CFTC przygotowuje przepisy dotyczące rynku kryptowalut na wypadek nieuchwalenia CLARITY przez Kongres
Najważniejsze informacje
- •Przewodniczący CFTC Michael S. Selig polecił pracownikom zbadać przepisy, które stworzyłyby federalną strukturę rynku kryptowalut w oparciu o istniejące uprawnienia agencji, gdyby Kongresowi nie udało się uchwalić ustawy CLARITY.
- •Proponowane ramy pozwoliłyby zarówno obecnym podmiotom zarejestrowanym w CFTC, jak i niezarejestrowanym giełdom kryptowalut uzyskać status rynków aktywów kryptowalutowych — nowego typu rynku kontraktowego (designated contract market) — w celu oferowania obrotu kryptowalutami z dźwignią lub na marży według specjalnie dopasowanych przepisów CFTC.
- •Ustawa CLARITY przeszła w lipcu 2025 r. przez Izbę Reprezentantów przy poparciu obu partii i przypisałaby nadzór nad rynkiem spot aktywów cyfrowych CFTC, pozostawiając tokenowe papiery wartościowe w gestii SEC, ale nie doczekała się jeszcze głosowania w Senacie.
- •Selig polecił pracownikom CFTC nawiązać współpracę z twórcami protokołów finansowych onchain, aby ustalić sposoby legalnego i zgodnego z prawem oferowania tych protokołów w Stanach Zjednoczonych.
- •Poza kryptowalutami CFTC opublikowała we współpracy z Departamentem Handlu wniosek o komentarze dotyczące rynków mocy obliczeniowej AI oraz zaproponowała modyfikację zasady 40.11 w warunkach szybkiego rozwoju kontraktów na wydarzenia.

Commodity Futures Trading Commission (CFTC) rozpoczęła przygotowania do stworzenia federalnej struktury rynku kryptowalut, którą może wdrożyć na podstawie obowiązującego prawa, jeśli Kongresowi nie uda się uchwalić ustawy CLARITY.
Przewodniczący CFTC Michael S. Selig ogłosił czwartek w oficjalnym wystąpieniu, że jego pracownicy badają obecnie przepisy, które mogłyby objąć zarówno zarejestrowane firmy, jak i obecnie niezarejestrowane giełdy kryptowalut specjalnie skonstruowanymi ramami CFTC. Selig współpracuje także z przewodniczącym SEC Paulem Atkinsiem w ramach projektu Project Crypto nad systemem klasyfikacji aktywów — przedsięwzięciem wymierzonym w linię podziału jurysdykcyjnego, przebiegającą pod amerykańskim rynkiem kryptowalut od czasu, gdy regulatorzy zaczęli dzielić tokeny między prawo papierów wartościowych w SEC a prawo towarowe w CFTC. CFTC nie zamierza jednak pozostawić rynku w zawieszeniu, jeśli CLARITY upadnie na Kapitolu.
Stawka tego planu awaryjnego jest oczywista. Ustawa CLARITY przeszła w lipcu 2025 r. przez Izbę Reprezentantów przy poparciu obu partii i przypisałaby nadzór nad rynkiem spot aktywów cyfrowych CFTC, pozostawiając tokenowe papiery wartościowe w gestii SEC; od tego czasu czeka na działania Senatu. Przy braku ustawodawstwa rynki kryptowalut kasowych znajdują się w większości poza bezpośrednim obwodem regulacyjnym CFTC, dlatego instrument pochodny — status DCM zakotwiczony w obrocie z dźwignią i na marży — stanowi narzędzie planu przedstawionego przez Seliga.
CFTC przygotowuje własne przepisy dotyczące kryptowalut, podczas gdy Kongres rozstrzyga losy CLARITY
Selig zauważył, że CFTC posiada już uprawnienia do wyznaczania nowego typu rynku kontraktowego (designated contract market, DCM) skoncentrowanego na kryptowalutach. Obecnie zarejestrowane podmioty CFTC mogłyby się do niego przyłączyć, a niezarejestrowane giełdy kryptowalut mogłyby ubiegać się o taki status. Ramy te dotyczyłyby transakcji kryptowalutowych z wykorzystaniem marży i dźwigni, z regulacją zaprojektowaną specjalnie dla tych produktów.
