AktualnościKryptoBitcoin spadł poniżej 63 000 USD, gdy dane o inflacji w USA nie podniosły ceny; ETF-y odnotowały pierwszy w sierpniu dwudniowy odpływ

Bitcoin spadł poniżej 63 000 USD, gdy dane o inflacji w USA nie podniosły ceny; ETF-y odnotowały pierwszy w sierpniu dwudniowy odpływ

Autor: DefiLiban·

Najważniejsze informacje

  • Bitcoin spadł do około 62 954 USD – najniższego poziomu od 3 sierpnia – po tym, jak łagodniejszy niż obawiano się amerykański raport o inflacji nie wywołał wzrostów.
  • Indeks Cen Producentów dla popytu końcowego pozostał w lipcu 2026 r. bez zmian po korektach sezonowych; ceny towarów spadły o 0,7%, a usług wzrosły o 0,2%.
  • Amerykańskie spot bitcoinowe ETF-y odnotowały odpływy netto w wysokości 61,1 mln USD 12 sierpnia i 131,1 mln USD 13 sierpnia, co oznaczyło pierwsze w tym miesiącu kolejne dni umorzeń o łącznej wartości 192,2 mln USD.
  • Kryptowalutowy indeks Fear & Greed wyniósł 34, plasując się w strefie „strachu”, podczas gdy kapitalizacja rynkowa bitcoina zbliżała się do 1,26 bln USD, a jego dominacja do 56,1%.
  • Krótkoterminowe perspektywy zależą od tego, czy przepływy w ETF-ach wrócą do netto tworzenia jednostek, czy odpływy będą się utrzymywać, ponieważ po danych o inflacji nie pojawił się żaden nowy byczy katalizator.
Bitcoin spadł poniżej 63 000 USD, gdy dane o inflacji w USA nie podniosły ceny; ETF-y odnotowały pierwszy w sierpniu dwudniowy odpływ

Bitcoin spadł poniżej 63 000 USD po tym, jak dane o inflacji w USA nie przełożyły się na wzrosty. Spadek zbiegł się w czasie z pierwszym w sierpniu dwudniowym odpływem kapitału z amerykańskich spot bitcoinowych ETF-ów, podczas gdy kupujący pozostawali na uboczu.

Bitcoin spada nawet po łagodniejszych danych o inflacji

Bodziec stanowił amerykański raport o cenach producentów. Biuro Statystyki Pracy podało, że jego Indeks Cen Producentów (PPI) dla popytu końcowego pozostał w lipcu 2026 r. bez zmian w ujęciu miesięcznym po uwzględnieniu korekt sezonowych, a w ujęciu rocznym, bez korekt, wzrósł o 4,7%. PPI odzwierciedla ceny uzyskiwane przez producentów krajowych, a ponieważ koszty te z czasem zwykle przechodzą na ceny konsumenckie, traderzy traktują go jako wczesny sygnał dotyczący perspektyw inflacji, kształtujący oczekiwania względem stóp procentowych Rezerwy Federalnej. Powiązany materiał: zakres dna Bitcoina w latach 2018, 2022 i 2026.

Płaski miesięczny odczyt to rodzaj danych „łagodniejszych, niż się obawiano”, które traderzy często postrzegają jako sprzyjające podejmowaniu ryzyka. W lipcowych danych ceny towarów w ramach popytu końcowego spadły o 0,7%, a ceny usług wzrosły o 0,2% – kombinacja wskazująca na słabnącą presję po stronie towarowej. Powiązany materiał: Tether: KPMG wydało opinię bez zastrzeżeń w pierwszym pełnym audycie finansów USDT.

Bitcoin nie potwierdził takiego scenariusza. Token spadł poniżej 63 000 USD i stracił 1,14% od północy UTC, notując najniższy poziom od 3 sierpnia, ponieważ odpływy z ETF-ów oraz brak byczych katalizatorów obciążały nastroje, poinformował CoinDesk.

