AktualnościSurowce i ForexRzeczywisty popyt na ropę w Chinach zniekształcony przez odrodzenie nielegalnego handlu paliwami: źródła

Rzeczywisty popyt na ropę w Chinach zniekształcony przez odrodzenie nielegalnego handlu paliwami: źródła

Autor: Hellenic Shipping News·

Najważniejsze informacje

  • Apparent demand Chin na ropę spadł w II kwartale 2026 r. o 12% r/r do 153,47 mln ton metrycznych, podczas gdy S&P Global CERA oszacowała spadek bazowego popytu na gasoil tylko o 8,2% r/r, co sugeruje, że rzeczywiste zużycie przekracza dane oficjalne o około 200 000 baryłek dziennie.
  • Nieautoryzowane mobilne pojazdy tankujące dystrybuują około jedną trzecią oleju napędowego sprzedawanego przez prywatnych hurtowników, oferując paliwo o 1–2 juany za litr taniej niż na zwykłych stacjach, bez faktur, a wolumeny te nie są ujmowane w statystykach rządowych.
  • Niezależne rafinerie typu „teapot” w prowincji Szantung, główni nabywcy objętej sankcjami ropy irańskiej i rosyjskiej, zasilają nielegalny rynek i obniżyły prowincjonalne zapasy ropy z 294,96 mln baryłek w kwietniu do 274,84 mln baryłek w lipcu.
  • Popyt na benzynę w Chinach osiągnął szczyt w 2024 r. i jest w strukturalnym spadku, przy penetracji NEV przekraczającej 50% nowych sprzedaży aut osobowych w 2025 r. oraz 18,9% r/r spadku krajowej sprzedaży produktów przez Sinopec w okresie kwiecień–czerwiec 2026 r.
  • Ministerstwo Handlu zakazało hurtownikom bezpośredniej sprzedaży produktów rafinowanych użytkownikom końcowym we wrześniu 2025 r., ale wyższe ceny na stacjach po konflikcie na Bliskim Wschodzie ożywiły nielegalny handel mimo działań egzekucyjnych.
Rzeczywisty popyt na ropę w Chinach zniekształcony przez odrodzenie nielegalnego handlu paliwami: źródła

Rzeczywisty popyt na ropę w Chinach zniekształcony przez odrodzenie nielegalnego handlu paliwami

Dane o chińskim popycie na ropę oparte na oficjalnych statystykach mogą zaniżać rzeczywiste zużycie, ponieważ od czasu wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie odrodzenie nielegalnej sprzedaży paliw przekierowało wolumeny oleju napędowego i benzyny poza monitorowane kanały detaliczne — wynika z informacji pięciu analityków, sześciu traderów i czterech operatorów transportowych.

Chiny są największym na świecie importerem ropy naftowej, a dokładność szacunków zużycia bezpośrednio wpływa na globalne oceny podaży i popytu publikowane przez Międzynarodową Agencję Energetyczną i OPEC, które z kolei oddziałują na decyzje produkcyjne eksporterów od Arabii Saudyjskiej po Stany Zjednoczone.

Pekin nie publikuje danych o rzeczywistym zużyciu ropy, dlatego rynek opiera się na „apparent demand” — obliczanym jako oficjalny przerób rafineryjny powiększony o netto import produktów rafinowanych. Metoda ta, stosowana również przez IEA i OPEC w ich miesięcznych raportach o rynku ropy, obejmuje wyłącznie paliwo przepływające przez licencjonowane kanały rafinacji i dystrybucji. Według danych oficjalnych całkowity apparent demand Chin na ropę w drugim kwartale 2026 r. spadł o 12% r/r do 153,47 mln ton metrycznych.

