Republikański senator ostro skrytykowany po narzekaniach na nowe rozporządzenie Trumpa
Najważniejsze informacje
- •Senator Bill Cassidy, gastroenterolog, publicznie stwierdził, że rozporządzenie Trumpa dotyczące rozdzielania szczepień dzieci jest błędne i że prezydent nie ma medycznych kompetencji do zmiany harmonogramu szczepień.
- •Cassidy oddał decydujący głos za zatwierdzeniem Roberta F. Kennedy’ego Jr. na stanowisko sekretarza HHS po uzyskaniu prywatnych zapewnień, że obowiązujące zalecenia dotyczące szczepień nie zostaną zmienione, co krytycy uznali za złamaną obietnicę.
- •Rozporządzenie promuje zdyskredytowaną teorię, że szczepionki dziecięce powinny być podawane podczas osobnych wizyt, a źródłem tej tezy jest oszukańcze i wycofane badanie z 1998 roku Andrew Wakefielda fałszywie łączące szczepionki z autyzmem.
- •Obecny kalendarz szczepień CDC, popierany przez American Academy of Pediatrics i American Academy of Family Physicians, jest ułożony tak, by chronić dzieci wtedy, gdy ich układ odpornościowy może reagować najskuteczniej i gdy podatność na choroby jest najwyższa.
- •Według CDC w 2024 roku krajowy poziom szczepień wśród dzieci rozpoczynających naukę szkolną dla kluczowych chorób pozostawał poniżej poziomów sprzed pandemii, przy rosnącym sceptycyzmie wobec instytucji zdrowia publicznego wśród Republikanów.

Senator Bill Cassidy (R-LA), gastroenterolog i członek senackiej komisji ds. zdrowia, edukacji, pracy i emerytur, spotyka się z ostrą krytyką po potępieniu najnowszego rozporządzenia wykonawczego Donalda Trumpa dotyczącego szczepień, mimo że głosował za zatwierdzeniem Roberta F. Kennedy’ego Jr. na stanowisko sekretarza zdrowia i opieki społecznej.
W poniedziałek Trump ogłosił nowe rozporządzenie wykonawcze, które według Associated Press ma „promować jego długo podtrzymywaną, lecz zdyskredytowaną teorię, że szczepienia dzieci powinny być rozdzielane na osobne wizyty lekarskie”.
Cassidy, lekarz, który przed wejściem do polityki współzałożył klinikę środowiskową dla pacjentów bez ubezpieczenia w Baton Rouge, zdecydowanie odpowiedział na X. „Jestem lekarzem” — napisał w poniedziałek. „To rozporządzenie wykonawcze jest błędne. Prezydent nie ma kompetencji, by wprowadzać takie zmiany. Szczepionki są w przeważającej mierze bezpieczne. Szczepionki są skuteczne. Szczepionki NIE powodują autyzmu”.
Dodał: „Rozbijanie harmonogramu szczepień oznacza, że dzieci będą musiały przyjąć więcej dawek, aby uzyskać taką samą ochronę, a nie mniej. Zwiększy to niechęć i sprawi, że dzieci będą mniej bezpieczne. Rodzice powinni słuchać pediatry swojego dziecka w sprawie szczepień, a nie nieprawidłowego rozporządzenia wykonawczego”.
Zakończył słowami: „To jest tak bardzo błędne”.
Obecny harmonogram szczepień dzieci, utrzymywany przez Centers for Disease Control and Prevention i zatwierdzany przez American Academy of Pediatrics oraz American Academy of Family Physicians, został opracowany tak, by podawać szczepionki w wieku, gdy układ odpornościowy dzieci może reagować najskuteczniej i gdy są one najbardziej narażone na choroby. Dziesięciolecia badań nie wykazały związku między szczepionkami a autyzmem; twierdzenie to wywodzi się z wycofanego już badania z 1998 roku autorstwa Andrew Wakefielda, uznanego za oszukańcze.
