CSO Binance twierdzi, że kryptowaluty nie stoją w obliczu natychmiastowego zagrożenia kwantowego
Najważniejsze informacje
- •Google Quantum AI oszacowało w marcu, że złamanie 256-bitowej kryptografii krzywych eliptycznych może wymagać mniej niż 500 000 kubitów fizycznych — około 20 razy mniej niż w poprzednim szacunku.
- •NIST sfinalizował pierwsze amerykańskie federalne standardy kryptografii pokwantowej w 2024 roku i wezwał organizacje do natychmiastowego rozpoczęcia migracji na algorytmy odporne na ataki kwantowe.
- •Konsorcjum firm, w tym Strategy, BlackRock i Coinbase, zobowiązało się do przekazania 15 milionów dolarów w ciągu trzech lat na badania nad bezpieczeństwem Bitcoina, z kryptografią pokwantową jako jednym z priorytetów.
- •Sui ogłosiło konkretne cele wdrożeniowe, w tym sejfy odporne na ataki kwantowe w sieci głównej w 2026 roku oraz natywne pokwantowe uwierzytelnianie kont w sieci głównej do pierwszego kwartału 2027 roku.
- •Binance ostrzegł, że wdrażanie nietestowanych produktów reklamowanych jako odporne na ataki kwantowe może dziś wprowadzić dodatkowe ryzyko bezpieczeństwa i wezwał użytkowników do priorytetowego traktowania tradycyjnych zagrożeń, takich jak phishing i złośliwe oprogramowanie.

Dyrektor ds. bezpieczeństwa (CSO) Binance Jimmy Su oświadczył, że obecne komputery kwantowe nie są w stanie złamać kryptografii chroniącej główne aktywa cyfrowe, takie jak Bitcoin i Ethereum, ostrzegając jednak, że branża musi przygotować się na zmiany na długo przed tym, zanim stanie się to rzeczywistością.
Su poruszył ten temat w publikacji Binance z 11 sierpnia, w której odpowiedział na pięć najczęstszych pytań dotyczących obliczeń kwantowych i ich wpływu na bezpieczeństwo kryptowalut.
„Obecne komputery kwantowe są dalekie od skali i niezawodności potrzebnej do złamania kryptografii chroniącej aktywa cyfrowe" — stwierdził Su, określając obliczenia kwantowe jako długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa, a nie natychmiastowe niebezpieczeństwo dla użytkowników.
Is quantum computing a real threat to your crypto today? Binance's CSO answers five key questions on the real timeline, the real risks, and how Binance is preparing. At Binance, protecting users means thinking ahead, including for the quantum era. — Binance (@binance) August 11, 2026
Badania Google obniżyły szacowaną liczbę potrzebnych zasobów kwantowych
Główny powód do obaw stanowi algorytm Shora, przy pomocy którego odpowiednio wydajny komputer kwantowy mógłby teoretycznie rozwiązać problemy matematyczne leżące u podstaw kryptografii krzywych eliptycznych. Większość głównych blockchainów, w tym Bitcoin i Ethereum, opiera się na algorytmach podpisów cyfrowych z wykorzystaniem krzywych eliptycznych do autoryzacji transakcji, co czyni tę klasę kryptografii fundamentem obecnego modelu bezpieczeństwa branży. W zasadzie atakujący mógłby wyliczyć klucz prywatny na podstawie ujawnionego klucza publicznego i sfałszować transakcje. Obecnie nie istnieje żaden komputer kwantowy zdolny do przeprowadzenia takiego ataku.
Google Quantum AI zintensyfikowało dyskusję w marcu, gdy jej badania wykazały, że złamanie 256-bitowej krzywej eliptycznej może ostatecznie wymagać mniej niż 500 000 kubitów fizycznych i zostać ukończone w ciągu minut przy określonych założeniach sprzętowych. Ta wartość stanowi około 20 razy mniej kubitów fizycznych niż w poprzednim szacunku — redukcję tę przypisuje się ulepszeniom algorytmicznym, a nie porównywalnemu postępowi w istniejącym sprzęcie kwantowym. Dla porównania, najbardziej zaawansowane procesory kwantowe, o których publicznie udokumentowano informacje do tej pory, działają z około 1 000 kubitów fizycznych, co pozostawia znaczną lukę między obecnymi możliwościami a zasobami wymaganymi do przeprowadzenia ataku mającego znaczenie kryptograficzne.
Su podkreślił znaczenie wczesnego przygotowania: „Mówimy o komputerach kwantowych teraz nie dlatego, że dzisiaj mamy sytuację awaryjną, ale dlatego, że czekanie, aż taka sytuacja nadejdzie, może być o wiele za późno."
