AktualnościMakroChiny przyspieszają finansowanie robotów humanoidalnych pomimo ograniczeń technicznych

Chiny przyspieszają finansowanie robotów humanoidalnych pomimo ograniczeń technicznych

Autor: CryptoBriefing·

Najważniejsze informacje

  • Chiński rząd centralny i samorządy przeznaczyły co najmniej 230 milionów dolarów na zamówienia robotów humanoidalnych w pierwszej połowie 2026 roku — około 40-krotny wzrost w porównaniu z dwoma laty wcześniej.
  • Chiny wyprodukowały szacunkowo od 12 800 do 20 000 robotów humanoidalnych w 2025 roku, co stanowi około 90–95 procent globalnej produkcji, i zamierzają przekroczyć 100 000 sztuk w 2026 roku.
  • Analitycy szacują, że branża zmaga się z niedoborem rzędu setek tysięcy godzin danych treningowych wobec zapotrzebowania na około 100 milionów godzin dla uogólnionych możliwości.
  • Dyrektywa z czerwca 2026 roku nakazała 10 prowincjom wyznaczenie co najmniej 20 miejsc szkoleniowych i aplikacyjnych każda, z celami: ponad 100 scenariuszy wdrożeniowych i 10 000 sztuk w użytku komercyjnym do końca roku.
  • O kontrakty państwowe konkuruje około 150 producentów, w tym UBTech, Unitree Robotics, Leju Robot i Agibot, co czyni konsolidację branży powszechnie oczekiwaną.
Chiny przyspieszają finansowanie robotów humanoidalnych pomimo ograniczeń technicznych

Chiny pompują publiczne pieniądze do robotyki humanoidalnej w coraz szybszym tempie. Rząd centralny i samorządy przeznaczyły co najmniej 230 milionów dolarów na zamówienia robotów humanoidalnych już w samej pierwszej połowie 2026 roku — gwałtowny wzrost z 62 milionów dolarów w analogicznym okresie rok wcześniej i skromnych 6 milionów w pierwszej połowie 2024 roku. Oznacza to około 40-krotny wzrost w ciągu dwóch lat, a wydatki są nadal kontynuowane.

Siłą napędową jest ostry niedobór siły roboczej spowodowany szybko starzejącym się społeczeństwem, a roboty humanoidalne są preferowaną przez rząd długoterminową odpowiedzią na ten problem. Trudność polega na tym, że dzisiejsze roboty w większości potrafią robić wrażenie w wyreżyserowanych pokazach, a nie wykonywać nieprzewidywalną, chaotyczną pracę na prawdziwej hali fabrycznej czy w magazynie.

Skok produkcyjny na chwiejnych fundamentach technologicznych

Chiny wyprodukowały w 2025 roku od 12 800 do 20 000 robotów humanoidalnych, co stanowi około 90–95 procent globalnej produkcji. Rządowy cel na 2026 rok to przekroczenie 100 000 sztuk. Morgan Stanley, reagując na skalę popytu państwowego, podniósł własną prognozę dostaw na 2026 rok do 50 000 sztuk.

Obecne modele mają trudności z podstawową zręcznością i ograniczoną zdolnością działania w środowiskach, do których nie zostały specjalnie wytrenowane. Głębszym wyzwaniem są dane. Wytrenowanie robota humanoidalnego do poruszania się w świecie fizycznym wymaga tego, co badacze nazywają inteligencją fizyczną, a jej zbudowanie wymaga ogromnych ilości danych z interakcji w świecie rzeczywistym. Analitycy szacują, że branża ma obecnie deficyt rzędu setek tysięcy godzin danych treningowych w stosunku do szacowanego zapotrzebowania na 100 milionów godzin dla solidnych, uogólnionych możliwości.

Do połowy 2026 roku powstało lub było w budowie ponad 90 centrów szkoleniowych, z których większość wspiera państwo, a ich wyraźnym celem jest generowanie brakujących danych treningowych. Dyrektywa z czerwca 2026 roku, wydana przez Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych oraz Państwową Komisję Nadzoru i Administrowania Aktywami Państwowymi, nakazała 10 prowincjom wyznaczenie co najmniej 20 miejsc szkoleniowych i aplikacyjnych każda. Mandat wyznacza również cele: ponad 100 scenariuszy wdrożeniowych i 10 000 sztuk w użytku komercyjnym do końca roku.

Polityka jako substytut dopasowania produktu do rynku

State Grid, państwowy gigant energetyczny, ogłosił plan wydatków w wysokości 1 miliarda dolarów na zastosowania robotyki humanoidalnej. Czołowi chińscy producenci, w tym UBTech, Unitree Robotics, Leju Robot i Agibot, są dobrze ulokowani, by przechwycić znaczną część tych wydatków, choć pole konkurencyjne jest zatłoczone — w branży robotyki humanoidalnej działa obecnie około 150 producentów.

Strategia przemysłowa „Made in China 2025” jednoznacznie ujmuje ten wysiłek jako wyścig z globalną konkurencją, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi, w dziedzinie sztucznej inteligencji i zaawansowanej robotyki. Wyścig ten toczy się głównie z zachodnimi twórcami, takimi jak Tesla, której program Optimus celuje w pracę fabryczną, oraz Figure AI — obaj rozwijają roboty humanoidalne ogólnego przeznaczenia wspierane przez kapitał prywatny, a nie zamówienia państwowe.

Skorygowana prognoza Morgan Stanley na 50 000 sztuk w 2026 roku odzwierciedla rzeczywistość zamówień publicznych, a niekoniecznie zwalidowany popyt komercyjny. Przy 150 producentach walczących o te same kontrakty rządowe konsolidacja w branży wydaje się kwestią „kiedy” i „jak gwałtownie”, a nie „czy”. To, jak Chiny zamkną lukę w danych treningowych oraz czy państwowo narzucone wdrożenia wygenerują dane na tyle dobre, by powstały roboty działające poza zaprogramowanymi scenariuszami, przesądzi o tym, czy przewaga skali branży przełoży się na przywództwo technologiczne.

Źródło: CryptoBriefing