Burnham szykuje ograniczenia dla sklepów z e-papierosami i zakładów bukmacherskich w ramach planu ożywienia głównych ulic handlowych
Najważniejsze informacje
- •Rząd zamierza znieść zasadę „celu wydania zezwolenia” (aim to permit) z Ustawy o hazardzie z 2005 roku (2005 Gambling Act), która obecnie zobowiązuje lokalne rady gmin do zatwierdzania wniosków planistycznych od zakładów bukmacherskich spełniających wymogi licencyjne.
- •Wszystkie nowe sklepy z e-papierosami będą musiały uzyskać pozwolenie na budowę, a rząd zaostrzy definicję sprzedawców detalicznych oferujących e-papierosy, aby uniemożliwić im klasyfikowanie się jako sklepy ogólne lub sklepy spożywcze.
- •Zgodnie z proponowanymi przepisami, lokalne rady gmin otrzymają nowe uprawnienia do blokowania otwierania sklepów z e-papierosami w pobliżu szkół.
- •Zgodnie z deklaracjami rządu, nowe zasady mogą wejść w życie już na początku przyszłego roku.
- •Organizacja New West End Company poparła te środki jako pozytywny krok, ale wezwała rząd do zreformowania również systemu stawek biznesowych, który – jak oceniła – stworzył warunki pozwalające sklepom z e-papierosami i zakładom bukmacherskim na zdominowanie głównych ulic handlowych.

Andy Burnham przygotowuje się do ogłoszenia zakrojonych na szeroką skalę działań ograniczających obecność sklepów z e-papierosami i zakładów bukmacherskich, w ramach wysiłków na rzecz rewitalizacji brytyjskich głównych ulic handlowych (high streets), które – według Premiera – na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci „opustoszały”.
Krok ten następuje w obliczu rosnącego niepokoju z powodu szybkiej ekspansji sprzedawców e-papierosów na brytyjskich ulicach handlowych, gdzie liczba specjalistycznych sklepów z e-papierosami gwałtownie wzrosła wzdłuż z rosnącym użytkowaniem e-papierosów, szczególnie wśród młodych ludzi. Z kolei sieci zakładów bukmacherskich od dawna borykają się z krytyką ze strony grup społecznych ze względu na ich koncentrację w biedniejszych dzielnicach.
We wtorek Burnham przedstawi plany zniesienia zasady „celu wydania zezwolenia” („aim to permit”) z czasów Blaira, polityki zakorzenionej w Ustawie o hazardzie z 2005 roku (2005 Gambling Act), która obecnie zobowiązuje rady gmin do zatwierdzania wniosków planistycznych składanych przez sklepy z zakładami hazardowymi, pod warunkiem spełnienia wymogów licencyjnych. Zasada ta od dawna stanowiła źródło frustracji dla władz lokalnych próbujących ograniczyć rozprzestrzenianie się zakładów bukmacherskich na swoich terenach.
Premier wprowadzi również środki wymagające od każdego nowego sklepu sprzedającego e-papierosy uzyskania pozwolenia na budowę. Ponadto rząd zaostrzy definicję sklepów z e-papierosami, aby uniemożliwić firmom klasyfikowanie się jako ogólni sprzedawcy detaliczni lub sklepy spożywcze. Zgodnie z nowymi zasadami rady gmin zyskają uprawnienia do blokowania otwierania sklepów z e-papierosami w pobliżu szkół.
Działania te wymierzone są w to, co Burnham określił mianem „nieuczciwych operatorów”. Ogłoszenie to ma miejsce w czasie, gdy Premier odbywa podróż po Wielkiej Brytanii dotyczącą kosztów utrzymania, mającą na celu uwypuklenie środków przynoszących ulgę brytyjskim gospodarstwom domowym.
