TechCabal Daily: Nigeryjski impuls dla technologii wspomagających, Terra Industries zatrudnia byłego dyrektora Palantir, Mozambik uruchamia stowarzyszenie AI, JSE zawiesza Labat Africa
Najważniejsze informacje
- •NCC w Nigerii wyzwał 20 innowatorów podczas czwartej edycji Hackathon Live Show w Abudży do budowy technologii wspomagających, takich jak speech-to-text oparty na AI, tłumaczenie języka migowego i platformy inkluzywnego zatrudnienia dla osób z niepełnosprawnościami.
- •Terra Industries powołała byłego dyrektora Palantir Todda Stieflera na stanowisko Director of Commercial, aby rozwijać biznes chroniący infrastrukturę krytyczną, po pozyskaniu $52 million w rundzie seed i twierdzeniu, że jej systemy zabezpieczają aktywa o wartości około $11 billion w Afryce.
- •Mozambik uruchomił Mozambican Association of Artificial Intelligence (AMIA) w Maputo, aby połączyć rząd, środowiska akademickie, biznes i społeczeństwo obywatelskie, kontynuując prace nad strategią AI z 2025 roku i utworzeniem National AI Commission w March 2026.
- •Johannesburg Stock Exchange zawiesiła obrót akcjami Labat Africa po tym, jak spółka nie wypłaciła zadeklarowanej dywidendy o wartości około R22.7 million ($1.4 million), należnej 3 August.
- •Audyty i śledztwo TechCabal z June 2025 wykazały utrzymujące się bariery dostępności na stronach rządowych w Nigerii oraz na platformach bankowych, fintechowych i e-commerce, mimo wytycznych NITDA wymagających zgodności z WCAG.

Nowe wino w starych bukłakach: nigeryjski impuls dla technologii wspomagających
Nigeria wreszcie inwestuje w technologie wspomagające dla osób z niepełnosprawnościami, o co społeczność osób z niepełnosprawnościami apelowała od dawna. Podczas czwartej edycji Hackathon Live Show w Abudży regulator telekomunikacyjny, Nigerian Communications Commission (NCC), wyzwał 20 innowatorów do budowy rozwiązań pod hasłem "Technology Without Barriers". Wśród zaprezentowanych pomysłów znalazły się: speech-to-text wspierany przez AI, tłumaczenie języka migowego w czasie rzeczywistym, systemy składania skarg głosowo, dostępna obsługa klienta, nawigacja obraz–głos oraz platformy inkluzywnego zatrudnienia.
Stawka jest wysoka: często przywoływane przez organizacje rzecznicze szacunki plasują populację osób z niepełnosprawnościami w Nigerii wśród największych w Afryce — według niektórych wyliczeń ponad 30 milionów osób — a uchwalona w 2018 roku Discrimination Against Persons with Disabilities (Prohibition) Act miała zagwarantować równy dostęp do usług, także cyfrowych.
To krok w dobrą stronę — ale jest problem: wiele platform cyfrowych, do których te technologie mają pomagać uzyskać dostęp, nadal pozostaje niedostępnych.
Nigeria ma już standardy dotyczące tworzenia dostępnych stron internetowych administracji publicznej. Wytyczne National Information Technology Development Agency (NITDA) wymagają od instytucji publicznych zapewnienia równego dostępu do informacji i funkcjonalności oraz stosowania Web Content Accessibility Guidelines (WCAG). Mimo to kolejne audyty wykazują problemy z dostępnością na stronach rządowych. W czerwcu 2025 roku TechCabal opublikował materiał śledczy dokumentujący podobne bariery w bankowości, fintechu, e-commerce i innych platformach cyfrowych.
To rodzi szersze pytanie o podejście Nigerii do włączenia cyfrowego. Technologie wspomagające mogą usuwać bariery wymagające specjalistycznych rozwiązań, ale nie zastąpią dostępności wbudowanej w sam produkt. Na przykład czytnik ekranu może odczytać tylko to, co witryna mu udostępnia. Gdy Nigeria tworzy nowe narzędzia pomagające ludziom poruszać się po cyfrowym świecie, być może musi też naprawić świat, po którym te narzędzia mają się poruszać. Reporter TechCabal John Adoyi napisał pogłębiony materiał na ten temat tutaj.
Nigeryjski startup obronno-technologiczny Terra Industries zatrudnia byłego dyrektora Palantir
Terra Industries, nigeryjski startup z sektora defence-tech, który niedawno zamknął rundę seed o wartości $52 million, ogłosił w zeszły piątek ruch, który podzielił użytkowników Twittera między ostrą krytykę i entuzjastyczne pochwały — co jest nietypowe dla firmy, której nie brakuje zaskakujących ogłoszeń.
W piątek, 28 August, CEO i współzałożyciel Nathan Nwachuku poinformował na tej platformie społecznościowej, że były dyrektor Palantir Todd Stiefler dołącza do startupu jako Director of Commercial (post na X).
