AktualnościKryptoPrzepisy etyczne ustawy CLARITY Act mogą nałożyć na giełdy kary do $250,000 dziennie

Przepisy etyczne ustawy CLARITY Act mogą nałożyć na giełdy kary do $250,000 dziennie

Autor: Coindoo·

Najważniejsze informacje

  • Przepisy etyczne ustawy CLARITY Act zakazywałyby urzędnikom federalnym, pracownikom federalnym i ich małżonkom emitowania lub sponsorowania aktywów cyfrowych za wynagrodzeniem, obejmując zakazem prezydenta, wiceprezydenta, członków Kongresu i sędziów federalnych.
  • Giełdy kryptowalut, które świadomie notują tokeny wyemitowane z naruszeniem zakazu, mogłyby zostać ukarane grzywną do $250,000 za naruszenie dziennie, co tworzyłoby nowy federalny obowiązek zgodności dla platform handlowych.
  • Urzędnicy naruszający przepisy musieliby zwrócić wszystkie zyski oraz zapłacić karę cywilną równą 10% otrzymanego świadczenia lub $500,000, w zależności od tego, która kwota jest wyższa, a egzekwowanie powierzono by Prokuratorowi Generalnemu.
  • Przepis etyczny miałby wygasnąć 20 stycznia 2029, w dniu kolejnej inauguracji prezydenckiej, co rodzi pytania, czy jest trwałym standardem, czy czasowo ograniczonym ustępstwem.
  • Siedmioro prokryptowalutowych Demokratów z Senatu formalnie odrzuciło obecny republikański projekt, stwierdzając, że ustawa wymaga silniejszych zabezpieczeń w obszarach etyki, ochrony konsumentów, nielegalnego finansowania, konfliktów interesów i integralności rynku, zanim będzie mogła uzyskać 60 głosów potrzebnych do dalszych prac.
Przepisy etyczne ustawy CLARITY Act mogą nałożyć na giełdy kary do $250,000 dziennie

Nowo opublikowane podsumowanie przepisów etycznych senator Cynthia Lummis szczegółowo opisuje surowsze kary finansowe i obowiązki zgodności przewidziane w ustawie CLARITY Act, czyli legislacji dotyczącej struktury rynku, której celem jest ustanowienie jaśniejszych granic regulacyjnych dla aktywów cyfrowych w Stanach Zjednoczonych. Przepisy etyczne rozszerzają odpowiedzialność poza urzędników federalnych na giełdy kryptowalut, które notują ich tokeny.

Podsumowanie wykracza poza szeroki zakaz przedstawiany we wcześniejszych negocjacjach, doprecyzowując, kto byłby objęty regulacją, czego oczekiwano by od pośredników, jak można byłoby postępować z istniejącymi zasobami oraz jakie konsekwencje finansowe wynikałyby z naruszenia.

Główne ograniczenie pozostaje bez zmian: urzędnicy federalni, pracownicy federalni oraz ich małżonkowie mieliby zakaz emitowania lub sponsorowania aktywów cyfrowych w zamian za wynagrodzenie. Zakaz obowiązywałby w całej administracji federalnej, obejmując prezydenta, wiceprezydenta, członków Kongresu oraz sędziów federalnych. Nowym elementem jest to, że propozycja tworzy także odpowiedzialność każdej giełdy, która świadomie notuje aktywo wyemitowane z naruszeniem zakazu.

History will remember this as the moment a president chose a higher standard of ethics than the law required of him. This agreement bans ALL federal officials — including the President — from issuing or sponsoring a digital asset for profit, with real enforcement and real… pic.twitter.com/zYlD0nRGjB
— Senator Cynthia Lummis (@SenLummis) July 22, 2026

Odpowiedzialność giełd i standard wiedzy

Najbardziej znaczącym dodatkiem w nowym podsumowaniu jest sposób potraktowania pośredników. Objęty regulacją urzędnik mógłby naruszyć przepisy, emitując lub sponsorując token w zamian za świadczenie, ale giełda mogłaby podlegać odrębnej karze, jeśli świadomie udostępniłaby taki token do obrotu.

Zgodnie z dokumentem Lummis pośrednik w obrocie aktywami cyfrowymi mógłby zostać ukarany grzywną do $250,000 za każde naruszenie, za każdy dzień jego trwania. Tworzy to bezpośredni obowiązek zgodności dla platform handlowych, zamiast polegania wyłącznie na egzekwowaniu przepisów wobec urzędnika, który uruchomił aktywo. Oznaczałoby to również nowy federalny obowiązek: giełdy obecnie sprawdzają notowania pod kątem prawa papierów wartościowych oraz wymogów przeciwdziałania praniu pieniędzy, ale żaden istniejący przepis nie wymaga od nich oceny tokenów według standardu konfliktu interesów w administracji publicznej.

