Bitcoin spada poniżej 64 000 USD, gdy traderzy pozycjonują się przed raportem CPI
Najważniejsze informacje
- •Bitcoin spadł poniżej 64 000 USD, co skupiło uwagę na strefie 63 900–63 800 USD jako bezpośrednim wsparciu.
- •Analitycy wskazali około 65 000 USD jako opór, a rynek pozostał zamknięty w wąskim przedziale handlowym.
- •Spadek nastąpił przed publikacją amerykańskiego CPI, które traderzy uważają za kluczowy czynnik kształtujący oczekiwania dotyczące polityki Fed.
- •Bitcoin zamknął dzień ze spadkiem rzędu 1,5%–2%, a ogólny ton rynkowy skłaniał się ku unikaniu ryzyka.
- •Słabszy niż oczekiwano odczyt CPI mógłby pomóc Bitcoinowi w odbiciu, natomiast wyższy raport może wzmocnić presję sprzedażową.

Bitcoin spadł poniżej poziomu 64 000 USD 11 sierpnia 2026 r., testując cenę, którą traderze zaczęli traktować nie tyle jako punkt cenowy, ile jako stałą linię obrony.
Kilku analityków rynkowych wyznaczyło pobliski obszar 63 900–63 800 USD jako strefę bezpośredniego wsparcia. Zdecydowane przebicie poniżej tego poziomu, jak argumentują, niesie ryzyko przekształcenia rutynowej korekty w coś znacznie trudniejszego do opanowania.
Spadek nastąpił przed kolejnym raportem amerykańskiego wskaźnika cen konsumpcyjnych (CPI), a pozycjonowanie rynkowe odzwierciedlało ostrożność raczej niż niepokój. Bitcoin stracił około 1,5%–2% w ciągu dnia we wszystkich relacjach, a ogólny ton rynkowy skłaniał się ku unikaniu ryzyka.
Wsparcie jest jasne — przekonania brak
Z technicznego punktu widzenia rynek jest w pewnym stopniu ugrzęzły. Jedna z analiz wskazała opór w pobliżu 65 000 USD, przy czym Bitcoin nie zdołał odzyskać tego poziomu po wielokrotnych próbach. Inna zidentyfikowała wąski przedział krótkoterminowy, ze wsparciem w okolicach 63 766 USD i oporem nieco powyżej 65 000 USD, co sugeruje, że traderzy oczekują na bodziec makroekonomiczny, zamiast agresywnie handlować na podstawie wykresu.
Wskaźniki nie dostarczają większej pomocy. RSI w pobliżu punktu środkowego zostało opisane jako „neutralne", co odzwierciedla rynek bez dominującej narracji — mimo że dostępnych narracji jest mnóstwo.
Niepokoje makroekonomiczne i ceny energii wracają do gry
Bezpośrednim katalizatorem jest odczyt CPI, ale tło jest szersze: wrażliwość na stopy procentowe, realne rentowności i płynność powróciły jako naczelna zasada organizująca wyceny kryptowalut. Realne rentowności w szczególności stały się ściśle obserwowanym czynnikiem — gdy inflacjom skorygowane stopy zwrotu z bezpiecznych obligacji rządowych rosną, koszt alternatywny utrzymywania aktywów niewynoszących dochodu, takich jak Bitcoin, rośnie, co często wywiera presję spadkową.
Jedno z głównych źródeł wskazało również na rosnące ceny ropy jako czynnik obciążający apetyt na ryzyko — klasyczny czynnik makroekonomiczny, który ma największe znaczenie, gdy traderzy są już i tak w stanie napięcia. Podwyższone koszty energii wpływają na inflację ogółem, co z kolei komplikuje wyliczenia Fed dotyczące tego, kiedy rozpocząć luzowanie polityki pieniężnej.
Tomorrow is CPI day. The last two CPI releases saw $BTC pump 10% and 7% respectively, after a small initial dump. We're seeing a similar setup right now. So the question is: Is $BTC once again warming up for a 7–10% move higher? If so, that would put Bitcoin around $70,000.… pic.twitter.com/TGeL9YJcL6
— Wealthmanager (@Wealthmanager) August 11, 2026
Sytuacja jest prosta: łagodniejszy odczyt inflacji mógłby ożywić narrację o obniżkach stóp procentowych i wesprzeć próbę odbicia w kierunku 65 000 USD. Wyższy odczyt niesie zaś ryzyko wzmocnienia wzorca „sprzedawaj wzrosty", który zdominował rynek w ostatnich tygodniach. Poza liczbą główną uczestnicy rynku analizują również core CPI — które wyklucza zmienne komponenty żywności i energii — jako czystszy sygnał rzeczywistej presji inflacyjnej. Utrzymujące się na wysokim poziomie odczyty core historycznie komplikowały argumentację za rychłymi obniżkami stóp, co wielokrotnie obciążało aktywa obarczone ryzykiem, w tym Bitcoina.