Ponieważ Cassidy oddał decydujący głos za zatwierdzeniem Kennedy’ego — od dawna sceptycznego wobec szczepień, który promował obaloną tezę o związku ze spektrum autyzmu — wielu użytkowników X szybko wytknęło to, co uznali za jego niespójność. W trakcie procesu zatwierdzania Cassidy powoływał się na prywatne zapewnienia Kennedy’ego, że istniejące zalecenia dotyczące szczepień nie zostaną zmienione, jako podstawę swojego poparcia.
Felietonista NOTUS Matt Lewis napisał: „Gdyby tylko ktoś mógł przewidzieć, że zapewnienia mające zabezpieczyć głosy za zatwierdzeniem były bzdurą…”.
Podobnie dziennikarz NBC Garrett Haake zauważył: „Senator Bill Cassidy — lekarz medycyny i specjalista chorób wątroby — oddał decydujący głos za zatwierdzeniem [sekretarza Kennedy’ego] i mówił z mównicy o zapewnieniach, które otrzymał, że Kennedy — i administracja — nie zmienią obowiązujących zaleceń dotyczących szczepień”.
Tymczasem konserwatywna grupa Republicans Against Trump napisała: „Głosowałeś za RFK Jr., choć doskonale wiedziałeś, że jest przeciwnikiem szczepień i szaleńcem od teorii spiskowych. Ośmieliłeś Trumpa, by poszedł jeszcze dalej ze swoją szaloną i skorumpowaną agendą, kiedy w sobotę głosowałeś za zatwierdzeniem Todda Blanche’a, jego byłego prawnika, na stanowisko prokuratora generalnego. To twoja odpowiedzialność”.
Prawnik George Conway, były Republikanin i były mąż dawnej doradczyni Trumpa Kellyanne Conway, stwierdził, że Cassidy „wraca dziś do udawania, że ma kręgosłup, bo kilka dni temu wszyscy powiedzieli, że go nie ma, ponieważ go nie ma. Zaczekajcie do jutra”.
Pradheep J. Shanker, M.D., współpracownik konserwatywnego magazynu National Review, był bardziej zwięzły, pisząc: „To rozporządzenie wykonawcze jest twoim politycznym epitafium” napisał.
Spór ten podkreśla także szersze napięcia w Partii Republikańskiej wokół polityki szczepień i zdrowia publicznego: Cassidy, który reprezentuje stan, w którym występowały ogniska odry powiązane ze spadkiem wyszczepialności, pozycjonuje się jako głos popierający szczepienia w partii, w której narasta sceptycyzm wobec instytucji zdrowia publicznego. CDC podało w 2024 roku, że krajowy poziom szczepień wśród dzieci rozpoczynających naukę szkolną w przypadku kluczowych chorób pozostawał poniżej poziomów sprzed pandemii.
W 2023 roku w rozmowie z Salon, Zoe Gross, dyrektorka ds. rzecznictwa w Autistic Self-Advocacy Network, ostrzegła, że retoryka Trumpa i Kennedy’ego łącząca szczepionki z autyzmem jest zarówno naukowo bezpodstawna, jak i dyskryminująca.
„To zwiększa niechęć do szczepień i sprawia, że ludzie decydują się nie szczepić swoich dzieci, a to zwiększa powrót chorób, którym można zapobiegać szczepieniami” — powiedziała Gross Salon. „Drugim powodem jest to, że w ruchu antyszczepionkowym jest dużo ableizmu i wrogości wobec osób autystycznych oraz to kłamstwo, że szczepionki powodują autyzm. Widać, że są to ludzie, którzy woleliby, by ich dzieci zachorowały na choroby, którym można zapobiec szczepieniami, i być może umarły, niż zrobić coś, co — jak błędnie sądzą — naraża ich dzieci na autyzm. To dość ponura wizja autyzmu”.