Eksport kawy z Kolumbii wstrzymany po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4
Najważniejsze informacje
- •Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4, które uderzyło w Kolumbię 10 sierpnia, zostało zidentyfikowane jako najpotężniejsze zdarzenie sejsmiczne w kraju w tym stuleciu, z ponad 169 potwierdzonymi ofiarami śmiertelnymi i setkami rannych.
- •Eksport kawy z Kolumbii faktycznie został wstrzymany, ponieważ trzęsienie ziemi uszkodziło kluczowe autostrady i wymusiło zamknięcie Buenaventury, głównego portu eksportowego kraju na wybrzeżu Pacyfiku.
- •Główne departamenty produkcji kawy, w tym Caldas, Quindío, Risaralda, Antioquia i Chocó, zostały dotknięte katastrofą, co grozi potencjalnym zakłóceniem rocznej produkcji Kolumbii wynoszącej około 13 milionów worków o wadze 60 kilogramów.
- •Narodowa Federacja Plantatorów Kawy i Stowarzyszenie Eksporterów Kawy oświadczyły, że ratowanie życia jest najważniejszym priorytetem, a obecnie nie ma osi czasu wznowienia operacji eksportowych ani ukończenia oceny szkód w zakładach przetwarzania.
- •Trzęsienie ziemi stwarza znaczną niepewność dla międzynarodowych prażalni i handlarzy, w szczególności w kwestii tego, czy główne zbiory od października do grudnia w Osi Kawowej będą mogły się odbyć i jak zakłócenia mogą wpłynąć na już napiętą globalną podaż prażonej kawy Arabica typu washed.

Stan wyjątkowy został ogłoszony w Kolumbii po niszczycielskim trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4, które uderzyło w kraj w poniedziałek, 10 sierpnia. Według Kolumbijskiej Służby Geologicznej jest to najpotężniejsze trzęsienie ziemi, jakie uderzyło w ten południowoamerykański kraj w tym stuleciu. W momencie pisania tego tekstu potwierdzono śmierć ponad 169 osób.
Kolumbijskie władze zgłosiły setki obrażeń i tysiące zniszczonych domów, a także poważne skutki dla szpitali i szkół, w tym trzy szpitale, które całkowicie runęły.
Epicentrum znajdowało się w pobliżu wioski San José del Palmar w prowincji Chocó. Wstrząsy były odczuwalne aż w Wenezueli, Ekwadorze i Panamie, a po głównym wstrząsie odnotowano ponad 20 wstrząsów wtórnych.
Prezydent Aberlardo de la Espriella, który został zaprzysiężony 7 sierpnia 2026 roku — zaledwie trzy dni przed trzęsieniem ziemi — zwrócił się do narodu o 13:00 czasu lokalnego w poniedziałek, 10 sierpnia. Oświadczył, że pierwszym priorytetem jest ratowanie ludzi uwięzionych pod gruzami i że rząd krajowy zaangażował wszystkie dostępne możliwości w dostarczanie pomocy.
Regiony uprawy kawy, w tym Risaralda, Valle del Cauca, Caldas, Antioquia, Chocó i Quindío, zostały dotknięte katastrofą. Caldas, Quindío i Risaralda stanowią rdzeń kolumbijskiego Eje Cafetero, czyli Osi Kawowej, tradycyjnego serca przemysłu kawowego kraju i krajobrazu kulturowego uznanego przez UNESCO. Kolumbia jest światowej sławy dzięki swojej prażonej kawie Arabica typu washed, a jakakolwiek przedłużająca się zakłócenia w tych departamentach mają znaczenie wykraczające daleko poza granice kraju, ponieważ Kolumbia ustępuje jedynie Brazylii i Wietnamowi wśród największych światowych producentów kawy.
Germán Bahamón, dyrektor generalny Narodowej Federacji Plantatorów Kawy (FNC), powiedział, że nadejdzie czas na odbudowę zdolności produkcyjnych kawy, ale główny nacisk musi pozostać na ratowaniu ludzkich życia.
„Będziemy w stanie usiąść z rządem… i przekazać precyzyjne informacje, aby ustalić, jak powinna zostać przeprowadzona odbudowa” — powiedział Bahamón w oświadczeniu. „Pozostaniemy w stałym kontakcie z władzami krajowymi i regionalnymi, aby oddać nasze możliwości instytucjonalne na służbę Kolumbii”.
„Absolutnym priorytetem jest ratowanie życia, odnalezienie tych, którzy potrzebują pomocy, i reagowanie na sytuację awaryjną” — dodał.
FNC wydała również osobne oświadczenie: „Zadrżała ziemia, ale serce społeczności kawowej się nie łamie. Wiemy, co to znaczy powstać po utracie wszystkiego i nie jesteście sami”.
Eksport kawy z Kolumbii faktycznie uległ wstrzymaniu, ponieważ trzęsienie ziemi uszkodziło kluczowe autostrady i zakłóciło operacje w Buenaventurze, głównym porcie kraju na wybrzeżu Pacyfiku i krytycznej bramie dla eksportu produktów rolnych. Zamknięcie portu, w połączeniu z uszkodzeniem dróg w zachodnich Andach, oznacza, że nawet kawa już zebrana i przetworzona nie może dotrzeć do międzynarodowych nabywców.
Gustavo Gomez, prezes wykonawczy Kolumbijskiego Stowarzyszenia Eksporterów Kawy (Asoexport), powiedział, że obecnie nie ma osi czasu tego, kiedy port zostanie ponownie otwarty.
„Operacje kawowe są obecnie wstrzymane” — oświadczył Gomez. „Mogą być pewne odizolowane operacje, ale w tej chwili operacje eksportowe kawy zostały wstrzymane”.
„W tym momencie nie ma żadnej konkretnej, formalnej komunikacji mówiącej, kiedy droga zostanie w pełni ponownie otwarta” — dodał.
Gomez zaznaczył, że pełny zakres uszkodzeń zakładów produkcji kawy w całym kraju nie został jeszcze określony.
„Zakłady przetwarzania nadal oceniają szkody” — powiedział. „Jak dotąd nie ma doniesień o poważnych uszkodzeniach konstrukcyjnych młynów kawowych, ale operacje są wpływowane przez przerwy w dostawie prądu, problemy z łącznością i osobisty wpływ na pracowników, w tym na osoby, które straciły swoje domy”.
Kolumbia jest trzecim największym producentem kawy na świecie, eksportującym rocznie około 13 milionów worków o wadze 60 kilogramów. Dla międzynarodowych prażalni i handlarzy, którzy polegają na kolumbijskich dostawach, kluczowymi pytaniami w nadchodzących tygodniach będą: jak szybko Buenaventura i łącząca sieć drogowa będą mogły wznowić operacje, czy główne zbiory — które zazwyczaj odbywają się od października do grudnia w dużej części Osi Kawowej — będą mogły się odbyć, oraz jak zakłócenia mogą odbić się na już i tak napiętej globalnej podaży prażonej kawy Arabica typu washed.