Banki z Wall Street uwzględniają sprzeciw społeczności w ocenach ryzyka kredytowego centrów danych
Najważniejsze informacje
- •Banki z Wall Street i zarządzający aktywami oceniają teraz sprzeciw społeczności obok tradycyjnego ryzyka finansowego i technicznego przy podejmowaniu decyzji o finansowaniu projektów centrów danych AI.
- •Co najmniej 75 projektów centrów danych o wartości około 130 miliardów dolarów napotkało lokalny opór w pierwszym kwartale 2026 roku, zgodnie z danymi Data Center Watch.
- •Aktywność protestacyjna gwałtownie wzrosła — w 2026 roku doszło do prawie 40 aresztowań w związku z demonstracjami przed centrami danych, a w samym lipcu zorganizowano 142 protesty w 42 stanach.
- •Co najmniej 15 stanów USA rozważyło moratoria na budowę centrów danych, choć Brookings Institution ostrzegło, że całkowite zakazy mogą zaszkodzić gospodarce cyfrowej.
- •Goldman Sachs szacuje, że do 2030 roku w infrastrukturę AI zostanie zainwestowane ponad 5 bilionów dolarów, mimo nasilającego się sprzeciwu społecznego wobec obiektów wielkiej skali.

Banki z Wall Street finansujące boom na rynku centrów danych sztucznej inteligencji coraz częściej traktują sprzeciw społeczności jako istotne ryzyko kredytowe przy ocenie projektów pod kątem finansowania.
Centra danych stanowiące podstawę modeli generatywnej AI wymagają bezprecedensowych ilości energii i chłodzenia, co sprawia, że wybór lokalizacji staje się punktem zapalnym w społecznościach, w których mają one powstać. Zgodnie z raportem Reutersa opublikowanym w poniedziałek, banki i zarządzający aktywami uwzględniają teraz lokalny opór obok tradycyjnych czynników ryzyka technicznego, środowiskowego, planistycznego, ubezpieczeniowego i finansowego. Obawy mieszkańców okolicznych terenów dotyczące kosztów energii elektrycznej, zużycia wody, hałasu i samej skali obiektów centrów danych są brane pod uwagę w decyzjach kredytowych, ponieważ protesty i spory o pozwolenia zwiększają prawdopodobieństwo opóźnień lub anulowania projektów.
„Gotowość oznacza wszystkie wymagane pozwolenia i zatwierdzenia oraz poparcie społeczności ze strony osób, które będą wokół tego mieszkać” — powiedziała Karen Fang, szefowa finansowania infrastruktury w Bank of America, w rozmowie z Reuters.
Zmiana stanowiska kredytodawców następuje w momencie, gdy zorganizowany opór wobec rozwoju centrów danych nasila się w całych Stanach Zjednoczonych. Co najmniej 75 projektów centrów danych o wartości około 130 miliardów dolarów napotkało lokalny opór w pierwszym kwartale 2026 roku, zgodnie z raportem Data Center Watch. Liczba ta podkreśla rosnące stawki finansowe związane ze sprzeciwem społeczności, szczególnie w regionach, w których mieszkańcy obawiają się, że farmy serwerów na skalę przemysłową mogą obciążyć lokalną sieć energetyczną i podnieść rachunki za media.
Mimo tych przeciwności zainteresowanie instytucjonalne infrastrukturą AI pozostaje silne. W zeszłym miesiącu Goldman Sachs oszacował, że do 2030 roku na infrastrukturę AI zostanie wydane ponad 5 bilionów dolarów, co uwypukla napięcie między lokowaniem kapitału a akceptacją lokalną. Prognoza ta odzwierciedla popyt ze strony dostawców chmury hiperskalowej oraz wdrożeń AI w przedsiębiorstwach, który nie wykazuje oznak osłabienia.
Aktywność protestacyjna wyraźnie nasiliła się w 2026 roku. W tym roku doszło do prawie 40 aresztowań w związku z demonstracjami przed centrami danych. Samym w lipcu demonstranci zorganizowali 142 protesty w 42 stanach, powołując się na obawy dotyczące zużycia energii elektrycznej i wody, zanieczyszczenia hałasem, dotacji publicznych oraz szerszego wpływu obiektów wielkiej skali na okoliczne społeczności, jak zdonosił Decrypt.
Opór ten dotarł również do legislatur stanowych. Co najmniej 15 stanów rozważyło moratoria na budowę centrów danych, zgodnie z lipcowym raportem Brookings Institution. Naukowcy z Brookings ostrzegli jednak, że całkowite zakazy budowy nie stanowią wykonalnego długoterminowego rozwiązania politycznego.
„Te ustawy stanowiłyby zagrożenie dla gospodarki cyfrowej, gdyby zostały sformułowane zbyt szeroko, i mogłyby stworzyć ogromne problemy finansowe dla wielu firm” — napisał Brookings. „Prawodawcy powinni oprzeć się impulsowi zatrzymywania technologii i zamiast tego skupić się na wdrażaniu odpowiedzialnych zabezpieczeń i ograniczeń, które chronią szeroko podzielone zasady.”