Popyt na ropę w Chinach gwałtownie się skurczył w obliczu zakłóceń na Bliskim Wschodzie, gdy rafinerie redukowały zapasy, mierzyły się ze słabymi marżami rafineryjnymi i nadal obowiązywały ograniczenia w eksporcie produktów rafinowanych. W czerwcu import ropy spadł do najniższego poziomu od prawie dekady, wynosząc 7,15 mln baryłek dziennie, a przerób rafineryjny obniżył się do niemal czteroletniego minimum 12,52 mln b/d, według państwowych danych statystycznych — odpowiednio o 38% i 15% r/r.

Strukturalny spadek przyspieszony przez podwyżki cen na stacjach

Popyt na benzynę w Chinach osiągnął szczyt w 2024 r. i od tego czasu pozostaje w strukturanym trendzie spadkowym — wynika z szacunków S&P Global Energy CERA, głównie z powodu jednego z najszybszych na świecie temp upowszechniania pojazdów elektrycznych. Wskaźnik penetracji NEV w Chinach przekroczył 50% nowych sprzedaży samochodów osobowych w 2025 r., szybciej ograniczając potencjał wzrostu benzyny niż w jakiejkolwiek innej dużej gospodarce. Ostatnie podwyżki cen na stacjach przyspieszyły ten trend. W czerwcu sprzedaż paliw do transportu lądowego w punktach detalicznych Sinopec i PetroChina spadła nawet o 20% r/r po wzroście cen paliw wywołanym wojną na Bliskim Wschodzie — powiedzieli analitycy dwóch państwowych firm naftowych serwisowi Platts, należącemu do S&P Global Energy.

Sinopec, która prowadzi największą sieć sprzedaży produktów w Chinach, podała w aktualizacji operacyjnej za I półrocze 2026 r., że jej krajowa sprzedaż produktów naftowych spadła o 18,9% r/r do 35,58 mln ton metrycznych w okresie kwiecień–czerwiec.

Jednak rzeczywisty popyt na ropę w końcowym zużyciu prawdopodobnie nie spadł aż tak mocno, nawet przy szybkim upowszechnianiu nowych pojazdów energetycznych, powiedzieli analitycy.

S&P Global Energy CERA oszacowała, że bazowy popyt na gasoil w drugim kwartale spadł o około 8,2% r/r. Dla porównania, apparent demand Chin na gasoil — obliczany na podstawie oficjalnej produkcji rafineryjnej i netto importu — spadł w tym kwartale o 13,7% r/r do 3,3 mln b/d.

Londyński analityk rynku ropy ocenił, że rzeczywista produkcja benzyny i oleju napędowego w Chinach jest o około 200 000 b/d wyższa od danych oficjalnych, co może odzwierciedlać wolumeny paliw dostarczane poza oficjalnym rejestrem przez nieudokumentowany łańcuch dostaw.

Produkcja benzyny w Chinach w drugim kwartale spadła o 9,9% r/r do 3,12 mln b/d, podczas gdy produkcja oleju napędowego obniżyła się o 14,2% do 3,37 mln b/d — wynika z danych Narodowego Biura Statystycznego.

Nielegalna sprzedaż za pośrednictwem mobilnych pojazdów tankujących

Przy utrzymujących się wysokich cenach ropy z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie część prywatnych hurtowników wykorzystuje nieautoryzowane autocysterny do bezpośredniego dostarczania tańszego oleju napędowego i benzyny do pojazdów komercyjnych oraz sprzętu budowlanego, omijając monitorowane dystrybutory na stacjach detalicznych i unikając kontroli podatkowej — podały źródła handlowe.

Nielegalna sprzedaż paliw, prowadzona głównie za pośrednictwem nieautoryzowanych „mobile refueling vehicles”, nie jest ujmowana w statystykach oficjalnych i zaciera obraz spadku konsumpcji benzyny i oleju napędowego w danych państwowych — powiedziało Platts kilku krajowych hurtowników.

Paliwo sprzedawane w ten sposób jest zwykle o 1–2 juanów/litr tańsze niż na zwykłych stacjach, a także nie jest wystawiana faktura umożliwiająca rozliczenie kosztów — wynika z informacji czterech operatorów firm leasingu pojazdów i flot ciężarówek.

