AktualnościKryptoArthur Hayes odrzuca fałszywe tokeny FLOP — airdrop dopiero za kilka miesięcy

Arthur Hayes odrzuca fałszywe tokeny FLOP — airdrop dopiero za kilka miesięcy

Autor: Cryptopolitan·

Najważniejsze informacje

  • Hayes oświadczył, że Flop Labs nie wydał jeszcze żadnego tokena i że obecnie istniejące tokeny FLOP nie są autentyczne.
  • Dodał, że airdrop ogłosi za kilka miesięcy, a uruchomienie mainnetu zasygnalizuje, gdy nastąpi w przyszłym roku.
  • FLOP ma służyć agentom AI do opłacania mocy obliczeniowej, wnioskowania i przechowywania danych w pamięci.
  • Hayes zapewniał, że start będzie uczciwy, bez przedsprzedaży i alokacji dla venture capital, jednak Flop Labs nie opublikował kluczowych szczegółów umożliwiających weryfikację.
  • Ostrzeżenie padło wobec wcześniejszych pytań o aktywność tradingową Hayesa oraz ryzyka pojawiania się fałszywych tokenów przed powstaniem oficjalnego kontraktu.
Arthur Hayes odrzuca fałszywe tokeny FLOP — airdrop dopiero za kilka miesięcy

Arthur Hayes, współzałożyciel giełdy kryptowalut BitMEX, poinformował w sobotę swoich obserwatorów, że Flop Labs nie wydał żadnego tokena, nie przeprowadził przedsprzedaży ani nie uruchomił żadnego memcoina.

Ostrzegł, że każdy token notowany obecnie pod nazwą FLOP nie jest prawdziwym tokenem.

Jego ostrożność odzwierciedla powracające zagrożenie w świecie kryptowalut: gdy głośny projekt ogłasza token, zanim jeszcze powstanie, na zdecentralizowanych giełdach często w ciągu kilku godzin pojawiają się podobne tokeny, a przy braku oficjalnego adresu kontraktu, z którym można by je porównać, kupujący mają niewielkie możliwości odróżnienia podróbki od przyszłego, prawdziwego aktywa.

Czy token $FLOP jest już notowany?

Arthur Hayes, współzałożyciel platformy giełdowej BitMEX, wyjaśnił w postach na swoim koncie na X, że Flop Labs nie wydał jeszcze memcoina ani żadnego innego tokena. Dodał, że osobiście ogłosi airdrop, gdy ten ruszy „za kilka miesięcy”, oraz zasygnalizuje uruchomienie mainnetu, gdy wystartuje w przyszłym roku.

Mniej więcej cztery dni przed tym postem Hayes ogłosił, że powraca z emerytury, aby jako dyrektor generalny kierować Flop Labs.

W słowach Hayesa FLOP będzie pełnił funkcję „pożywienia dla twojego agenta AI”. Oczekuje się, że będzie to natywna waluta, którą autonomiczne oprogramowanie wykorzysta do opłacania mocy obliczeniowej, wnioskowania i przechowywania danych w pamięci.

Zgodnie z proponowanym projektem górnicy będą dostarczać moc obliczeniową do wykonywania zadań AI i zdobywać FLOP dzięki nagrodom blokowym i opłatom. Walidatorzy będą weryfikować, czy praca została wykonana poprawnie, a także przechowywać wspomnienia dla agentów AI.

Według Hayesa token zapewni brakujący system płatności w tym, co nazywa „agentic economy” — gospodarce agentów, czyli wizji płatności między maszynami, za którą podąża coraz więcej projektów kryptowalutowych, w miarę jak agenty AI przejmują coraz więcej autonomicznych zadań.

Wcześniej argumentował również, że prawdziwym ryzykiem związanym z AI jest dług nagromadzony podczas budowy centrów danych, szacując w czerwcu, że od listopada 2022 r. na sfinansowanie infrastruktury AI pożyczono około 1,5 biliona dolarów.

Dlaczego wokół projektu Hayesa pojawia się sceptycyzm?

Ostrzeżenie Hayesa przed możliwymi fałszywymi tokenami FLOP pojawia się w momencie, gdy nadal mierzy się z pytaniami o swoją historię tradingową. W czerwcu jego biuro rodzinne, Maelstrom, zostało oskarżone o przeniesienie tokenów CARDS o wartości około 1,92 mln dolarów do market makera zaledwie kilka dni po tym, jak Hayes publicznie zachwalał projekt, doniosło Cryptopolitan.

Kilka tygodni wcześniej analityk on-chain ZachXBT udokumentował, że Hayes wychodził z pozycji w tokenach takich jak HYPE, NEAR, Zcash (ZEC) i Worldcoin (WLD) w ciągu dwóch tygodni od ich publicznego poparcia. Na te oskarżenia Hayes odpowiedział, że „sprzedawał chętnemu sprzedawcy po określonej cenie”.

Hayes wielokrotnie powtarzał, że start tokena FLOP będzie w „100% uczciwy”, bez przedsprzedaży i bez alokacji dla funduszy venture capital. Flop Labs nie opublikował jednak jeszcze whitepapera, harmonogramu tokenomiki, adresu kontraktu, wyboru blockchaina, sieci testowej ani żadnych innych informacji, których kupujący mógłby użyć do zweryfikowania tego zapewnienia.

Ta historia przyciągnęła dodatkową kontrolę wobec deklaracji o uczciwym starcie, zwłaszcza że nagrody mają trafiać do liderów opinii. Niezwykła jest także struktura projektu FLOP — airdrop zaplanowano jeszcze przed powstaniem łańcucha, który miałby obsługiwać token.

Zapytany o brakujący whitepaper, Hayes powiedział, że zespół „nadal rozmawia z zainteresowanymi stronami” i że infografiki zaczną się pojawiać, począwszy od tokenomiki. Dopóki te materiały nie będą zawierać weryfikowalnego adresu kontraktu, na łańcuchu nie będzie niczego, co pozwoliłoby odróżnić przyszły prawdziwy token od oszustów notowanych już pod jego nazwą.

Warto odnotować, że Maelstrom ogłosił zakończenie swojej działalności do września, natomiast BitMEX planuje zamknięcie giełdy 23 września 2026 r.