AktualnościKryptoPortfele Bitcoin z ponad 10 000 BTC osiągają 6-miesięczne maksimum w trakcie wyprzedaży detalicznej

Portfele Bitcoin z ponad 10 000 BTC osiągają 6-miesięczne maksimum w trakcie wyprzedaży detalicznej

Autor: Cryptopolitan·

Najważniejsze informacje

  • Liczba portfeli Bitcoin trzymających co najmniej 10 000 BTC wzrosła do 90, najwyższego poziomu od sześciu miesięcy, co oznacza wzrost netto o sześć portfeli w ciągu ośmiu tygodni.
  • Portfele z saldem od 10 do 10 000 BTC dodały od 29 lipca około $1.5 miliarda wartości Bitcoina, podczas gdy mikroportfele kurczyły się przez cały sierpień.
  • Eksploit firmware'u Coldcard doprowadził do strat przekraczających $130 milionów, a Senat USA odroczył głosowanie nad CLARITY Act do września po sprzeciwie Demokratów.
  • Największe adresy Bitcoin należą głównie do giełd, depozytariuszy i emitentów ETF-ów, więc wzrost liczby dużych portfeli może odzwierciedlać transfery wewnętrzne, a nie napływ nowych niezależnych kupujących.
  • Głosowanie proceduralne nad CLARITY Act jest spodziewane około 15 września i będzie kluczowym testem tego, czy obecny trend akumulacji przez dużych posiadaczy może się utrzymać.
Portfele Bitcoin z ponad 10 000 BTC osiągają 6-miesięczne maksimum w trakcie wyprzedaży detalicznej

Dane Santiment pokazują, że łączna liczba portfeli Bitcoin z minimalnym saldem 10 000 BTC wzrosła do 90, najwyższego poziomu od sześciu miesięcy, mimo że najmniejsze portfele nadal sprzedają. Bitcoin (BTC) jest notowany w chwili publikacji na poziomie około $64,322.

Ta rozbieżność może dostarczać wskazówek co do kolejnego kierunku rynku. Duzi inwestorzy akumulują Bitcoin, podczas gdy mniejsi traderzy się wycofują, a taki podział ma znaczenie, ponieważ zmiany własności on-chain często pojawiają się, zanim szersza narracja rynkowa nadąży. Według Santiment taki wzorzec historycznie poprzedzał duże zmiany cen, co sugeruje, że prawdopodobieństwo wybicia Bitcoina powyżej poziomu $70,000 jest większe niż spadku poniżej $60,000.

Sześć nowych elitarnych portfeli w osiem tygodni

Sześć portfeli przekroczyło w ostatnich ośmiu tygodniach próg 10 000 BTC, zwiększając liczebność tej elitarnej grupy o 7.1%, wynika z danych Santiment.

🐳 Bitcoin’s elite wallet count has bounced back to a 6-month high, with 90 wallets now holding at least 10K $BTC . 📈 This is not a tiny signal. There has been a net gain of +6 wallets holding at least 10K+ BTC in the past 8 weeks, a +7.1% rise. 🦐 Micro wallet holdings have… pic.twitter.com/c2khTjHsC5 — Santiment Intelligence (@SantimentData) August 10, 2026

🐳 Bitcoin’s elite wallet count has bounced back to a 6-month high, with 90 wallets now holding at least 10K $BTC . 📈 This is not a tiny signal. There has been a net gain of +6 wallets holding at least 10K+ BTC in the past 8 weeks, a +7.1% rise. 🦐 Micro wallet holdings have… pic.twitter.com/c2khTjHsC5

Akumulacja sięga także niżej w hierarchii posiadaczy. Portfele trzymające od 10 do 10 000 BTC — grupę często określaną jako wieloryby i rekiny — dodały od 29 lipca około $1.5 miliarda wartości Bitcoina. Jednocześnie tzw. mikroportfele kurczyły się przez cały sierpień.

Ta rozbieżność zbiega się z dwoma wstrząsami, które najwyraźniej mocniej dotknęły mniejszych inwestorów niż największych posiadaczy.

Atak na portfel sprzętowy i utknęły przepisy dotyczące krypto

Pierwszy wstrząs dotyczy exploita Coldcard. Luka w oprogramowaniu układowym, która pojawiła się w marcu 2021 roku, spowodowała, że dotknięte nią portfele wyprowadzały seed przy użyciu słabego generatora liczb losowych w oprogramowaniu, a nie chipu entropii w urządzeniu. Według informacji z TFTC, dotknięte klucze miały siłę około 40 bitów.

Na początku sierpnia TRM Labs raportowało straty na poziomie $116 milionów. Następnie inne źródła podniosły szacunki strat powyżej $130 milionów.

Drugi wstrząs pochodził od rządu Stanów Zjednoczonych. Senat odroczył do września głosowanie nad ustawą CLARITY Act — mającą określić role SEC i CFTC w regulacji aktywów cyfrowych — po sprzeciwie Partii Demokratycznej.

Lider większości w Senacie USA John Thune powiedział: „The Dems are insistent on no Clarity vote.” Dodał następnie, że procedury dotyczące ustawy były „queued up first thing when we come back.” Dyrektor generalny Digital Chamber Cody Carbone powiedział, że brak postępu nad ustawą „isn't the result any of us hoped for”, ale podkreślił, że „the fight is far from over.”

Żadne z tych wydarzeń nie oznacza wady samego Bitcoina. Luka Coldcard dotyczyła wyłącznie firmware'u jednego producenta, a opóźnienie CLARITY ma charakter polityczny i legislacyjny. Oba czynniki mogły jednak skłonić słabszych posiadaczy do przenoszenia monet do portfeli, które wydają się bardziej skłonne do ich utrzymywania.

