Apple oskarża OpenAI o niszczenie dowodów w sporze o tajemnice handlowe
Najważniejsze informacje
- •Apple złożyło nowe pismo wspierające przyspieszone ustalenia faktyczne w sprawie o tajemnice handlowe przeciwko OpenAI.
- •W piśmie stwierdzono, że niedawno przekazany MacBook wydany przez Apple, powiązany z byłym inżynierem Changiem Liu, wspiera twierdzenia Apple o nieuprawnionym dostępie i niszczeniu dowodów.
- •Apple zarzuca Liu pobranie poufnego schematu obwodu, a następnie użycie go w pracy w OpenAI.
- •OpenAI twierdzi, że stosowało standardowe praktyki rekrutacyjne, i wcześniej kwestionowało zarzuty Apple dotyczące dostępu Liu do chmury.
- •Sędzia ma wysłuchać argumentów w sprawie wniosku o przyspieszone ustalenia faktyczne 1 października.

Apple oskarża OpenAI, a sytuacja robi się dla firmy niekomfortowa
Laptop dotarł z opóźnieniem. To, co się na nim znajdowało, tylko pogorszyło sprawę. Apple zwraca się teraz do sądu federalnego o przyspieszenie postępowania, argumentując, że dowody w sprawie przeciwko OpenAI są aktywnie niszczone.
Apple złożyło 31 sierpnia nowe pismo, zaostrzając spór prawny z twórcą ChatGPT. W piśmie zarzucono OpenAI ukrywanie kluczowych dowodów oraz stwierdzono, że były inżynier Apple przekazał współpracownikowi w OpenAI instrukcje niszczenia dokumentów. Współpracowniczka potwierdziła, że zastosuje się do tych poleceń, podał Bloomberg .
Co nowe pismo Apple mówi o OpenAI
Pismo zostało złożone w poniedziałek, 31 sierpnia, na poparcie wniosku Apple o przyspieszone ustalenia faktyczne przed procesem w sprawie o tajemnice handlowe przeciwko OpenAI.
Prawnicy Apple powiedzieli, że OpenAI dopiero niedawno przekazało kluczowy dowód: MacBooka wydanego przez Apple, z którego były inżynier Chang Liu korzystał od czasu odejścia z firmy.
Wstępna analiza kryminalistyczna laptopa wykazała, że Liu i jego współpracownicy w OpenAI „dobrze wiedzieli” o jego dalszym nieuprawnionym dostępie do usług przechowywania danych w chmurze należących do zewnętrznych dostawców Apple. W piśmie zarzucono także, że Liu „przesłał instrukcje niszczenia dowodów współpracownikowi w OpenAI, który potwierdził, że się zastosuje”.
Więcej o OpenAI:
OpenAI właśnie ujawniło coś naprawdę alarmującego
OpenAI właśnie ujawniło coś naprawdę alarmującego
OpenAI właśnie przyznało coś, co stawia branżę AI w napięciu
OpenAI właśnie przyznało coś, co stawia branżę AI w napięciu
Ekspert technologiczny przewiduje upadek OpenAI
Ekspert technologiczny przewiduje upadek OpenAI
Apple twierdziło również, że Liu „używał w swojej pracy w OpenAI narzędzia o tej samej nazwie co wewnętrzna aplikacja inżynieryjna Apple używana do prac rozwojowych Apple”.
Prawnicy firmy napisali, że laptop „pokazuje, iż Apple nie prowadzi ‘wypraw w poszukiwaniu haków’, lecz że jego tajemnice handlowe są wykorzystywane, a dowody niszczone”, podał Bloomberg .
OpenAI nie odpowiedziało od razu na prośbę o komentarz.
Dlaczego Chang Liu jest kluczowy w sprawie Apple-OpenAI
Liu odszedł z Apple do OpenAI w styczniu 2026. Jest jednym z ponad 400 byłych pracowników Apple, którzy dołączyli do firmy AI.
Ta liczba ma kluczowe znaczenie dla pierwotnej skargi Apple, która oskarżała OpenAI o aktywne rekrutowanie pracowników Apple i zachęcanie ich do przekazywania poufnych informacji, komponentów, rysunków i innych materiałów związanych z niewydanymi produktami, przy jednoczesnym podejmowaniu działań mających ukryć ślady.
