AktualnościMakroCo projekt AI AMACO o wartości 1,5 mld USD w Kenii może nauczyć Afrykę o energii

Co projekt AI AMACO o wartości 1,5 mld USD w Kenii może nauczyć Afrykę o energii

Autor: Techcabal·

Najważniejsze informacje

  • Proponowany przez AMACO Energy Group projekt HERCULES o wartości 1,5 mld USD łączyłby w Mombasie wytwarzanie energii z LNG, chłodzenie oraz infrastrukturę centrum danych AI w jednym projekcie, mając działać niezależnie od krajowej sieci.
  • Założyciel i dyrektor generalny AMACO, Theodore Theodoropoulos, przebywa w Nairobi na rozmowach z kenijskimi urzędnikami i potencjalnymi partnerami.
  • Projekt nie został jeszcze zbudowany, a jego finansowanie, klienci, pozwolenia, dostawy paliwa i środowiskowe uzasadnienie dla LNG pozostają nierozwiązane.
  • Centrum danych AI o mocy 100MW odpowiadałoby około 4% rekordowego szczytu zapotrzebowania na energię w Kenii, wynoszącego 2 439MW, osiągniętego w grudniu 2025 roku.
  • Globalne zużycie energii przez centra danych wynosiło około 415 terawatogodzin w 2024 roku i może wzrosnąć do 945 TWh do 2030 roku, a głównym czynnikiem wzrostu jest AI.
Co projekt AI AMACO o wartości 1,5 mld USD w Kenii może nauczyć Afrykę o energii

AMACO Energy Group, grecki koncern międzynarodowy, proponuje odpowiedź na jedno z najtrudniejszych pytań stojących dziś przed ambicjami Afryki w zakresie sztucznej inteligencji (AI): skąd wziąć całą energię elektryczną potrzebną do zasilania serwerów?

Projekt HERCULES firmy łączy w jednym projekcie wytwarzanie energii elektrycznej, chłodzenie oraz infrastrukturę centrum danych AI. Główna idea polega na zmniejszeniu zależności od krajowej sieci poprzez wytwarzanie energii blisko miejsca jej zużycia. Początkowa konfiguracja opiera się na skroplonym gazie ziemnym (LNG), choć AMACO twierdzi, że system będzie później mógł wykorzystywać także energię odnawialną i wodór.

Theodore Theodoropoulos, założyciel i dyrektor generalny AMACO, przebywa w Nairobi, aby omówić propozycję z kenijskimi urzędnikami i potencjalnymi partnerami, wynika z e-maila przesłanego do TechCabal.

„HERCULES ma potencjał przekształcić port w Mombasie i Kenię w globalny hub centrów danych AI poprzez bezpośrednią integrację zaawansowanego, niezależnego inteligentnego wytwarzania energii z infrastrukturą AI-DC” — napisała AMACO w e-mailu.

„Zaprojektowany jako rozwiązanie nowej generacji, oferuje wysoce mobilną, skalowalną, adaptacyjną i energooszczędną platformę, którą można wdrażać niezależnie od tradycyjnej sieci elektroenergetycznej.”

Jest jeszcze wiele do udowodnienia. Projekt nie został zbudowany, a pytania pozostają otwarte w kwestii finansowania, klientów, zezwoleń, dostaw paliwa oraz środowiskowego uzasadnienia dla użycia LNG. Afryka nie cierpi na brak ambitnych propozycji infrastrukturalnych, które nie wyszły poza etap zapowiedzi.

Ale sposób myślenia stojący za HERCULES jest ciekawszy niż pytanie, czy jeden projekt o wartości 1,5 mld USD zakończy się sukcesem. AI zbliża centra danych i systemy elektroenergetyczne do siebie. Globalne zużycie energii elektrycznej przez centra danych wynosiło około 415 terawatogodzin w 2024 roku i może wzrosnąć do 945 TWh do 2030 roku, a głównym czynnikiem tego wzrostu jest AI.

Czego Afryka może nauczyć się z podejścia AMACO? Wyróżnia się pięć lekcji.

Buduj energię razem z centrum danych

Najbardziej użyteczną ideą w HERCULES jest to, że jeśli chcesz zbudować bardzo duże centrum danych AI na kontynencie, powinieneś jednocześnie ustalić, skąd będzie pochodzić jego energia elektryczna.

Nie zawsze było to konieczne. Tradycyjne centrum danych może wymagać 10MW-25MW. Obiekt hyperscale nastawiony na AI może potrzebować 100MW lub więcej — wystarczająco dużo, by zasilić około 100 000 gospodarstw domowych — a największe planowane obecnie obiekty na świecie liczone są w gigawatach. Na taką skalę zasilanie staje się częścią decyzji projektowej.