W praktyce giełdy potrzebowałyby mechanizmu pozwalającego ustalić, czy token jest powiązany z objętym regulacją urzędnikiem federalnym. Słowo „świadomie” ma kluczowe znaczenie, ponieważ przepis nie nakłada automatycznej odpowiedzialności na każdą platformę, która nieświadomie notuje zakazane aktywo. Ten standard wiedzy ma istotną wagę: wykazanie, co giełda wiedziała i kiedy się tego dowiedziała, jest znanym polem sporów egzekucyjnych. Prawdopodobnym praktycznym skutkiem byłoby powstanie odpowiedzialności od momentu, w którym strona trzecia formalnie powiadomi platformę, że notowany token jest powiązany z objętym regulacją urzędnikiem. Punktem, od którego zaczynałaby narastać dzienna kara, stałyby się więc wezwania do usunięcia notowania, a nie proaktywna kontrola.

Kary dla objętych regulacją urzędników: zwrot zysków plus kara cywilna

Kary dla objętych regulacją urzędników są również bardziej szczegółowe, niż wcześniej informowano. Zgodnie z podsumowaniem osoba, która świadomie i umyślnie narusza zakaz, byłaby zobowiązana do zwrotu wszystkich zysków uzyskanych w wyniku zakazanej działalności. Taki zwrot zysków byłby połączony z karą cywilną równą 10% otrzymanego świadczenia lub $500,000, w zależności od tego, która kwota jest wyższa, a powództwo cywilne wnosiłby Prokurator Generalny.

Rozróżnienie między zwrotem zysków a dodatkową karą ma znaczenie. Oddanie zysku usuwa korzyść finansową wynikającą z naruszenia, natomiast dodatkowa opłata ma stworzyć konsekwencję wykraczającą poza samo zwrócenie tego, co zarobiono.

Jednocześnie konstrukcja ta ma widoczny limit. Ponieważ dodatkowa kara jest ograniczona do 10% wpływów lub $500,000, bardzo duża emisja tokena wiązałaby się ze stałą dopłatą niewielką w stosunku do zaangażowanych kwot, podczas gdy zwrot zysków jedynie przywraca punkt wyjścia. Krytycy prawdopodobnie skupią się na tym napięciu: przedsięwzięcia na skalę memecoinów, które wywołały debatę etyczną — część z nich powiązana z dochodami z kryptowalut stojącymi za porozumieniem popartym przez Trumpa — to właśnie emisje, w przypadku których limitowana kara zapewnia najmniejszy dodatkowy efekt odstraszający.

Traktowanie istniejących wcześniej interesów kryptowalutowych

Propozycja oddziela przyszłe zakazane działania od interesów kryptowalutowych ustanowionych przed wejściem ustawy w życie. Urzędnicy posiadający istniejący wcześniej udział w uprzednio wyemitowanym lub sponsorowanym aktywie cyfrowym mogliby dostosować się do przepisów poprzez zbycie aktywów lub ustanowienie kwalifikowanego ślepego trustu, zamiast ponosić odpowiedzialność w dniu wejścia przepisów w życie wyłącznie dlatego, że aktywo już istniało.

Ścieżka ślepego trustu ma jednak znane ograniczenie. Kwalifikowany ślepy trust dobrze sprawdza się w przypadku zamiennych, szeroko posiadanych aktywów, które powiernik może dyskretnie sprzedać, dlatego pasuje do tradycyjnych akcji. Publicznie identyfikowany token powiązany z konkretnym urzędnikiem znacznie trudniej umieścić na zasadzie pełnego dystansu, ponieważ posiadacz wie, co znajduje się w truście, a rynek często może obserwować aktywność portfela. Podsumowanie nie rozstrzyga, czy ślepy trust może rzeczywiście odseparować urzędnika od tokena powiązanego z jego własnym nazwiskiem.

Podsumowanie stwierdza także, że urzędnicy nie byliby karani za nieautoryzowane działania stron trzecich, których nie zlecili ani z którymi nie koordynowali działań. Ochrona ta ma zapobiec sytuacji, w której ktoś tworzy token w imieniu urzędnika, aby sztucznie doprowadzić do naruszenia. Łącznie zabezpieczenia te zawężają regułę do odpłatnej emisji i sponsorowania, które można rzeczywiście powiązać z objętą regulacją osobą.

