Miedź koryguje w pobliżu rekordowego szczytu, inwestorzy ważą perspektywy stóp w USA; przegląd litu i uranu
Najważniejsze informacje
- •Miedź notowana była powyżej 14 800 USD za tonę, blisko rekordowych poziomów, osłabiając się w wyniku realizacji zysków i wyższych oczekiwań stóp w USA po wypowiedziach szefa Fed Kevina Warsha.
- •Import miedzi do USA przekroczył w lipcu 200 000 ton – najwyższy poziom miesięczny od co najmniej 12 lat – przed możliwą decyzją celną.
- •Kontrakty terminowe na węglan litu spadły o prawie 30% od majowego szczytu, częściowo z powodu możliwego wznowienia wydobycia w kopalni Jianxiawo (CATL), odpowiadającej za około 4% globalnej podaży.
- •Akcje spółek uranowych spadły w lipcu – największe o około 7,2%, mniejsze o 6,3% – mimo wyższej ceny spot, po czym odbiły na początku sierpnia.
- •Kontraktowanie uranu przez elektrownie w USA i Europie pozostaje znacznie poniżej wolumenów potrzebnych do pokrycia rocznego zużycia w reaktorach.

Miedź notowana była w poniedziałek powyżej 14 800 USD za tonę – czyli około 6,72 USD za funt – pozostając blisko swojego rekordowego szczytu. Metal osłabił się, gdy inwestorzy realizowali zyski i ponownie oceniali perspektywy amerykańskich stóp procentowych po wypowiedziach szefa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha w piątek, które zwiększyły oczekiwania kolejnej podwyżki stóp. Wyższe stopy zwykle oddziałują negatywnie na surowce, wzmacniając dolara i podnosząc koszty finansowania, co czyni politykę stóp kluczową zmienną dla rynku, który od dłuższego czasu jest przegrzany.
Korekta nastąpiła po silnych wzrostach napędzanych ograniczoną podażą fizyczną, dużymi importami do USA w obawie przed możliwymi cłami oraz wyraźnym ściśnięciem dostępnych zapasów metalu na LME – czynnikach, które mimo słabszego rozpoczęcia tygodnia nadal podtrzymują bycze nastroje. Powiązanym efektem ściśnięcia jest szeroka premia kontraktów COMEX nad cenami LME – spread, który inwestorzy wykorzystują, wysyłając metal do USA.
Dostawy czerwonego metalu do Stanów Zjednoczonych przyspieszyły przed możliwą decyzją celną administracji Trumpa, napisała w tym miesiącu w notatce Ewa Manthey, strateg surowcowa ING Think. Zapasy na COMEX osiągnęły rekordowo wysoki poziom, a „same importy miedzi przekroczyły w lipcu 200 000 ton – najwyższy poziom miesięczny od co najmniej 12 lat” – stwierdziła Manthey. Wzrost podaży z kopalni pozostaje ograniczony, podczas gdy popyt ze strony elektryfikacji, inwestycji w sieci energetyczne i infrastruktury AI pozostaje wspierający – kombinacja, przez którą wielu analityków opisuje długoterminowe perspektywy miedzi jako strukturalnie napięte, nawet gdy ceny krótkoterminowo się wahają.
Lit
Możliwe wznowienie eksploatacji ogromnej kopalni litu Jianxiawo firmy Contemporary Amperex Technology w Chinach było jednym z czynników stojących za niemal 30-procentowym spadkiem kontraktów terminowych na węglan litu od majowego szczytu – doniósł w tym miesiącu Bloomberg. Kopalnia odpowiada za około 4% globalnej podaży litu, co oznacza, że status regulacyjny pojedynczego złoża może poruszać ceny benchmarkowe metalu kluczowego dla baterii pojazdów elektrycznych.
Popyt na lit jest jednak obecnie silniejszy niż w poprzednich cyklach, a uruchomienie nowej podaży jest kosztowne – napisał w sierpniowej notatce Chris Berry, założyciel firmy doradczej House Mountain Partners. Rynek może się jeszcze zacieśnić, jeśli Zimbabwe zrealizuje plan zakazu eksportu koncentratu litu od 1 stycznia – stwierdził w sierpniu Cameron Hughes, analityk CRU Group. Zimbabwe należy do największych afrykańskich producentów litu, więc proponowany zakaz to kluczowa data do obserwacji.
Uran
Mimo wyższej ceny spot uranu, stabilnych cen długoterminowych i nienaruszonych fundamentów akcje spółek wydobywających uran ominęły w lipcu los metalu: największe spółki straciły około 7,2%, a mniejsze 6,3% – napisał w sierpniowym raporcie Jacob White, dyrektor ds. zarządzania produktami ETF w Sprott Asset Management.
Akcje górnicze odbiły na początku sierpnia, co odzwierciedla odnowione zainteresowanie inwestorów i poprawę apetytu na ryzyko. Jednocześnie kontraktowanie przez firmy energetyczne w USA i Europie pozostaje daleko poniżej wolumenów potrzebnych do pokrycia rocznego zużycia w reaktorach – luka, która historycznie ostatecznie zmuszała elektrownie do powrotu na rynek długoterminowy w celu zabezpieczenia paliwa, co warto obserwować w miarę globalnej rozbudowy mocy jądrowych.
Źródło danych: Trading Economics, MINING.COM