AMACO testuje tę logikę w proponowanym centrum danych w Mombasie. HERCULES umieszcza wytwarzanie energii obok centrum danych i bezpośrednio integruje oba systemy, co — według spółki — pozwala uniknąć zależności od sieci krajowej i umożliwia zwiększanie mocy wraz ze wzrostem zapotrzebowania obliczeniowego.

Reszta kontynentu może się z tego nauczyć. Rząd, który chce przyciągnąć 500MW nowej mocy centrów danych, powinien umieć odpowiedzieć, skąd weźmie się energia elektryczna. W przeciwnym razie sukces jednej polityki infrastrukturalnej może stworzyć problem dla innej.

Znaczenie mają też terminy. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) zauważa, że centrum danych może zostać uruchomione w ciągu dwóch lub trzech lat, podczas gdy infrastruktura energetyczna potrzebna do jego obsługi wymaga znacznie więcej czasu na zaprojektowanie i budowę. Agencja szacuje, że ograniczenia sieci mogą opóźnić około 20% planowanych projektów centrów danych na świecie, jeśli nie zostaną rozwiązane.

Wniosek: planuj je razem.

Nie zakładaj, że sieć przyjmie wszystko

Decyzja AMACO, by HERCULES mógł działać niezależnie od sieci krajowej, jest szczególnie istotna dla Afryki.

Popyt na energię elektryczną w Kenii osiągnął rekordowy poziom 2 439MW w grudniu 2025 roku, o 151MW więcej niż rok wcześniej. Produkcja z elektrowni cieplnych wzrosła o 24% w pierwszej połowie roku finansowego 2025/26 wraz ze wzrostem popytu, a import z Etiopii i Ugandy zwiększył się o prawie 25%.

Teraz zestawmy z tym centrum danych AI o mocy 100MW. Jeden obiekt oznaczałby potencjalny popyt równy około 4% obecnego krajowego szczytu w Kenii.

Nie oznacza to, że Kenii brakuje energii elektrycznej do hostowania centrów danych. Jej zasoby geotermalne i wysoki udział energii odnawialnej są znaczącymi atutami. Sugeruje to jednak, że państwa afrykańskie powinny uważać, by nie traktować obiektów hyperscale jak zwykłych obiektów komercyjnych.

Odpowiedzią AMACO jest dedykowane wytwarzanie energii. Inni deweloperzy mogą wybrać inne rozwiązania: rządy mogą wymagać od dużych projektów centrów danych finansowania dodatkowej infrastruktury wytwórczej lub przesyłowej, a inną możliwością są dedykowane elektrownie odnawialne połączone z magazynowaniem energii. Jeśli infrastruktura AI tworzy ogromny nowy popyt na energię, najlepiej, by przynosiła ze sobą także nową podaż energii.

O system chłodzenia pytaj wcześnie

HERCULES robi jeszcze jedną rzecz inaczej: traktuje chłodzenie jako część systemu energetycznego.

To staje się coraz ważniejsze, ponieważ układy AI pakują więcej mocy obliczeniowej do jednego szafowego racka. Większa gęstość oznacza więcej energii i więcej ciepła. AMACO proponuje odzyskiwanie ciepła i chłodu w tym samym systemie, który służy do wytwarzania energii, i twierdzi, że projekt w Mombasie nie będzie wywierał dodatkowej presji na lokalne zasoby wodne.

To istotna deklaracja w Mombasie. Nadmorskie miasto od dawna zmaga się z niedoborami wody i w dużej mierze polega na dostawach spoza hrabstwa. Duży użytkownik przemysłowy nie może zakładać, że woda po prostu będzie dostępna, bo jest potrzebna.

Centra danych zużywają bardzo różne ilości wody w zależności od technologii chłodzenia, lokalizacji i projektu. Niektóre nowsze obiekty wykorzystują zamknięte układy chłodzenia cieczą, które znacząco ograniczają bezpośrednie zużycie wody; inne mogą zużywać jej duże ilości. To powinno zostać ustalone przed zatwierdzeniem projektu.

Ile litrów wody zużyje obiekt na każdą kilowatogodzinę obliczeń? Skąd będzie pochodzić woda? Co stanie się w okresach niedoboru? Czy technologia chłodzenia wymaga wody pitnej? Czy ciepło odpadowe można wykorzystać inaczej? Na te pytania łatwiej odpowiedzieć przed budową niż wtedy, gdy mieszkańcy i centra danych będą korzystać z tego samego ograniczonego źródła.