W momencie publikacji bitcoin notował cenę 62 954 USD, pozostając mniej więcej stabilny w ujęciu 24-godzinnym, przy kapitalizacji rynkowej bliskiej 1,26 bln USD i wolumenie obrotu z ostatnich 24 godzin na poziomie około 8,89 mld USD. Stonowana reakcja pokazała, że traderzy nastawieni na wzrosty nie doczekali się kontynuacji ruchu.

Zatrzymanie przypomina niedawne zachowanie kursu wokół tego poziomu, które defiliban przeanalizował w materiale o tym, co lipiec 2026 r. mówi o bitcoinie w okolicach 63 tys. USD po poprzednich cyklach.

Przepływy w ETF-ach zwiększają presję wraz z pierwszym w sierpniu dwudniowym odpływem

Drugi niedźwiedzi sygnał pojawił się w przepływach kapitału. Amerykańskie spot bitcoinowe ETF-y – kompleks funduszy notowany od uruchomienia w styczniu 2024 r., gdy SEC zatwierdziła pierwsze amerykańskie spot fundusze oparte na bitcoinie – odnotowały odpływy netto w wysokości 61,1 mln USD 12 sierpnia i 131,1 mln USD 13 sierpnia, co oznacza łączny dwudniowy odpływ w wysokości 192,2 mln USD.

Były to pierwsze kolejne dni odpływów w tym miesiącu. 11 sierpnia odnotowano napływ netto w wysokości 7,8 mln USD, przez co dwie kolejne sesje stały się pierwszymi w sierpniu dwoma dniami umorzeń z rzędu w całym kompleksie ETF.

Przepływy w ETF-ach mają znaczenie, ponieważ stanowią najczytelniejszy codzienny miernik apetytu instytucjonalnego. Gdy tworzenie jednostek przechodzi w umorzenia przez dwa kolejne dni, oznacza to, że kupujący się wycofują, zamiast dokupywać aktywów na spadkach – takie zachowanie wzmacnia nastawienie unikania ryzyka, a nie stanowi jego bezpośredniej przyczyny.

Wzorzec przypomina wcześniejszy okres opisany przez defiliban, gdy bitcoin osłabł w warunkach niepewności wokół Rezerwy Federalnej i odpływów z ETF-ów, gdzie umorzenia jednostek funduszy w podobny sposób pogłębiały słabą sytuację cenową na rynku spot.

Co dalej oznaczają połączone sygnały makro i przepływów

Nieudane odbicie wzrostowe napędzane czynnikami makro w połączeniu z dwoma kolejnymi dniami odpływów z ETF-ów wskazuje na ostrożne pozycjonowanie. Łagodny lipcowy odczyt PPI dał bykom powód do kupowania, a brak kontynuacji sugeruje ograniczoną dynamikę w najbliższym terminie.

Dane o nastrojach pokrywają się z tą interpretacją. Kryptowalutowy indeks Fear & Greed, który łączy zmienność rynku, momentum, sygnały z mediów społecznościowych i sondaże inwestorów w jedną skalę od 0 do 100, wyniósł 34, pozostając w strefie „strachu”, mimo że bitcoin utrzymywał się powyżej 62 000 USD.

Kolejnym punktem obserwacji będzie to, czy popyt na ETF-y się ustabilizuje, czy umorzenia będą się przedłużać. Powrót do netto tworzenia jednostek sygnalizowałby odnowione przekonanie inwestorów; dalsze odpływy sugerowałyby, że faza spadkowa ma jeszcze przestrzeń do pogłębienia – scenariusz, o którym wspominali niektórzy traderzy w dyskusjach nad możliwą korektą BTC w sierpniu.

Przy dominacji bitcoina – czyli udziale tego aktywa w łącznej kapitalizacji rynku kryptowalut – bliskiej 56,1% oraz braku nowego byczego katalizatora w kalendarzu po publikacji danych o inflacji krótkoterminowy układ zależeć będzie od przepływów, a nie od makroekonomicznych niespodzianek.