AktualnościKryptoAmerykańscy inwestorzy wycofują ponad 385 milionów dolarów ze spotowych ETF-ów na Bitcoina, a cena Bitcoina pozostaje stabilna

Amerykańscy inwestorzy wycofują ponad 385 milionów dolarów ze spotowych ETF-ów na Bitcoina, a cena Bitcoina pozostaje stabilna

Autor: Bitcoin Magazine·

Najważniejsze informacje

  • Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina odnotowały w zeszłym tygodniu wypływy netto na poziomie ponad 385 milionów dolarów — gwałtowne odwrócenie wobec ponad 865 milionów dolarów napływów w poprzednim tygodniu, największych od kwietnia.
  • iShares Bitcoin Trust BlackRock i Wise Origin Bitcoin Fund Fidelity zanotowały największe umorzenia, natomiast fundusz Morgan Stanley, uruchomiony w kwietniu, przyciągnął napływy netto.
  • Cena Bitcoina utrzymała się na poziomie 64 066 dolarów, bez zmian zarówno w ostatnim tygodniu, jak i w ostatnich 30 dniach, nawet gdy przepływy do ETF-ów stały się ujemne w obliczu ponownie narastających napięć na Bliskim Wschodzie.
  • Lipcowy raport NYDIG wykazał, że Bitcoin to najgorzej radzące sobie aktywo od początku roku, i ostrzegł, że obsunięcie zbieżne z poprzednimi cyklami mogłoby przynieść dno w okolicach 38 000–39 000 dolarów.
  • Inwestorzy obserwują, czy wypływy utrzymają się w drugim tygodniu, kiedy zostanie wyznaczony nowy termin przełożonego głosowania nad ustawą Clarity Act, a także co pokażą nadchodzące dane o inflacji.
Amerykańscy inwestorzy wycofują ponad 385 milionów dolarów ze spotowych ETF-ów na Bitcoina, a cena Bitcoina pozostaje stabilna

Amerykańscy inwestorzy zmienili kierunek w odniesieniu do spotowych ETF-ów na Bitcoina, wycofując w zeszłym tygodniu ponad 385 milionów dolarów z amerykańskich funduszy — wynika z danych serwisu Farside Investors, powszechnie śledzonego obserwatora dziennych przepływów kapitału w funduszach. Wypływy oznaczają gwałtowny zwrot po udanym okresie na początku sierpnia, w trakcie którego fundusze pozyskiwały świeży kapitał każdego dnia.

W tygodniu poprzedzającym to odwrócenie amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przyciągnęły ponad 865 milionów dolarów inwestycji — swoje największe tygodniowe napływy od kwietnia.

Ponieważ fundusze te bezpośrednio lokują środki w Bitcoinie i można je nabyć przez zwykły rachunek maklerski, ich przepływy stały się od wprowadzenia tych produktów na rynek amerykański w styczniu 2024 roku wskaźnikiem apetytu instytucjonalnego w czasie rzeczywistym. Umorzenia zmniejszają pulę Bitcoina, jaką fundusze trzymają w imieniu inwestorów, dlatego pełny tydzień wypływów netto odczytuje się jako wycofywanie się popytu, a nie jedynie przesunięcie sentymentu na papierze.

Zmiana następuje mimo że cena największej kryptowaluty pozostaje płaska. Bitcoin notowany był ostatnio po 64 066 dolarów, bez zmian zarówno w ostatnim tygodniu, jak i w ostatnich 30 dniach.

Inwestorzy początkowo nie okazywali zaniepokojenia serią negatywnych nagłówków. Duży atak na Coldcard 31 lipca — podczas którego cyberprzestępcy ukradli ponad 115 dolarów w Bitcoinie po odkryciu podatności w oprogramowaniu popularnego produktu — nie osłabił popytu. Inwestorzy w Bitcoina zignorowali również przełożenie głosowania nad wyczekiwaną kryptowalutową ustawą Clarity Act, legislacją dotyczącą struktury rynku, która miałaby doprecyzować, w jaki sposób regulowane są aktywa cyfrowe i które agencje je nadzorują, kontynuując zakup udziałów w funduszach mimo niekorzystnych wiadomości regulacyjnych.

W zeszłym tygodniu obraz się jednak zmienił: inwestorzy zaczęli wycofywać gotówkę z głównych instrumentów inwestycyjnych, gdy napięcia na Bliskim Wschodzie zaczęły ponownie narastać. iShares Bitcoin Trust należący do BlackRock, największy z amerykańskich funduszy spot, oraz Wise Origin Bitcoin Fund odnotowały największe wypływy, natomiast fundusz Morgan Stanley, który zadebiutował w kwietniu, przyjął napływy netto.

Obecne przeciwności makroekonomiczne — takie jak wojna Stanów Zjednoczonych z Iranem i rosnące ceny ropy — mogą doprowadzić do ponownego wzrostu inflacji. Cena Bitcoina zwykle dobrze radziła sobie przy wiadomościach o ochładzaniu inflacji, ponieważ inwestorzy oczekują wówczas spadku stóp procentowych. Bitcoin, podobnie jak akcje, notował również wzrosty cen, gdy prezydent Trump sugerował, że porozumienie z Iranem jest bliskie, jednak obecna wojna wydaje się nie mieć końca. W dalszej kolejności inwestorzy obserwują, czy wypływy przedłużą się na drugi tydzień danych o przepływach, kiedy zostanie wyznaczony nowy termin głosowania nad ustawą Clarity Act, a także co pokażą nadchodzące dane o inflacji.

Choć cena Bitcoina pozostaje względnie stabilna — w ostatnim miesiącu ani drgnęła — lipcowy raport NYDIG stwierdził, że wynik tego aktywa od początku roku czyni je najgorzej radzącym sobie aktywem, ustępującym amerykańskim obligacjom skarbowym, srebru oraz walutom takim jak frank szwajcarski. Raport argumentuje, że Bitcoinem kieruje dźwignia finansowa, a nie popyt spot, podczas gdy kupujący nastawieni na wartość i momentum czekają na swój moment, przez co statystyki ETF-ów są jednym z niewielu widocznych mierników tego popytu spot. Dodano w nim, że gdyby zachowanie ceny Bitcoina przypominało inne obsunięcia — takie jak rynek niedźwiedzi z 2022 roku — możliwe byłoby „potencjalne dno cyklu w okolicach 38–39 tys. dolarów”.

Ten artykuł napisał Mathew Di Salvo, a po raz pierwszy opublikował go Bitcoin Magazine.