Terra tworzy autonomiczne systemy bezpieczeństwa dla infrastruktury krytycznej, w tym elektrowni, kopalń i innych aktywów, które rządy i firmy muszą utrzymywać w działaniu. Zadaniem Stieflera będzie pomoc w przekształceniu tej technologii w większy biznes komercyjny, szczególnie wśród firm obsługujących infrastrukturę krytyczną w Global South.
Jego doświadczenie sprawia, że nominacja jest istotna. Przed Terra Stiefler był Vice President of Enterprise w WHOOP, amerykańskiej firmie z obszaru fitness i wearables, a wcześniej zajmował się rozwojem biznesu w Palantir, gdzie pomagał budować zespoły go-to-market wokół platform Apollo i FedStart dla firm z sektora defence i dual-use. To doświadczenie ma znaczenie szersze niż jedna spółka: zatrudnianie doświadczonych menedżerów z uznanych amerykańskich firm z obszaru obronności i danych to jeden ze sposobów, w jaki afrykańskie firmy defence-tech próbują domknąć luki wiarygodności i wejścia na rynek, rozmawiając z instytucjami, które historycznie kupowały od dostawców zachodnich i chińskich.
Znaczenie ma też moment. Terra właśnie pozyskała jedną z największych rund seed w afrykańskim techu w tym roku, otworzyła biuro w Londynie i rozszerza produkcję w Ghanie. Spółka twierdzi, że jej systemy zostały już wykorzystane do ochrony aktywów o wartości około $11 billion, uznanych za krytyczne dla państwa, w kilku krajach afrykańskich. To duży rozpęd jak na firmę wciąż na etapie seed, i tłumaczy, dlaczego jej działania wywołują tak silne reakcje online.
Nominacja Stieflera sugeruje, że Terra wchodzi w kolejną fazę. Pytanie nie brzmi już, czy afrykańsko projektowana technologia obronna może działać; Terra najwyraźniej to udowadnia, wykorzystując wiedzę domenową i doświadczoną radę. Firma wydaje się teraz agresywnie budować i rozszerzać swój komercyjny mechanizm wzrostu, kierując ofertę do instytucji i prawdopodobnie rządów.
Mozambik buduje instytucje potrzebne, by mieć wpływ na swoją przyszłość AI
Łatwo myśleć o ekosystemie AI jako o startupach budujących chatboty i badaczach trenujących modele. Ale zanim cokolwiek z tego zacznie działać na większą skalę, państwa potrzebują instytucji, które ustalą, jak technologia ma być budowana, finansowana, regulowana i używana. Mozambik zrobił krok w tym kierunku, uruchamiając Mozambican Association of Artificial Intelligence (AMIA) w Maputo, swojej stolicy.
AMIA będzie skupiać instytucje rządowe, firmy, uniwersytety, badaczy, przedsiębiorców i organizacje społeczeństwa obywatelskiego pracujące nad AI. Jej celem jest wspieranie badań, rozwój kompetencji, współpraca oraz wdrażanie rozwiązań AI dopasowanych do potrzeb Mozambiku. Lokalna organizacja może też stworzyć dla decydentów forum, na którym przed napisaniem przepisów będą mogli wysłuchać osób budujących tę technologię.
Warto dodać, że dążenie Mozambiku do budowy ekosystemu sztucznej inteligencji nie zaczęło się od AMIA. W 2025 roku rząd rozpoczął prace nad krajową strategią AI przy wsparciu United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization (UNESCO) oraz United Nations Development Programme (UNDP). W March 2026 utworzono National Artificial Intelligence Commission, która ma kierować rozwojem i regulacją technologii, a równolegle, we współpracy z International Telecommunication Union (ITU), czyli agendą ONZ, prowadzony jest artificial intelligence regulatory sandbox — kontrolowane środowisko do testowania systemów AI i podejść regulacyjnych. AMIA jest kolejnym elementem tego szerszego wysiłku.
Mozambik nie jest jedynym krajem w Afryce, który zastanawia się, jak etycznie i korzystnie regulować AI. Kenia ma nowe ramy, które wymagają przejrzystości w użyciu. Republika Południowej Afryki przesunęła spodziewaną publikację polityki co najmniej do 2027 roku po zamieszaniu w kwietniu tego roku. Kilka innych krajów, w tym Mauritius, podjęło dodatkowe kroki. Wygląda na to, że AI jest jednym z elementów układanki emerging tech, z którą afrykańscy regulatorzy wciąż próbują się uporać; Mozambik robi to poprzez dialog.
Giełda JSE zawiesza Labat Africa po tym, jak obiecał — i nie wypłacił — dywidendy akcjonariuszom
Po 27 latach posiadania akcji Labat Africa, południowoafrykańskiej spółki technologiczno-inwestycyjnej, inwestorzy usłyszeli, że ich dywidenda nadchodzi. Termin płatności minął jednak bez efektu. Teraz, w niewielkiej dawce giełdowej sprawiedliwości, Johannesburg Stock Exchange (JSE) zawiesiła obrót akcjami spółki.
