Federalny sąd apelacyjny orzekł, że prokurator federalny stojący za wezwaniami wymierzonymi w Letitię James został powołany niezgodnie z prawem
Najważniejsze informacje
- •Sąd Drugiego Okręgu orzekł większością 2-1, że John A. Sarcone III nie pełnił ważnie funkcji pełniącego obowiązki prokuratora federalnego, gdy uzyskał wezwania sądu przysięgłych przeciwko prokurator generalnej stanu Nowy Jork Letitii James.
- •Sąd utrzymał w mocy uchylenie wezwań i podtrzymał wyłączenie Sarcone od przyszłego udziału w śledztwie, ponieważ rząd nie przedstawił żadnego argumentu, że sąd niższej instancji popełnił błąd w tym zarządzeniu.
- •Sarcone wystawił wezwania w sierpniu 2025 r. w ramach starania o postawienie James zarzutów naruszenia praw obywatelskich Trumpa i NRA — postępowanie to ostatecznie nie doprowadziło do wniesienia oskarżenia.
- •Sędziowie tworzący większość zostali powołani przez prezydentów Billa Clintona i Joe Bidena, a sędzia zgłaszający zdanie odrębne został powołany przez Trumpa.
- •Odrębne zarzuty Departamentu Sprawiedliwości dotyczące oszustwa hipotecznego przeciwko James zostały wcześniej oddalone po ustaleniu przez sąd, że prokurator federalny prowadzący tę sprawę również został powołany nielegalnie.

W piątek federalny sąd apelacyjny orzekł, że prokurator federalny, który uzyskał wymierzone w prokurator generalną stanu Nowy Jork Letitię James wezwania sądu przysięgłych, został powołany niezgodnie z prawem, utrzymując w mocy decyzję sądu niższej instancji o uchyleniu tych wezwań i zadając cios staraniom Departamentu Sprawiedliwości.
W swoim uzasadnieniu Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Drugiego Okręgu sformułował kluczowe pytanie: „Ta sprawa dotyczy tego, czy John A. Sarcone III ważnie pełnił funkcję i zgodnie z prawem wykonywał obowiązki pełniącego obowiązki prokuratora federalnego dla Okręgu Północnego Nowego Jorku”. Odpowiedź sądu brzmiała: „Orzekamy, że nie”.
Sprawa sięga sierpnia 2025 r., gdy Sarcone, lojalista Trumpa, skierował wezwania do biura James w okresie trwania procesów cywilnych, które wytoczyła ona przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi, jego rodzinnemu przedsiębiorstwu oraz Narodowemu Stowarzyszeniu Strzeleckiemu (NRA). Zarówno Trump, jak i NRA zostali uznani za ponoszących odpowiedzialność, choć obaj twierdzili, że są obiektem ataków z pobudek politycznych. Wezwania Sarcone stanowiły część wysiłku zmierzającego do postawienia James zarzutów — oskarżał ją bowiem o naruszenie praw obywatelskich Trumpa i NRA. To postępowanie ostatecznie nie doprowadziło do wniesienia oskarżenia.
James złożyła pozew kwestionujący ważność wezwań. Sąd niższej instancji uchylił je i wyłączył Sarcone od jakiegokolwiek przyszłego udziału w śledztwie. Departament Sprawiedliwości złożył apelację, a Drugi Okręg przyznał większością 2-1 rację pierwotnemu rozstrzygnięciu.
„Orzekamy, że Sarcone nie pełnił funkcji pełniącego obowiązki prokuratora federalnego, gdy uzyskiwał wezwania” — napisał sąd apelacyjny, dodając, że „ogólne przekazanie Sarcone wszystkich obowiązków biura prokuratora federalnego stanowiło nielegalne” korzystanie z uprawnień. Ponieważ brakowało mu władzy potrzebnej do uzyskania wezwań, sąd utrzymał w mocy ich uchylenie. Izba wskazała ponadto, że apelacja rządu nigdy nie zawierała argumentu wyjaśniającego, na czym polegał błąd sądu niższej instancji przy wyłączaniu Sarcone od przyszłych śledztw, w związku z czym również to zarządzenie zostało utrzymane w mocy.
Sędziowie tworzący większość zostali powołani przez prezydentów Billa Clintona i Joe Bidena, natomiast trzeci sędzia, zgłaszający zdanie odrębne, został powołany przez Trumpa.
Orzeczenie to kolejna przeszkoda prawna w szerszym sporze towarzyszącym James od czasu, gdy wytoczyła Trumpowi proces o oszustwo po ustaleniu, że zawyżał wartość swoich nieruchomości. Trumpa początkowo ukarano grzywną w wysokości ponad 450 mln dolarów, jednak karę finansową później uchylono w wyniku apelacji. Później publicznie wzywał do pociągnięcia jej do odpowiedzialności, oświadczając podczas kampanii wyborczej 2024 r., że James powinna zostać „aresztowana i odpowiednio ukarana”. Po powrocie na urząd jego Departament Sprawiedliwości postawił James zarzuty oszustwa hipotecznego. Zarzuty te zostały oddalone, gdy sąd ustalił, że prokurator federalny prowadzący tę sprawę — podobnie jak Sarcone — został powołany nielegalnie.