„Aby to osiągnąć, poleciłem pracownikom CFTC rozpocząć badanie przepisów, które miałyby skodyfikować strukturę rynku CFTC dla aktywów kryptowalutowych w oparciu o istniejące uprawnienia agencji” — powiedział Selig. „Umożliwiłoby to zarówno obecnym podmiotom zarejestrowanym, jak i niezarejestrowanym giełdom kryptowalut uzyskanie od CFTC statusu rodzaju DCM znanego jako rynek aktywów kryptowalutowych oraz oferowanie obrotu aktywami kryptowalutowymi z dźwignią lub na marży, na warunkach specjalnie dopasowanych przepisów i pod nadzorem regulacyjnym CFTC”.
Nacisk na produkty z dźwignią i na marży odzwierciedla obszar, w którym zakres uprawnień ustawowych agencji jest najbardziej jednoznaczny. CME Group, zarejestrowany DCM, notuje regulowane futures na bitcoina od grudnia 2017 r., a futures na ether od 2021 r., więc federalny nadzór nad kryptowalutami istnieje już poprzez ten tradycyjny kanał; koncepcja rynku aktywów kryptowalutowych rozszerzyłaby tę samą architekturę na platformy działające obecnie poza nią.
Przewodniczący chce również, aby pracownicy CFTC rozmawiali z twórcami protokołów o tym, jak ich produkty mogą być sprzedawane w Stanach Zjednoczonych, tak aby twórcy nie musieli zastanawiać się, gdzie przebiega granica legalności.
„Poleciłem również pracownikom nawiązać współpracę z twórcami protokołów finansowych onchain, aby ustalić sposoby, w jakie twórcy mogą oferować swoje protokoły w sposób legalny i zgodny z prawem w Stanach Zjednoczonych” — powiedział Selig. „Raz na zawsze zabezpieczymy ochronę twórców na przyszłość”.
Selig powiedział, że CLARITY nadal otrzyma czas na głosowanie w Kongresie. Jeśli jednak ustawodawcy nie dojdą do porozumienia, zamierza polecić pracownikom rozpoczęcie procesu tworzenia przepisów przez CFTC.
„Damy CLARITY przestrzeń na głosowanie, ale jeśli Demokraci nie będą w stanie poprzeć produktu prac dwupartyjnych, odzwierciedlającego kompromisy obu stron izby, i ostatecznie przesłać sprawiedliwej wersji ustawy na biurko prezydenta, to bądźcie pewni, że polecę pracownikom CFTC działać szybko i zaproponować te nowe przepisy dla branży” — powiedział Selig.
Przewodniczący powiązał to podejście z historią samej CFTC. Kongres utworzył agencję w 1974 r., po tym jak rynki instrumentów pochodnych znacznie wykraczały poza kontrakty rolne objęte starszymi przepisami federalnymi. Kontrakty walutowe, alokacje ropy naftowej i certyfikaty Ginnie Mae należały do nowszych instrumentów pojawiających się w tamtym czasie.
Korzenie sięgają znacznie dalej wstecz. Kupcy utworzyli Chicago Board of Trade w 1848 r. nad sklepem mącznym. Do 1859 r. traderzy opracowali ustalenia pozwalające na rozliczanie kontraktów na podstawie zmian cen towarów, zamiast zawsze wymagać fizycznej dostawy. Narodziły się kontrakty futures, a politycy szybko zaczęli nazywać tę działalność hazardem.
Kongres ostatecznie stworzył jednolite ramy federalne zamiast dzielić regulację instrumentów pochodnych według tego, jaki towar stanowił podstawę kontraktu. CFTC otrzymała „wyłączną jurysdykcję” nad pochodnymi towarowymi oraz prawną misję „promowania odpowiedzialnych innowacji”.
