AktualnościMakroSieć na rzecz Praw Dziecka sprzeciwia się całkowitemu zakazowi mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia

Sieć na rzecz Praw Dziecka sprzeciwia się całkowitemu zakazowi mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia

Autor: Bworldonline·

Najważniejsze informacje

  • Child Rights Network oświadczyła, że całkowity zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia jest ograniczeniem, a nie rzeczywistym rozwiązaniem problemu bezpieczeństwa online.
  • Senate Bill No. 2424, czyli projekt ustawy Child Online Safety and Protection Act, nakładałby na firmy społecznościowe obowiązek wdrożenia systemów weryfikacji wieku blokujących użytkowników w wieku 16 lat i młodszych.
  • System weryfikacji wieku bada zachowanie użytkowników w internecie zamiast potwierdzać tożsamoć poprzez ważne dokumenty tożsamości.
  • Senator Robinhood Padilla, sponsor projektu, powiedział, że wniosek nawiązuje do podobnych ograniczeń mediów społecznościowych w 20 krajach, w tym w Australii.
  • Raport eSafety Commissioner wykazał, że ponad 81% australijskich dzieci w wieku 10–15 lat nadal korzystało z mediów społecznościowych trzy miesiące po wejściu w życie zakazu.
Sieć na rzecz Praw Dziecka sprzeciwia się całkowitemu zakazowi mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia

Child Rights Network (CRN) oświadczyła we wtorek, że całkowity zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 16. roku życia oznacza ograniczenie, a nie rzeczywiste rozwiązanie problemu, w sytuacji gdy parlamentarzyści dążą do wprowadzenia ograniczeń wiekowych na platformach internetowych.

"Dzieci, tak jak dorośli, mają prawa cyfrowe – a rząd musi stawiać najlepszy interes dziecka w centrum każdej decyzji dotyczącej tych praw" – stwierdziła grupa w oświadczeniu.

"Ochrona dzieci w internecie nie może zatem oznaczać jedynie trzymania ich z dala od sieci" – dodano. "Musi również oznaczać umożliwienie im bezpiecznego rozwoju w tym środowisku."

CRN, koalicja organizacji i obrońców praw dziecka działających na Filipinach, argumentowała, że państwo odpowiada za zapewnienie dzieciom środowiska cyfrowego, które jest nie tylko bezpieczne, ale także dostępne, inkluzywne i sprzyjające rozwojowi, jak stanowi Komentarz Ogólny nr 25 do Konwencji ONZ o prawach dziecka (UNCRC), której stroną są Filipiny. Komentarz Ogólny nr 25 zawiera wytyczne dotyczące stosowania praw dzieci w świecie cyfrowym.

"Właśnie tego brakuje w zabiegach dorosłych o zakaz mediów społecznościowych" – oświadczyła grupa. "Zapominamy, kogo rzekomo próbujemy chronić – oraz o samych zasadach zarządzania sferą cyfrową, które zobowiązaliśmy się przestrzegać jako strona UNCRC."

Sprzeciw grupy nastąpił po skierowanym w zeszłym tygodniu do Senatu projekcie ustawy Child Online Safety and Protection Act, czyli ustawy Senate Bill No. 2424. Zgodnie z projektem firmy zajmujące się mediami społecznościowymi byłyby zobowiązane do wdrożenia systemu weryfikacji wieku, który uniemożliwi dostęp do ich platform osobom w wieku 16 lat i młodszym. System weryfikacji wieku bada zachowanie użytkowników w internecie, zamiast potwierdzać tożsamoć poprzez składanie ważnych dokumentów tożsamości i innych dokumentów.

Senator Robinhood C. Padilla, jeden z autorów i sponsorów projektu, powiedział, że wniosek nawiązuje do podobnych ograniczeń w korzystaniu z mediów społecznościowych w 20 krajach, w tym w Australii.

"Rozumiemy, że parlamentarzyści zabiegający o zakaz mediów społecznościowych mają dobre intencje. Ale wykluczanie dzieci z mediów społecznościowych nie chroni ich przed niebezpiecznymi środowiskami" – oświadczyła CRN. "To uczynienie środowiska bezpieczniejszym naprawdę ich chroni."

Australia była pierwszym krajem, który wprowadził ogólnokrajowe ograniczenie dostępu do platform mediów społecznościowych dla osób w wieku 16 lat i młodszych. Jednak raport niezależnego regulatora rządowego tego kraju, eSafety Commissioner, wykazał, że ponad 81% australijskich dzieci w wieku od 10 do 15 lat nadal korzystało z mediów społecznościowych trzy miesiące po wejściu w życie zakazu. Około 58% korzystało z tych platform codziennie – o zaledwie 2% mniej niż przed wprowadzeniem zakazu. Australijskie doświadczenie stało się od tego czasu punktem odniesienia w debatach w innych krajach na temat tego, czy zakazy oparte na wieku rzeczywiście ograniczają narażenie dzieci na szkody online.

"Oznacza to, że naszego ludzkiego doświadczenia… nie da się po prostu ograniczyć" – stwierdziła CRN. "Nie możemy przemilczeć środowiska cyfrowego, w którym dzieci dorastały."

"Możemy zrobić więcej niż odebranie dzieciom dostępu, uczestnictwa i praw w imię 'ochrony'" – dodała grupa.

Teraz, gdy projekt trafił do Senatu, obrady tej izby przesądzą, czy proponowany wymóg weryfikacji wieku przejdzie w obecnej formie, czy zostanie zrewidowany w odpowiedzi na sprzeciwy, takie jak stanowisko CRN.

— Almira Louise S. Martinez