Trump popiera klauzulę etyczną egzekwowaną przez DOJ dla Clarity Act
Najważniejsze informacje
- •Clarity Act nadałby CFTC wyłączną władzę nad rynkami spot dla towarów cyfrowych, pozostawiając SEC nadzór nad aktywami przypominającymi kontrakty inwestycyjne.
- •Uzgodniony przepis etyczny obejmowałby prezydenta, wiceprezydenta i członków Kongresu, zabraniając im emitowania lub oferowania aktywów cyfrowych podczas sprawowania urzędu.
- •Demokraci sprzeciwiają się egzekwowaniu przez DOJ, ponieważ Todd Blanche, były osobisty adwokat Trumpa, przechodzi proces zatwierdzenia na stanowisko szefa departamentu.
- •Ustawa wymaga 60 głosów w Senacie, co oznacza, że co najmniej siedmiu Demokratów musi ją poprzeć, ponieważ Republikanie dysponują 53 mandatami.
- •Wykaz finansowy Trumpa z lipca 2026 roku wykazał około 1,4 mld USD dochodów związanych z kryptowalutami za 2025 rok, w tym opłaty licencyjne za memecoin TRUMP i sprzedaż tokenów World Liberty Financial.

Prezydent USA Donald Trump wyraził zgodę na zapis etyczny w Clarity Act, który zabraniałby urzędnikom federalnym emitowania kryptowalut podczas sprawowania urzędu. Zgodnie z uzgodnioną treścią, egzekwowanie spadłoby na Departament Sprawiedliwości USA (DOJ), a nie na prokuratorów generalnych poszczególnych stanów.
Clarity Act, formalnie znana jako Digital Asset Market Clarity Act, jest pierwszą kompleksową federalną ustawą o strukturze rynku dla aktywów cyfrowych w Stanach Zjednoczonych. Ustawa ta podzieliłaby nadzór między Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz Komisję Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC). CFTC otrzymałaby wyłączne jurysdykcję nad rynkami spot dla towarów cyfrowych, podczas gdy SEC nadzorowałaby aktywa mające cechy kontraktu inwestycyjnego. Podział ten ma kluczowe znaczenie dla ustawy, ponieważ określa, która agencja federalna nadzorowałaby kluczowe obszary handlu krypto, emisji tokenów i infrastruktury rynkowej.
Izba Reprezentantów przyjęła ustawę w lipcu 2025 roku, a Komisja Bankowa Senatu poszła w jej ślady w maju 2026 roku. Od tego czasu legislacja czeka na głosowanie w pełnym składzie Senatu w ramach Kalendarza nr 423. Przepis etyczny pozostaje ostatnią nierozstrzygniętą przeszkodą. Przyjęcie wymaga 60 głosów w Senacie, podczas gdy Republikanie dysponują 53 mandatami, co oznacza konieczność pozyskania co najmniej siedmiu głosów demokratów.
DOJ będzie egzekwować regułę etyczną Clarity Act
Przepis etyczny dotyczy prezydenta, wiceprezydenta i członków Kongresu. Zabraniałby im emitowania lub oferowania aktywów cyfrowych podczas sprawowania urzędu. Kluczową kwestią w negocjacjach nie był jednak sam zakaz, lecz organ odpowiedzialny za jego egzekwowanie.
Zgodnie z treścią zaakceptowaną przez Trumpa, egzekwowanie leżałoby w gestii Departamentu Sprawiedliwości. Nie byłoby już prowadzone przez prokuratorów generalnych w poszczególnych stanach. Kilka osób obeznanych z negocjacjami potwierdziło zakaz emisji, a dwie z nich potwierdziły jurysdykcję DOJ.
Porozumienie zostało osiągnięte po miesiącach rozmów. 16 lipca 2026 roku Trump spotkał się z republikańskimi senatorami Bernie Moreno i Cynthia Lummis. Patrick Witt, główny doradca Białego Domu ds. kryptowalut, również uczestniczył w spotkaniu, aby rozstrzygnąć kwestię brzmienia zapisu etycznego. Cztery dni później Trump wyraził zgodę późnym wieczorem.
Usunięcie prokuratorów generalnych stanów z tego procesu w znacznym stopniu zmienia strukturę nadzoru. Wcześniejszy kompromisowy projekt pozwalałby prokuratorom generalnym stanów pozywać Departament Sprawiedliwości, gdyby ten nie egzekwował przepisów etycznych. Mechanizm ten został usunięty z obecnie uzgodnionej treści. Dokładny tekst ustawowy nie był jawny w momencie zawierania porozumienia, dlatego zgłaszane szczegóły opierają się na anonimowych źródłach. Dopóki tekst ten nie zostanie opublikowany, praktyczny zakres egzekwowania przez DOJ oraz ewentualne ograniczenia zewnętrznych wyzwań pozostają kluczowymi kwestiami do oceny przez ustawodawców.