Chińskie władze w przeszłości podejmowały działania przeciwko takiej sprzedaży, ale traderzy produktów naftowych i właściciele flot ciężarówek powiedzieli, że ostatni wzrost cen na stacjach przywrócił tę działalność. Analityk rynku ropy z Szanghaju pracujący w banku inwestycyjnym powiedział, że wiele flot ciężarówek z silnikami Diesla kupuje paliwo na nielegalnym rynku, dodając: „Trudno jest określić, ile flot korzysta z tych kanałów i ile paliwa zużywają w skali kraju”.

Zwykle zaopatrywane przez niezależne rafinerie hurtownie paliw, około jednej trzeciej oleju napędowego sprzedanego przez prywatnych hurtowników i detalistów dostarczano za pośrednictwem nieautoryzowanych mobilnych pojazdów tankujących w pierwszej połowie 2025 r. — wynika z informacji trzech krajowych traderów.

Regulacje i ograniczenia zapasów

We wrześniu 2025 r. chińskie Ministerstwo Handlu wprowadziło nowe przepisy zakazujące hurtownikom bezpośredniego dostarczania produktów rafinowanych użytkownikom końcowym, w tym pojazdom silnikowym, statkom i maszynom. Detaliści również muszą uzyskać zgodę przed zawarciem takich transakcji.

Ministerstwo Handlu nie odpowiedziało na pytanie Platts, czy uznaje lub szacuje skalę nielegalnej sprzedaży paliw na rynku, podobnie jak Narodowe Biuro Statystyczne, które nadzoruje dane o przerobie rafineryjnym i produkcji produktów w Chinach.

Obecny wzrost nielegalnych rynków może jednak okazać się samooograniczający, z możliwymi wtórnymi skutkami dla apetytu Chin na zakupy ropy i dla globalnych cen — wynika z opinii analityków CERA oraz dwóch analityków rynkowych z Szanghaju i Londynu.

Niezależne rafinerie zasilające nielegalny rynek są skoncentrowane w prowincji Szantung i są głównymi nabywcami objętej sankcjami ropy irańskiej i rosyjskiej — powiedziało pięciu traderów paliw transportowych w Szantungu i Guangdongu. Zakłady te — powszechnie znane jako rafinerie „teapot” — stały się znaczącymi importerami ropy po tym, jak Pekin zaczął przyznawać im licencje importowe pod koniec 2015 r., przekształcając Szantung w centrum niezależnego przerobu poza kontrolą państwowych gigantów.

Komercyjne i rafineryjne zapasy ropy w prowincji — obejmujące zarówno państwowe, jak i niezależne zbiorniki magazynowe — spadły w lipcu do około 274,84 mln baryłek z 294,96 mln baryłek w kwietniu, według danych Kpler Shipping.

„Nieautoryzowane dostawy opierają się na zapasach ropy dostępnych niezależnym producentom” — powiedział analityk z Szanghaju. „W miarę jak ich import ropy spada, a oni zużywają zapasy podczas wojny, takie dostawy nie będą możliwe do utrzymania”.

Analitycy CERA zauważyli, że ostateczne ograniczenie nieoficjalnych wolumenów paliw miałoby podwójny skutek: zastąpienie utraconych baryłek wymagałoby nowych zakupów ropy, wywierając presję wzrostową na ceny, ale wycofanie tańszego paliwa z rynku podniosłoby też ceny na stacjach dla odbiorców końcowych, ograniczając konsumpcję i częściowo równoważąc potrzebę dodatkowego, zgodnego z przepisami importu.

Ten efekt destrukcji popytu byłby silniejszy, gdyby ponowne zakłócenia przepływów przez Cieśninę Ormuz jeszcze bardziej podniosły ceny ropy, a tym samym paliw — dodali analitycy CERA.

Źródło: Platts, S&P Global Energy