Nowi wieloryby czy ci sami depozytariusze?

Wzrost liczby wielorybów nie oznacza pojawienia się nowej klasy kupujących.

Jak wcześniej informował Cryptopolitan, adresy skupione wokół poziomu 10 000 BTC mogą odzwierciedlać reorganizację sposobu przechowywania sald przez dużych depozytariuszy, a nie napływ nowego kapitału do Bitcoina. Według Arkham Intelligence największe adresy Bitcoin są zwykle własnością giełd, depozytariuszy i emitentów ETF-ów. Coinbase kontroluje na przykład około 5% podaży, podczas gdy ETF BlackRocka ma szacunkowo trzymać 732 000 BTC.

Z tego wynika, że transfery wewnątrz jednego emitenta z jego cold walletów mogą prowadzić do wzrostu liczby dużych adresów, nie będąc związane z nowym kupującym.

Proces akumulacji nie jest niczym nowym. W styczniu Glassnode ustalił, że liczba portfeli z saldem powyżej 1 000 BTC wzrosła z 1,207 w październiku do 1,303 z powodu sprzedaży detalicznej w trakcie korekty. Jednak pod koniec lipca Santiment zauważył, że portfele z saldem od 10 do 10 000 BTC sprzedały około 70,848 BTC od końca kwietnia.

Następny twardy sygnał pojawi się we wrześniu

Scenariusz wzrostowy osłabiłby się, gdyby grupa portfeli z ponad 10 000 BTC ponownie zaczęła się kurczyć albo portfele średniej wielkości stałyby się w kolejnym miesiącu sprzedającymi netto.

Senat ma wrócić 14 września, a głosowanie proceduralne nad CLARITY Act jest spodziewane około 15 września. Będzie to użyteczny test tego, czy popyt instytucjonalny i dużych posiadaczy nadal może absorbować podaż, czy też obecny trend akumulacji traci impet.

Czy więksi posiadacze zyskują wpływ na podaż Bitcoina?

Po pierwsze, adres 14FEEMRhaUwMbhf2rA1cFXmS1Zuk9nc9eq otrzymał 10,306.34 BTC w jednej transakcji 2 czerwca i od tego czasu nie wykonał żadnej transakcji wychodzącej. Dlatego ten portfel wygląda na świeżo zasilony kwotą ponad 10 000 BTC, ale na podstawie publicznie dostępnych informacji nie da się przypisać mu ekonomicznego właściciela.

Z kolei portfel bc1q7uq3u829ahn22sdlpac0h0lurq3a9yfd3ew69f miał saldo 7,269 BTC, dopóki 17 lipca nie otrzymał 3,998.9 BTC, przekraczając w ten sposób poziom 10 000 BTC. Portfel ten otrzymał następnie kolejne 628 BTC i obecnie trzyma prawie 11,900 BTC.

Ta różnica jest istotna, ponieważ w pierwszym przypadku może chodzić o nowego dużego posiadacza, transfer depozytowy lub ponowne zbalansowanie istniejącej pozycji. W drugim przypadku wyraźnie widać, że wzrost liczby portfeli z 10 000 BTC nie zawsze oznacza pojawienie się nowego wieloryba: istniejący duży posiadacz może po prostu ponownie przekroczyć próg.

Dlatego metryka Santiment dotycząca portfeli z 10 000 BTC nadal jest istotna, ale sama liczba portfeli nie wystarcza do oszacowania, ilu niezależnych inwestorów tam trafia.

Bliższe spojrzenie na adresy wokół progu 10 000 BTC sugeruje, że wzrost liczby wielorybów nie jest po prostu falą nowych inwestorów. Co najmniej jeden adres wygląda na taki, który przekroczył próg po odbudowaniu istniejącej dużej pozycji, podczas gdy inny został zasilony ponad 10 000 BTC w pojedynczym transferze.

Analiza adresów wokół progu pokazuje, dlaczego tak jest. Jeden portfel został świeżo zasilony kwotą ponad 10 000 BTC w jednej transakcji, podczas gdy inny przekroczył próg dopiero po odbudowaniu pozycji, którą wcześniej zmniejszył. Żaden z tych przypadków sam w sobie nie dowodzi, że na rynek wszedł nowy niezależny inwestor.

Czy wieloryby Bitcoin przygotowują się na następny ruch rynku?

Sygnał, który pozostaje po takiej analizie, jest więc szerszy: Bitcoin staje się coraz bardziej skoncentrowany w rękach dużych posiadaczy. To, czy odzwierciedla to agresywną akumulację przez niezależne wieloryby, instytucjonalną opiekę i konsolidację, czy kombinację obu tych zjawisk, pozostaje mniej pewne.

Dla inwestorów ta różnica ma znaczenie. Rynek, na którym niezależne wieloryby akumulują, reprezentuje jeden rodzaj wzrostowego przekonania. Rynek, na którym depozytariusze, fundusze i istniejący duzi posiadacze po prostu przemieszczają coraz bardziej skoncentrowane zasoby, reprezentuje inny.

Następną ważną metryką może więc nie być liczba portfeli Bitcoin z 10 000 BTC, lecz ilość podaży kontrolowanej przez możliwe do zidentyfikowania podmioty ekonomiczne po skonsolidowaniu wielu adresów. To tam pozorny skok liczby wielorybów na blockchainie albo okaże się prawdziwą historią akumulacji — albo ujawni się jako opowieść o instytucjonalizacji.