Rewitalizacja głównych ulic handlowych stała się centralnym filarem zobowiązań Premiera wobec wyborców, w ramach jego obietnicy zapewnienia „wzrostu w każdym kodzie pocztowym”. Kolejne rządy zmagały się z upadkiem centrów miast, przyspieszonym przez przejście na zakupy online i utratę głównych sklepów (anchor stores), osiągając do tej pory ograniczony postęp.
Przywrócenie kontroli społecznościom
Urzędnicy zauważyli, że lokalne społeczności coraz częściej wyrażały zaniepokojenie szybkim rozprzestrzenianiem się sklepów z e-papierosami i centrami gier dla dorosłych na ich głównych ulicach handlowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami placówki te traktuje się we wnioskach planistycznych w taki sam sposób jak kawiarnie i sklepy odzieżowe.
Burnham powiedział: „Dla wielu ludzi główne ulice handlowe, z którymi dorastali, opustoszały i stały się nierozpoznawalne z powodu dziesięcioleci upadku.”
„Rosnąca liczba sklepów z e-papierosami, zakładów bukmacherskich i nieuczciwych operatorów zastąpiła sklepy, usługi i przestrzenie społeczne, których ludzie tak bardzo pragną” – kontynuował.
„To niedopuszczalne. Mówiłem, że poprawimy brytyjskie główne ulice handlowe i właśnie to zaczynamy robić. Przywracamy społecznościom kontrolę i dajemy lokalnym mieszkańcom realny głos w sprawie tego, co pojawia się na ich ulicach handlowych.”
We wtorek Premier pojawi się w hrabstwie Derbyshire u boku minister ds. mieszkalnictwa i społeczności Angeli Rayner, aby oficjalnie ogłosić nowe środki.
West End wita nowe zasady
Rayner powiedziała: „Ludzie wiedzą, kiedy ich główna ulica handlowa dla nich nie działa. Niezależnie od tego, czy jest to sklep z e-papierosami lub zakłady bukmacherskie, które otwarto bez zgody mieszkańców, witryna sklepu, która widziała już lepsze czasy, czy poczucie, że nikt nie ma kontroli.”
„Te problemy narastały przez lata, ale ten rząd nie pozostawi rad i społeczności bezradnych w walce z codziennymi zjawiskami szpecącymi nasze główne ulice handlowe” – dodała.
Rząd wskazał, że nowe zasady mogą wejść w życie już na początku przyszłego roku.
New West End Company, organizacja reprezentująca firmy z branży rozrywkowej, detalicznej i hotelarskiej w dzielnicy, powitała nowe uprawnienia jako „krytyczny krok w przód”.
Kate Boothman Meier, dyrektor ds. spraw korporacyjnych w tej grupie biznesowej, powiedziała: „Przez zbyt długi czas luki w planowaniu przestrzennym pozwalały na mnożenie się niskiej jakości firm detalicznych, które mogą podważać żywotność i atrakcyjność naszych głównych ulic handlowych.”
„Oxford Street jest uznawana za główną ulicę handlową narodu i widzieliśmy na własne oczy różnicę, jaką można osiągnąć, gdy firmy, rady gmin i policja współpracują ze sobą, aby stawić czoła niepożądanym praktykom i stworzyć miejsce, które ludzie chcą odwiedzać, w którym chcą robić zakupy, pracować i spędzać czas” – kontynuowała.
Jednakże New West End Company wezwała również Burnhama do zreformowania systemu stawek biznesowych (business rates), który – jak powiedziała Meier – „stworzył warunki” do dominacji sklepów z e-papierosami i zakładów bukmacherskich na głównych ulicach handlowych. Powszechnie uważa się, że stawki biznesowe faworyzują sklepy internetowe kosztem tradycyjnych sprzedawców detalicznych, którzy często płacą nieproporcjonalnie wyższe podatki od nieruchomości niż internetowa konkurencja, co przyczynia się do szerszego zjawiska pustnienia centrów miast, które rząd ma teraz zamiar odwrócić.