Rozszerzone wymogi ujawniania informacji finansowych

Pakiet zaktualizowałby również federalne sprawozdawczości finansowe. Aktywa cyfrowe otrzymane lub sprzedane za wynagrodzeniem i warte ponad $1,000 musiałyby zostać ujawnione w systemie sprawozdawczości etycznej. Wymóg ten jest odrębny od zakazu emisji: dana aktywność mogłaby wymagać ujawnienia nawet wtedy, gdy nie narusza zakazu, dając urzędnikom ds. etyki oraz opinii publicznej większą widoczność płatnych interesów w aktywach cyfrowych.

Ramy weszłyby w życie w wcześniejszym z dwóch terminów: 360 dni po uchwaleniu ustawy albo 60 dni po wydaniu ostatecznej reguły wykonawczej. Ten harmonogram jest istotny ze względu na datę wygaśnięcia przepisów. Jak informował Coindoo, przepis etyczny miałby wygasnąć 20 stycznia 2029 — w dniu kolejnej inauguracji prezydenckiej — co oznacza, że jeśli finalizacja reguły wykonawczej zajmie blisko rok, kompletne ramy mogłyby funkcjonować tylko przez krótki okres przed wygaśnięciem. To nietypowa konstrukcja dla przepisu etycznego, a wygaśnięcie w dniu inauguracji wzmacnia pytanie, czy przepis ma być trwałym standardem, czy czasowo ograniczonym ustępstwem powiązanym z jedną administracją.

Egzekwowanie przepisów: nierozstrzygnięta kwestia

Lummis opisuje propozycję jako obejmującą „realne egzekwowanie i realne kary”, ale podsumowanie powierza cywilne egzekwowanie Prokuratorowi Generalnemu — rozwiązanie, które Demokraci już wcześniej odrzucili jako niewystarczające do nadzorowania władzy wykonawczej. Senator Angela Alsobrooks wcześniej nazwała to podejście „niepoważną ofertą”.

Nowe kwoty kar odpowiadają na pytanie, czego mógłby dochodzić Departament Sprawiedliwości, ale nie odnoszą się do tego, czy departament kierowany przez nominata prezydenckiego podjąłby działania przeciwko prezydentowi lub rodzinie prezydenta. Republikanie mogą wskazywać na zwrot zysków, sześciocyfrowe kary i odpowiedzialność giełd jako dowód, że zakaz ma realne konsekwencje. Demokraci mogą odpowiadać, że te mechanizmy są bez znaczenia, jeśli jedyny organ uprawniony do ich egzekwowania podlega tej samej administracji, którą regulacja ma ograniczać — oraz że cały przepis i tak wygasa w styczniu 2029.

To, czy ta wersja zapewni głosy Demokratów potrzebne ustawie CLARITY Act, jest pytaniem, na które nowe szczegóły miały odpowiedzieć, a które ostatecznie pozostaje otwarte.

Siedmioro Demokratów z Senatu odrzuca obecny projekt

Aktualizacja 23 lipca 2026 — 05:57 UTC: Eleanor Terrett poinformowała na X, że siedmioro prokryptowalutowych Demokratów z Senatu formalnie odrzuciło obecny republikański projekt, pozostawiając jednocześnie otwartą drogę do dalszych negocjacji. Senatorowie Angela Alsobrooks, Cory Booker, Catherine Cortez Masto, Ruben Gallego, John Hickenlooper, Mark Warner i Raphael Warnock stwierdzili, że projekt wciąż wymaga silniejszych zabezpieczeń dotyczących etyki wybieralnych urzędników, ochrony konsumentów, nielegalnego finansowania, konfliktów interesów oraz integralności rynku. Ich oświadczenie wskazuje, że spór wykracza poza egzekwowanie wyłącznie przez DOJ, a obecny tekst nie ma jeszcze jasnej ścieżki do zdobycia 60 głosów w Senacie potrzebnych do dalszych prac.

🚨NEW: A group of pro-crypto Democrats say they're unhappy not only with the Clarity Act's ethics provisions as they currently stand, but also with several other areas of the bill, including its illicit finance and conflicts of interest provisions.

The bill's path to 60 votes… pic.twitter.com/DUySDemvjR
— Eleanor Terrett (@EleanorTerrett) July 22, 2026