Binance: zwykłe zagrożenia bezpieczeństwa pozostają pilniejsze
Binance nie zaleca użytkownikom zmiany praktyk przechowywania zasobów ze względu na obawy związane z obliczeniami kwantowymi. Su wskazał phishing, złośliwe oprogramowanie, inżynierię społeczną, skompromitowane dane uwierzytelniające i słabe zabezpieczenia portfeli jako znacznie bardziej natychmiastowe zagrożenia. Zalecił użytkownikom zabezpieczenie fraz odzyskiwania, korzystanie z zaufanego oprogramowania, aktualizowanie aplikacji oraz unikanie niepotrzebnego ponownego używania adresów.
Su ostrzegł również przed wdrażaniem nietestowanych produktów reklamowanych jako odporne na ataki kwantowe, zauważając: „Próba ochrony się przed przyszłym zagrożeniem może dziś w rzeczywistości wprowadzić większe ryzyko bezpieczeństwa."
Binance oświadczył, że aktywnie monitoruje rozwój technologii kwantowych, ocenia standardy bezpieczeństwa pokwantowego i przygotowuje swoją infrastrukturę na ewentualne migracje blockchainowe.
Prace pokwantowe wykraczają już poza fazę badań
Istnieją już narzędzia kryptograficzne wymagane do takiej transformacji. Amerykański National Institute of Standards and Technology (NIST) sfinalizował standardy ML-KEM, ML-DSA i SLH-DSA w 2024 roku i wezwał organizacje do natychmiastowego rozpoczęcia migracji w kierunku kryptografii odpornej na ataki kwantowe. Są to pierwsze sfinalizowane amerykańskie federalne standardy kryptografii pokwantowej, obejmujące oparte na sieciach schematy hermetyzacji kluczy i podpisów cyfrowych oraz alternatywny schemat podpisów oparty na funkcjach skrótu. Obecna mapa drogowa standardów NIST przewiduje ostateczne usunięcie podatnych algorytmów ze standardów NIST do 2035 roku.
Uczestnicy branży kryptowalut finansują również badania nad bezpieczeństwem Bitcoina. Strategy, BlackRock, Coinbase i sześć innych firm zobowiązało się do przekazania 15 milionów dolarów w ciągu trzech lat na badania nad bezpieczeństwem Bitcoina, przy czym kryptografia pokwantowa jest jednym z priorytetów konsorcjum. Galaxy oddzielnie zadeklarował środki do 5 milionów dolarów na badania nad gotowością kwantową Bitcoina i granty dla programistów.
Ethereum podąża podobną ścieżką. Jego zaktualizowana mapa drogowa techniczna podniosła bezpieczeństwo kwantowe wśród priorytetów rozwojowych, a badacze testują ochronę pokwantową na poziomie konta.
Sui poszedł o krok dalej, ogłaszając konkretne cele wdrożeniowe. Jego mapa drogowa z 6 sierpnia określa plany wdrożenia sejfów odpornych na ataki kwantowe w sieci głównej (mainnet) w 2026 roku, kont ML-DSA-65 w sieci testowej (testnet) do końca roku oraz natywnego pokwantowego uwierzytelniania kont w sieci głównej w pierwszym kwartale 2027 roku. Terminy te pozostają uzależnione od audytów i testów.
Co dalej dla bezpieczeństwa kwantowego kryptowalut
Większym wyzwaniem może okazać się migracja, a nie projektowanie algorytmów. Bitcoin, Ethereum i inne zdecentralizowane sieci wymagałyby koordynacji wśród programistów, portfeli, giełd, depozytariuszy i użytkowników w celu wdrożenia zmian bez utraty dostępu do środków chronionych starszą kryptografią. Skala takiej transformacji przekroczyłaby poprzednie aktualizacje protokołów blockchain, które zazwyczaj obejmowały węższe grupy interesariuszy i krótsze okna przejściowe. Pozostają również nierozstrzygnięte kwestie dotyczące tego, jak sieci powinny postępować z uśpionymi lub utraconymi monetami, które nie mogą migrować dobrowolnie.
Na razie Binance utrzymuje, że od zwykłych posiadaczy nie są wymagane żadne działania awaryjne. Rozbudowujące się finansowanie badań w branży oraz mapy drogowe sieci wskazują na stopniową transformację zaprojektowaną tak, aby zakończyć się, zanim komputery kwantowe o znaczeniu kryptograficznym staną się praktyczne.