi-Fi.

Zakłady korporacyjnej Australii na 2027 rok
Ten sezon raportowania może sprawić, że rok 2027 okaże się znacznie ciekawszy, niż oczekują inwestorzy — pisze Dale Gillham. Dyskusje rynkowe wciąż koncentrują się wokół inflacji, słabego wzrostu, ryzyka geopolitycznego i pytania, czy rynki nie przeszły już zbyt dalekiej drogi w górę. Pod powierzchnią tych obaw część największych australijskich firm wydaje się jednak przygotowywać na coś zupełnie innego. Większość spółek rozlicza rok obrotowy kończący się w czerwcu, dlatego właśnie o tej porze roku pełnoroczne wyniki i prognozy na kolejny okres pojawiają się jednocześnie.
Najbardziej czytelnym sygnałem jest kierunek przepływu kapitału. Najnowszy wynik BHP pokazał, że miedź wyprzedziła rudę żelaza jako największy składnik zysków grupy — to wyraźna zmiana dla górnika, którego wyniki od dawna opierały się w dużej mierze na rudzie żelaza sprzedawanej głównie do produkcji stali. Rio Tinto uzyskało 870 milionów dolarów korzyści z poprawy produktywności, jednocześnie zwiększając ekspozycję na miedź, aluminium i lit. W całym sektorze inwestycje wciąż napływają do miedzi, litu, pierwiastków ziem rzadkich i minerałów krytycznych — surowców stanowiących podstawę elektryfikacji, od których zależą pojazdy elektryczne, sieci elektroenergetyczne, turbiny wiatrowe i magazyny bateryjne. To nie decyzje podejmowane pod najbliższy kwartał; to zakłady na to, gdzie może pojawić się popyt za kilka lat.
Znaczące zmiany zachodzą również w innych obszarach. Po trudnym okresie CSL — jeden z największych na świecie producentów terapii na bazie osocza — oczekuje wzrostu zysku bazowego w FY27 mimo niemal płaskich przychodów. AGL, jeden z największych australijskich producentów energii elektrycznej, prognozuje silniejsze zyski wraz z rozszerzaniem portfela bateryjnego i spadkiem kosztów — element szerszego rozwoju magazynów energii w skali sieciowej, towarzyszącego odchodzeniu australijskiego systemu energetycznego od produkcji opartej na węglu.
Wymiaru sprawie dodają stopy procentowe. RBA oczekuje, że inflacja z czasem wróci do celu w przedziale 2–3 proc., natomiast CBA prognozuje dwie obniżki stóp w 2027 roku. Jeśli stopy będą spadać, a firmy wyjdą z tego okresu szczuplejsze i bardziej wydajne, takie połączenie może okazać się bardzo silne — argumentuje Gillham.
Sam koncentruje się na spółkach wykazujących trzy cechy: spadające koszty, poprawiający się potencjał zyskowy oraz inwestycje w obszary, w których rośnie przyszły popyt. Nie dlatego, że rok 2027 ma zagwarantować świetne wyniki, lecz dlatego, że ten sezon raportowania daje wczesny pogląd na to, na co stawia korporacyjna Australia. „Nagłówki wciąż koncentrują się na tym, co może pójść źle. Tymczasem niektóre z największych australijskich firm wydają miliardy na to, co ich zdaniem pójdzie dobrze. To jest ta część sezonu raportowania, której nie zignorowałbym.”
Najlepsze i najgorsze sektory
Opieka zdrowotna była w tym tygodniu najlepiej radzącym sobie sektorem, zyskując ponad 11 proc., w dużej mierze dzięki imponującemu wynikowi swojego największego składnika, CSL Limited. Materiały wzrosły o ponad 5 proc., gdy inwestorzy pozytywnie przyjęli przesuwanie się gigantów górniczych, w tym BHP i Rio Tinto, w stronę surowców o wyższym tempie wzrostu, co pomogło zrównoważyć wpływ słabszej rudy żelaza. Energetyka zyskała ponad 3 proc. — kolejny skok cen ropy wspierał sektor w warunkach trwającej niestabilności wokół konfliktu z udziałem Iranu.
Na przeciwnym biegunie rynku finanse — najcięższy sektor rynku, zdominowany przez duże banki — wypadły najsłabiej, tracąc ponad 5 proc. Wyprzedaż kontynuowana z poprzedniego tygodnia ważyła na nastrojach wobec sektora obciążonego sezonem raportowania. Dobra konsumpcyjne niepierwszej potrzeby straciły ponad 4 proc. po wyniku JB Hi-Fi, sprzedawcy elektroniki użytkowej, który wywołał szerszą wyprzedaż w akcjach branży detalicznej. Dobra pierwszej potrzeby spadły o ponad 2 proc. — niedawna słabość może odzwierciedlać krótkoterminową realizację zysków po mocnym wzroście sektora na początku roku.