W June Labat Africa ogłosiła swoją pierwszą dywidendę od czasu debiutu na JSE w 1999 roku. Spółka zadeklarowała 1 cent na akcję, co oznaczało około R22.7 million ($1.4 million) należne akcjonariuszom w ramach 2.268 billion akcji. Po podatku od dywidendy akcjonariusze mieli otrzymać około R18.1 million ($1.1 million). Płatność miała nastąpić 3 August, ale kilka dni wcześniej Labat przełożył ją do czasu opublikowania audytowanych sprawozdań finansowych.
Nie obiecuje się rynkowi pieniędzy i nie znika: JSE podała, że Labat nie wypłacił dywidendy w wyznaczonym terminie. Dodała też, że spółka nie podjęła alternatywnych działań, aby zapewnić przekazanie całej kwoty do Strate, centralnego depozytu papierów wartościowych w Południowej Afryce, który obsługuje transakcje na papierach wartościowych. W rezultacie, mimo sprzeciwu Labat, JSE wstrzymała obrót jego akcjami.
Wyjaśnijmy prosto: kupno akcji oznacza posiadanie niewielkiej części spółki. Jeśli spółka postanowi wypłacić część zysków lub rezerw swoim właścicielom, taka wypłata nazywa się dywidendą. Zgodnie z Companies Act w Republice Południowej Afryki, dyrektorzy muszą zatwierdzić wypłatę i przejść test wypłacalności oraz płynności; spółka musi nadal mieć wystarczające aktywa, by pokryć długi i opłacić rachunki w terminie. Zarząd Labat twierdził, że te testy zostały spełnione. Jednak dwa miesiące później JSE stwierdziła, że istnieje niepewność co do tego, czy dywidenda zostanie wypłacona.
JSE ma już dość: to nie pierwszy raz, gdy Labat trafia do „kary”. Handel jego akcjami został wcześniej zawieszony w 2023 roku po tym, jak spółka nie opublikowała na czas sprawozdań finansowych. Obrót wznowiono w December 2024 w ramach procesu związanego z przejęciem Classic International, dystrybutora oprogramowania i technologii.
Inne spółki także doświadczały zawieszeń na JSE za niedotrzymanie terminów raportowych. Wesizwe Platinum, na przykład, zostało zawieszone na około rok po tym, jak nie opublikowało sprawozdań finansowych na czas. Obrót akcjami Wesizwe wznowiono w June 2026.
Co teraz z akcjonariuszami? Jeśli posiadasz akcje Labat, nadal należą do ciebie; nie możesz ich jednak handlować, dopóki JSE nie zniesie zawieszenia. A jeśli wciąż należna jest ci dywidenda, pozostaje czekać na Labat. JSE nakazała spółce publicznie wyjaśnić, co się wydarzyło, i przedstawić więcej informacji o tym, jak dywidenda zostanie rozliczona. Być może wtedy, po 27 latach czekania, akcjonariusze doczekają się domknięcia sprawy.
Oferty pracy
- Flutterwave — Marketing & Strategic Research Specialist — Lagos, Nigeria
- Paystack — Senior QA Engineer — Hybrid (Lagos, Nigeria)
- Tether — Expansion Manager (Nigeria) — Hybrid (Lagos, Nigeria)
- Tether — Expansion Manager (Côte d’Ivoire) — Remote (Yamoussoukro, Côte d’Ivoire)
Szukasz więcej możliwości? Dodatkowe oferty znajdziesz na tablicy ogłoszeń TechCabal. Usunęliśmy też nieaktualne wpisy, aby utrzymać świeżość ofert dla osób szukających pracy. Jeśli rekrutujesz i chcesz wyróżnić otwartą rolę, prześlij ją przez ten formularz.
Digital Nomads: Wypadek samochodowy w Lagos omal go nie zabił. Wiza za €900 uratowała jego marzenie o poznawaniu świata.
Ugandyjscy founderzy, którzy nie chcą, by rolnicy czekali na deszcz
Coffee With: Nauczyła się finansów na Wall Street. Teraz zmienia sposób finansowania Afryki.
Chińscy producenci samochodów celują w nabywców EV i bakkie w Południowej Afryce
Dlaczego globalne próby uwolnienia się od Big Tech wciąż nie przynoszą efektu
Dziennikarze środowiskowi w Afryce narażeni na przemoc, wynika z raportu
Napisali: John Adoyi, Yemi Kareem i Zia Yusuf
Redakcja: Emmanuel Nwosu & Ganiu Oloruntade
Zapisz się na nasze wnikliwe newslettery o biznesie i gospodarce technologii w Afryce.
The Next Wave: futurystyczna analiza biznesu technologicznego w Afryce.
Francophone Weekly by TechCabal: kulisy i analiza ekosystemu technologicznego frankofońskiej Afryki
P:S Jeśli często nie widzisz TC Daily w swojej skrzynce, sprawdź folder Promotions i przenieś dowolne wydanie TC Daily z „Promotions” do folderu „Main” lub „Primary”, a TC Daily będzie zawsze trafiać do Ciebie.