Definicja towaru została celowo ujęta szeroko. Mogła obejmować towary fizyczne, usługi, prawa, udziały, wydarzenia i inne instrumenty bazowe wykorzystywane w pochodnych. Federalnie regulowane DCM stały się następnie głównymi miejscami obrotu tymi kontraktami, pełniąc jednocześnie rolę organizacji samoregulacyjnych odpowiedzialnych za egzekwowanie zasad rynkowych. Ta szerokość jest podstawą prawną, na którą powołuje się Selig — zarówno w odniesieniu do kryptowalut i mocy obliczeniowej, jak i kontraktów na wydarzenia.
Selig rozszerza plan działania CFTC na moc obliczeniową AI i rynki predykcyjne
CFTC przygotowuje się również na rynki finansowe zbudowane wokół mocy obliczeniowej AI i rozszerza swój zbiór przepisów dotyczących rynków predykcyjnych.
„Przekroczyliśmy Rubikon i stojimy na nowej granicy finansów” — powiedział Selig. „Nie chodzi o to, czy innowacje takie jak blockchain, sztuczna inteligencja i rynki predykcyjne przekształcą nasze rynki. Chodzi o to, gdzie ta innowacja się odbędzie i kto napisze zasady”.
W obszarze AI agencja traktuje moc obliczeniową jako coraz ważniejszy zasób gospodarczy. Zaawansowane klastry GPU są drogie i trudno dostępne, a popyt stale rośnie. Selig powiedział, że wokół mocy obliczeniowej mogłyby rozwinąć się rynki spot, terminowe i pochodne, dostarczając narzędzi wyceny i zabezpieczania.
CFTC opublikowała wcześniej w tym tygodniu wniosek o komentarze dotyczące rynków mocy obliczeniowej i współpracuje z Departamentem Handlu. Plan AI administracji przewiduje również lepszy dostęp do dużych mocy obliczeniowych dla startupów i badaczy. Wnioski o komentarze to standardowy pierwszy krok, który agencje federalne podejmują, aby zebrać opinie branży przed decyzją, czy zaproponować przepisy — dając producentom chipów, dostawcom usług chmurowych i giełdom formalny kanał wypowiedzenia się na temat tego, jak mógłby być zorganizowany rynek mocy obliczeniowej.
„Dostęp do zaawansowanych klastrów GPU i mocy obliczeniowej w coraz większym stopniu decyduje o tym, kto może konkurować, kto może tworzyć innowacje, a ostatecznie — kto może przewodzić” — powiedział Selig. „Wraz ze wzrostem popytu na moc obliczeniową rośnie też zapotrzebowanie na rynki zdolne do efektywnego przydzielania ograniczonych zasobów i zarządzania ryzykiem”.
W odniesieniu do rynków predykcyjnych agencja przedstawiła propozycje zmiany zasady CFTC 40.11. Nie można dopuścić kontraktów na wydarzenia, które nie spełniają zasad podstawowych lub łatwo je zmanipulować. Wojna i terroryzm, zabójstwa, gry hazardowe i czyny kryminalne otrzymują dodatkowe rozważenie zgodnie z prawem federalnym, a CFTC może zakazać kontraktów w tych obszarach. Proces legislacyjny przypada na okres szybkiego wzrostu kontraktów na wydarzenia: Kalshi, giełda regulowana przez CFTC, rozpoczęła notowanie kontraktów wyborczych w październiku 2024 r., po tym jak federalny sąd apelacyjny odmówił ich zablokowania, i od tego czasu rozszerzyła działalność na sport, podczas gdy Polymarket zawarł w 2022 r. ugodę z CFTC w sprawie prowadzenia działalności bez rejestracji i zgodził się blokować użytkowników z USA. Ten wzrost stanowi praktyczne tło dla luk definicyjnych, na które celuje Selig.
Problem polega na tym, że pojęcia takie jak „gaming” i „involve” nie są zdefiniowane w ustawie, a prawo nie zawiera też stałego testu określania interesu publicznego. Każda nowelizacja zasady 40.11, podobnie jak każda zasada dotycząca rynku aktywów kryptowalutowych, musiałaby jeszcze przejść standardowy proces notyfikacji i komentarzy, zanim komisja zagłosuje nad wersją ostateczną, więc tempo, w jakim propozycje faktycznie trafią do Federal Register, będzie miarą tego, jak daleko agencja zajdzie w ramach istniejących uprawnień.