W piśmie Apple stwierdzono, że Liu „nie tylko pobrał poufny schemat obwodu Apple, ale także użył go w swojej pracy” w OpenAI, podał Bloomberg .
Pobranie zastrzeżonych schematów to jedno. Wykorzystanie ich w pracy nowego pracodawcy to coś innego. Prawnicy Apple wyraźnie chcą tę różnicę wyeksponować.
OpenAI konsekwentnie utrzymuje, że stosowało standardowe praktyki rekrutacyjne obowiązujące w branży. W odniesieniu do kwestii dostępu Liu do chmury Apple OpenAI opublikowało fragmenty wiadomości tekstowych i argumentowało, że Liu jedynie pomagał byłemu koledze z Apple, a nie wyprowadzał dane.
Jak relacja Apple-OpenAI się załamała
Obie firmy jeszcze niedawno współpracowały. Apple zintegrowało ChatGPT ze swoimi urządzeniami w ramach partnerstwa ogłoszonego podczas konferencji deweloperskiej. W minionym roku współpraca zaczęła się jednak psuć, gdy OpenAI coraz agresywniej wchodziło w segment sprzętu.
Punktem zwrotnym była decyzja OpenAI o zatrudnieniu Jony’ego Ive’a. Ive przez dekady był szefem designu Apple. To on odpowiada za fizyczną formę iPhone’a, Maca i dużej części tego, co ludzie kojarzą z wyglądem Apple.
Odszedł w 2019. OpenAI zatrudniło go do kierowania działem sprzętu. Apple to zauważyło.
Pierwsze urządzenie z współpracy Ive-OpenAI, jak podał Bloomberg, ma być głośnikiem smart o kształcie pączka, mniej więcej wielkości krążka hokejowego, z ruchomymi elementami zaprojektowanymi tak, by nadawać mu „osobowość”. OpenAI buduje produkty sprzętowe, które będą bezpośrednio konkurować z Apple w kategoriach, które Apple kontrolowało przez dwie dekady.
Czego Apple żąda od OpenAI i co dalej
Apple chce pieniędzy i chce, by OpenAI przestało. Firma domaga się odszkodowania pieniężnego. Chce też nakazu sądowego zobowiązującego OpenAI do zaprzestania rzekomego niewłaściwego wykorzystania materiałów i zniszczenia wszelkich materiałów Apple nadal będących w jego posiadaniu.
Wcześniej w sierpniu Apple wykonało osobny ruch. Zwróciło się do sędziego federalnego o natychmiastowe wydanie takiego nakazu, bez czekania na rozstrzygnięcie całej sprawy. Ten wniosek nadal pozostaje nierozpatrzony.
Sędzia ma wysłuchać argumentów 1 października w sprawie wniosku o przyspieszone ustalenia faktyczne. To na poparcie tego wniosku Apple złożyło pismo w poniedziałek, 31 sierpnia.
Przyspieszone ustalenia faktyczne skróciłyby harmonogram. Zamiast czekać, aż discovery rozwinie się przez miesiące lub lata, jak zwykle dzieje się w standardowym postępowaniu sądowym, OpenAI musiałoby znacznie szybciej przekazać dokumenty i stawić się na przesłuchania.
To ma znaczenie, ponieważ OpenAI jednocześnie buduje sprzęt, pozyskuje finansowanie i przygotowuje się w przyszłości do debiutu giełdowego, więc tempo ujawniania materiałów może wpłynąć na to, ile informacji trafi do opinii publicznej, gdy firma nadal znajduje się w fazie wzrostu.
Dla Apple sprawa podkreśla również, że odpowiedź firmy na ambicje sprzętowe OpenAI nie ogranicza się do konkurencji produktowej. Spółka korzysta także z sądów jako części szerszej walki o tajemnice handlowe, mobilność pracowników i granicę między rekrutacją a niewłaściwym wykorzystaniem.
To, jak agresywnie strategia ta będzie rozwijana w nadchodzących miesiącach, zależy w dużej mierze od tego, co sędzia postanowi 1 października.
Powiązane: Jim Cramer ponownie stawia na Tima Cooka i werdykt dotyczący Apple
Ten materiał został pierwotnie opublikowany przez TheStreet 1 września 2026, gdzie po raz pierwszy pojawił się w sekcji Technology.