Premier Burnham zapowiada dalszą reformę stawek handlowych w nadchodzącym budżecie
Najważniejsze informacje
- •Premier Burnham potwierdził, że dodatkowe reformy stawek handlowych zostaną zaprezentowane w budżecie zaplanowanym na 28 października wspólnie z kanclerzem skarbu Johnem Healeyem.
- •20-procentowa ulga w stawkach handlowych dla właścicieli pubów i klubów nocnych była jedną z pierwszych inicjatyw politycznych Burnhama po objęciu urzędu premiera.
- •Burnham ostrzegł, że trudna sytuacja finansowa ogranicza pole manewru jego rządu w zakresie dalszych zmian podatkowych.
- •Reforma stawek handlowych byłej kanclerz skarbu Rachel Reeves z 2025 roku wywołała sprzeciw właścicieli pubów, operatorów lotnisk i przedsiębiorstw z sektora hotelarsko-gastronomicznego, co skłoniło ją do wprowadzenia tymczasowego 15-procentowego rabatu na rachunki dla pubów.
- •Real Rates Reform Alliance zaproponowała nałożenie niewielkiego podatku od sprzedaży internetowej w celu obniżenia stawek handlowych dla firm inwestujących w fizyczne lokale.

Premier Andy Burnham dał do zrozumienia, że „posunie się dalej" w reformie stawek handlowych, rozwijając swój wczesny komunikat o obniżkach podatku od nieruchomości dla pubów, finansowanych wyższymi obciążeniami dla sklepów z e-papierosami.
Stawki handlowe — podatek nakładany na nieruchomości niemieszkalne w Anglii, obliczany na podstawie wartości czynszowej nieruchomości — od dawna stanowią źródło napięć między operatorami ulic handlowych a rządem, przy czym detalisty argumentują, że system ten stawia ich w strukturalnie niekorzystnej pozycji w porównaniu z konkurentami internetowymi, którzy działają z mniejszym śladem fizycznym.
W wywiadzie dla BBC Burnham stwierdził, że jest gotów wprowadzić bardziej daleko idące zmiany w systemie stawek handlowych w ramach szerszych działań na rzecz złagodzenia kosztów utrzymania. Potwierdził, że dodatkowe środki zostaną zaprezentowane wspólnie z kanclerzem skarbu Johnem Healeyem w tegorocznym budżecie, zaplanowanym na 28 października.
Polityka przyznająca właścicielom pubów i klubów nocnych 20-procentową ulgę w stawkach handlowych była jednym z pierwszych ogłoszonych przez Burnhama działań po objęciu urzędu w Downing Street.
„Nie chciałbym obiecywać gruszek na wierzbie i twierdzić, że wszystko da się rozwiązać, ponieważ uważam, że ludzie widzą, iż stoję przed trudną sytuacją finansową i nie będę wprowadzał rozwiązań, których nie mogę w pełni sfinansować" — powiedział Burnham.
„Zrobiliśmy krok w kwestii pubów i stawek handlowych. Sygnalizuję pójście o krok dalej w sprawie stawek handlowych. Są więc rzeczy, które możemy zrobić, i zrobimy wszystko, co jest w naszej mocy. Ale chyba każdy wie, że jestem w pozycji o ograniczonym polu manewru."
Wypowiedzi Burnhama sugerują, że dalsza reforma stawek handlowych może stać się centralnym punktem pierwszego budżetu nowego rządu, co przypomina zmiany wprowadzone wcześniej przez ministra podatkowego Dana Tomlinsona.
W 2025 roku Rachel Reeves, poprzedniczka Healeya na stanowisku kanclerza skarbu, ogłosiła rewizję ulg okresu covidowego oraz wzorów mnożnika podatkowego. Zmiany te wywołały znaczne oburzenie wśród właścicieli pubów i operatorów lotnisk, którzy zmierzyli się z gwałtownym wzrostem obciążeń podatkowych. Reeves następnie wycofała się ze zmian dotyczących pubów, wprowadzając tymczasowy 15-procentowy rabat na rachunki. Hotele, restauracje i kawiarnie również zgłaszały, że odczuły negatywne skutki reform. Epizod ten uwypuklił polityczną wrażliwość zmian w stawkach handlowych, które mogą gwałtownie przesuwać koszty między sektorami w zależności od wartości nieruchomości i wzorów ulg.
Działacze społeczni postulują podatek od sprzedaży internetowej
Real Rates Reform Alliance, grupa kampanijna dążąca do przebudowy systemu stawek handlowych, stwierdziła, że jest „pełna nadziei", iż Burnham przeforsuje „pilnie potrzebne" zmiany w budżecie.
„Każdy biznes inwestujący w fizyczne lokale, od detalistów i producentów po biura, hotele, teatry i przedsiębiorstwa rozrywkowe, jest hamowany przez przestarzały podatek od nieruchomości, który zniechęca do inwestycji, dławi wzrost i naraża miejsca pracy na ryzyko" — powiedziała Ros Morgan, przewodnicząca Real Rates Reform Alliance.
„Jesteśmy bardziej niż skłonni podzielić się swoją wiedzą i współpracować z rządem, aby osiągnąć realną i trwałą zmianę. Czas jest teraz."
Grupa zaproponowała, że niewielki podatek od sprzedaży internetowej mógłby pomóc obniżyć stawki handlowe i umożliwić firmom reinwestowanie w fizyczne lokale. Propozycja ta nawiązuje do szerszej debaty, która trwa od czasu rozwoju e-commerce, przy czym kolejne rządy są pod presją, by znaleźć ramy podatkowe, które traktowałyby sprzedawców internetowych i stacjonarnych bardziej sprawiedliwie, nie zniechęcając jednocześnie do handlu cyfrowego.