Najlepsze i najgorsze akcje
CSL Limited przodowała w tym tygodniu w ASX Top 100, zyskując ponad 25 proc. po wyniku za FY26; rynek pozytywnie przyjął plany poważnej restrukturyzacji spółki. Następny był Pro Medicus, którego oprogramowanie do obrazowania medycznego jest licencjonowane szpitalom na arenie międzynarodowej — jego akcje zyskały ponad 15 proc., a kolejny mocny wynik FY26 utwierdził inwestorów w przekonaniu, że bazowa historia wzrostu spółki pozostaje w pełni nienaruszona. Grupę liderów domknął Evolution Mining, wydobywca złota, ze wzrostem o ponad 14 proc. po rekordowym wyniku FY26, wspartym kolejnym silnym wzrostem ceny złota.
JB Hi-Fi był najsłabszym walorem, tracąc ponad 14 proc. Mimo rekordowej sprzedaży w FY26 inwestorzy skupili się na słabszej bieżącej działalności i jej konsekwencjach dla wzrostu w FY27. Aurizon Holdings, wyspecjalizowany w przewozach węgla operator kolejowy, stracił około 13 proc. — oczekiwania niższych zysków z węgla w FY27 przyćmiły w pozostałej części solidny wynik. HUB24, dostawca platformy dla rynku majątkowego, spadł ponad 12 proc. mimo silnego wzrostu zysków; po znacznym wzroście w ostatnich latach kurs akcji porusza się teraz w trendzie bocznym, a inwestorzy zastanawiają się, ile z przyszłego wzrostu jest już uwzględnione w wycenie.
Przegląd indeksu All Ordinaries
Indeks All Ordinaries — obejmujący 500 największych notowanych spółek Australii — zamknął tydzień niemal bez zmian, spadając zaledwie o 0,16 proc. Najważniejszy ruch nastąpił jednak w czwartek: po wcześniejszym osłabieniu w ciągu tygodnia rynek testował wskazywany przez Gillhama poziom 9 200 punktów, po czym kupujący wkroczyli i podnieśli rynek. Ta wstępna reakcja dodaje otuchy i utrwala 9 200 jako kluczowy poziom do obserwacji. Jeśli nie wytrzyma on presji, kolejnym istotnym wsparciem stanie się 9 000.
Opieka zdrowotna była w tym tygodniu najmocniej radzącym sobie sektorem, z CSL na czele, a mocno wypadły także materiały — co zachęca w świetle znacznej zmienności pojedynczych akcji przez cały sezon raportowania. Do końca sezonu pozostały już tylko około dwa tygodnie, a większość dużych spółek opublikowała już wyniki. Zmienność powinna zatem zacząć się uspokajać, co pozwoli też jaśniej zobaczyć, dokąd rynek zamierza zmierzać.
Podstawowa struktura rynku wygląda wyraźnie inaczej niż to, co widać było na początku roku. Niedawna słabość wciąż przypomina korektę w ramach szerszego ruchu wzrostowego i na tym etapie nie sygnalizuje początku czegoś poważniejszego. Reakcja rynku wokół poziomu 9 200 jest teraz kluczowa i jak dotąd pozytywna. Jeśli kupujący będą nadal bronić tego poziomu, wzmocni to scenariusz byczy i może ustawić rynek na udane zakończenie roku — perspektywę, która dodatkowo się poprawi, jeżeli zacznie kształtować się tradycyjne świąteczne rally.
Powodzenia i udanych transakcji.
O autorze
Dale Gillham jest głównym analitykiem firmy Wealth Within oraz autorem międzynarodowego bestsellera How to Beat the Managed Funds by 20%. Jest także autorem książki Accelerate Your Wealth—It's Your Money, Your Choice, dostępnej w księgarniach stacjonarnych i internetowych oraz na stronie www.wealthwithin.com.au.
Zastrzeżenie
Wealth Within posiada australijską licencję Australian Financial Services License (AFSL:226347). Informacje prezentowane w tym programie mają charakter ogólny i nie należy na nich polegać. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych należy skonsultować się z licencjonowanym specjalistą, który oceni, czy dane decyzje inwestycyjne są odpowiednie. Materiał zawarty w tym artykule ma charakter wyłącznie informacyjny i nie powinien być traktowany jako porada inwestycyjna.