Demokracji wskazują na obawy związane z konfliktem interesów
Dla Demokratów przesunięcie egzekwowania na DOJ jest głównym powodem zaniepokojenia. Todd Blanche, były osobisty adwokat Trumpa, przechodzi obecnie proces zatwierdzenia na stanowisko szefa Departamentu Sprawiedliwości. Po zatwierdzeniu DOJ pod jego kierownictwem byłby odpowiedzialny za egzekwowanie potencjalnych naruszeń etycznych przez prezydenta, którego wcześniej reprezentował.
Krytyka ze strony Demokratów skupiła się na tym potencjalnym konflikcie interesów. Senator Angela Alsobrooks (D-Maryland), jedna z dwóch Demokratek, które głosowały za skierowaniem Clarity Act z Komisji Bankowej, określiła egzekwowanie przez DOJ jako nien poważne i ostrzegła, że nie poprze ustawy w obecnym brzmieniu.
„Egzekwowanie tego przepisu etycznego przez DOJ? To niepoważna propozycja i nie poparłabym ustawy w takim brzmieniu. Ale pracujemy na tej podstawie, aby osiągnąć porozumienie, które pociągnie nas wszystkich do odpowiedzialności.” - Angela Alsobrooks, senator USA (D-Maryland)
Biały Dom odrzucił te zastrzeżenia. Rzecznik nie potwierdził dokładnego brzmienia, ale oświadczył, że administracja współpracuje z Kongresem nad przyjęciem ustawy. Rzecznik również uprzednio obarczył Demokratów winą w przypadku niepowodzenia.
Jak dotąd Alsobrooks i Ruben Gallego są jedynymi członkami Komisji ze strony Demokratów, którzy głosowali za przyjęciem ustawy. Obaj uczynili to pod warunkiem, że przepisy etyczne będą egzekwowalne.
Siedem głosów demokratycznych decyduje o drodze przez Senat
Liczenie głosów w Senacie pozostawia administracji niewielki margines. Ustawa wymaga 60 głosów do przyjęcia, podczas gdy Republikanie dysponują 53 mandatami. Co najmniej siedmiu Demokratów musiałoby zatem poprzeć ustawę. Jak dotąd tylko dwóch Demokratów zagłosowało za nią w komisji, a te głosy zależą od tego, czy przepisy etyczne będą mogły być skutecznie egzekwowane.
Rosnie również presja czasu. 7 sierpnia 2026 roku jest uważany za praktyczny termin ostateczny przed letnią przerwą Senatu. Jeśli termin ten zostanie przekroczony, głosowanie prawdopodobnie zostanie przesunięte na listopad 2026 roku ze względu na wybory do połowy kadencji. Wcześniej przesunięto już głosowanie, którego spodziewano się pod koniec czerwca.
Oprócz przepisu etycznego pozostają dwie nierozstrzygnięte kwestie. Pierwsza dotyczy zwolnienia z odpowiedzialności dla programistów tworzących oprogramowanie non-custodial, czemu sprzeciwiło się stowarzyszenie prokuratorów okręgowych. Druga obejmuje spór o dochody z odsetek od stablecoinów. Kwestia ta dotyczy w szczególności około 1,35 mld USD rocznych dochodów Coinbase z USDC. Razem te otwarte kwestie oznaczają, że klauzula etyczna nie jest jedynym szczegółem politycznym, który może wpłynąć na koalicję popierającą ustawę, nawet jeśli jest najbardziej widoczna politycznie.
Dochody Trumpa z kryptowalut potęgują debatę etyczną
Przepis etyczny stał się politycznie kontrowersyjny przede wszystkim z powodu własnych interesów biznesowych Trumpa. Jego wykaz finansowy, 927-stronicowy dokument z lipca 2026 roku, wykazał około 1,4 mld USD dochodów związanych z kryptowalutami za 2025 rok. Około 635 mln USD z tej kwoty pochodziło z opłat licencyjnych za memecoin TRUMP. Kilkaset milionów dolarów więcej pochodziło ze sprzedaży tokenów World Liberty Financial. W zależności od analizy, ta część wynosi od około 500 mln USD do 799 mln USD.
World Liberty Financial to spółka DeFi, którą rodzina Trumpa współzałożyła w 2024 roku. Około 75% sprzedaży tokenów WLFI trafia do podmiotu Trumpa, w którym prezydent posiada 70% udziałów. Łącznie rodzina kontroluje około 22,5 mld tokenów WLFI.
Analiza Reuters cytowana za pośrednictwem Crypto in America oszacowała całkowite dochody rodziny Trumpa związane z kryptowalutami na około 2,3 mld USD od momentu objęcia urzędu przez Trumpa. Jednocześnie kilka analiz wskazuje na inny wynik po stronie inwestorów. Inwestorzy detaliczni zarówno w memecoin TRUMP, jak i w tokeny WLFI ponieśli znaczne straty. Ten kontrast ma centralne znaczenie w politycznym sporze o to, czy przepisy etyczne Clarity Act mogą być skutecznie egzekwowane.