Mombasa jest częścią idei

Lokalizacja wybrana przez AMACO również zasługuje na uwagę. Większość istniejącej w Kenii mocy centrów danych koncentruje się wokół Nairobi, co ma sens biznesowy: stolica skupia banki, firmy telekomunikacyjne, przedsiębiorstwa technologiczne i instytucje rządowe, które kupują dużą część tej mocy.

Mombasa oferuje inną propozycję. Na wybrzeżu ląduje kilka podmorskich kabli łączących Kenię z międzynarodowymi sieciami internetowymi, a miasto ma duży port — co odpowiada planom AMACO dotyczącym LNG. Duże centrum danych w tym miejscu znalazłoby się więc blisko zarówno planowanego źródła paliwa, jak i łączności międzynarodowej.

Jest tu lekcja, która niewiele ma wspólnego z LNG. Rządy afrykańskie zwykle mówią o klastrach technologicznych w kategoriach miast, które już mają firmy technologiczne, ale duża infrastruktura AI sprawia, że geografia energii staje się ważniejsza. Zamiast tego kraj mógłby zapytać, gdzie energia elektryczna i światłowody są najtańsze i najobfitsze, a następnie rozważyć, czy moc obliczeniowa powinna podążać za nimi.

Jedną z możliwości dają zasoby geotermalne Kenii. Inną — zasoby hydroenergetyczne Etiopii. Nigeria i Mozambik mają gaz. Maroko zainwestowało znacząco w energię słoneczną i wiatrową. Lokalizacja kolejnych dużych klastrów centrów danych w Afryce nie musi odzwierciedlać mapy jej ekosystemów startupowych.

Nie zakładaj, że LNG to sedno sprawy

HERCULES ma komplikację: jego początkową odpowiedzią na szybko rosnące zużycie energii przez AI jest kolejne paliwo kopalne.

LNG ma sens komercyjny. Wytwarzanie gazowe jest dyspozycyjne, a centra danych potrzebują energii bez przerwy. IEA szacuje, że gaz ziemny odpowiada obecnie za około 26% energii zużywanej przez centra danych na świecie i oczekuje, że wytwarzanie gazowe obsługujące centra danych będzie nadal rosło.

Ale AMACO proponuje to w Kenii, gdzie miks energetyczny sprawia, że argument nie jest oczywisty. Kraj ma około 1GW mocy geotermalnej, a geotermia ma jedną z cech, które czynią gaz atrakcyjnym dla operatorów centrów danych: może wytwarzać energię nieprzerwanie. Kenia pozyskuje też większość energii z odnawialnych źródeł. System oparty na LNG musi więc wykazać przewagę nad alternatywami pod względem kosztów i niezawodności na tyle dużą, by uzasadnić import paliwa i wyższe emisje.

Ważna jest również strona klienta. Duże firmy technologiczne próbują ograniczać ślad węglowy swoich centrów danych, jednocześnie gdy AI zwiększa ich zużycie energii, więc intensywność emisji w centrum danych może wpłynąć na jego atrakcyjność dla firm, które AMACO chce pozyskać.

AMACO twierdzi, że HERCULES może uwzględniać energię odnawialną, a z czasem także wodór — i to może okazać się ważniejsze niż sam komponent LNG. Architektura może działać bez tego paliwa. Kenia mogłaby łączyć duże obiekty obliczeniowe z geotermią. Etiopia mogłaby rozważyć hydroenergetykę. Kraje z dużą podażą gazu mogą uznać, że gaz ma sens. Rynki bogate w energię słoneczną mogą wymagać połączenia energii słonecznej, magazynowania i stabilnego wytwarzania. Wkład AMACO polega na umieszczeniu wyboru źródła energii w centrum decyzji o centrum danych.

Na koniec

Żadne z powyższych nie odpowiada na pytanie, czy AMACO rzeczywiście zbuduje HERCULES w Mombasie. To zależy od szczegółów, które nie zostały jeszcze upublicznione: jednym z nich jest finansowanie w wysokości 1,5 mld USD, innym — rozmiar planowanego centrum danych. Klienci, koszty energii, wymagania dotyczące LNG, zużycie wody oraz skala dodatkowej mocy dostępnej dla Kenii będą decydować o tym, czy projekt ma sens komercyjny.

Te szczegóły powinny otrzymać większą uwagę niż sama nagłówkowa kwota inwestycji. AMACO stawia jednak te pytania w dobrym momencie.