Jedenaście lat na blokadzie: pisarka świętuje rocznicę zablokowania jej przez Trumpa na Twitterze
Najważniejsze informacje
- •Donald Trump zablokował autorkę na Twitterze 28 sierpnia 2015 roku, podczas swojej pierwszej kampanii prezydenckiej, i po jedenastu latach nadal pozostaje ona zablokowana.
- •W 2018 roku sędzia federalny orzekł, a Sąd Apelacyjny Drugiego Okręgu podtrzymał w 2019 roku, że blokowanie przez Trumpa krytyków na Twitterze naruszało Pierwszą Poprawkę, po pozwie z 2017 roku złożonym przez Knight First Amendment Institute na Uniwersytecie Columbia.
- •Trump wyrzucił prezetera Univision Jorge Ramosa z konferencji prasowej w Dubuque w stanie Iowa 25 sierpnia 2015 roku.
- •Autorka mówi, że zintensyfikowała krytykę Trumpa po jego atakach na Megyn Kelly po debacie Partii Republikańskiej w 2015 roku.
- •Autorka zauważa, że Trump zapłacił E. Jean Carroll 5,8 miliona dolarów, które jej był winien, i krytykuje republikanów za milczenie w sprawie akt Epsteina.

28 sierpnia mija 11 lat od momentu, gdy Donald Trump zablokował mnie na Twitterze. Oznacza to, że naruszał moje prawa wynikające z Pierwszej Poprawki przez większość ostatniej dekady, z wyjątkiem czteroletniej przerwy za administracji Bidena i Harris.
Oznacza to również, że jest tchórzem, który od pełnych 11 lat boi się niewysokiej kobiety na Twitterze. Jak ktoś może na niego patrzeć i widzieć cokolwiek innego niż skazany przestępca i prawomocnie stwierdzony sprawca gwałtu, kumpel Epsteina, który pokrywa się pomarańczowym klaunowskim makijażem, nosi perukę, wkładki do butów i coś z tyłu, co przypomina przenośną ubikację?
Tak, możemy drwić z tego, co nosi z tyłu, bo śmierdzi w więcej sposobów niż te oczywiste.
Czy w ogóle pamiętacie, jak wyglądała nasza scena polityczna w 2015 roku? Czy pamiętasz dzień, gdy zjechał złotą ruchomą klatką schodową, by ogłosić swoją kandydaturę? To był dzień, gdy zaczął wdrażać plan, do którego jego "tato Vladdy" cierpliwie go przygotowywał.
Trump był dwunastym republikaninem, który dołączył do wyścigu, a jego konkureenci wyśmiewali go. Prasa traktowała go jak zabawnego pajaca — dopóki nie wyrzucił jednego z dziennikarzy z konferencji prasowej. Tak, w 2015 roku. Zapomniałeś, prawda?
Wyrzucił prezentera Univision Jorge Ramosa z konferencji prasowej w Dubuque w stanie Iowa 25 sierpnia 2015 roku za zwykłe wykonywanie pracy.
To naprawdę był moment, w którym wszystko powinno się dla niego skończyć. Pozostali dziennikarze powinni byli wyjść razem z Jorge Ramosem i odmówićrelatsowania o Trumpie.
Ale nie zrobili tego. Byli tak zdumieni jego "bezczelnym i śmiałym" podejściem do polityki, czego tak naprawdę nigdy wcześniej nie widzieli. Więc dalej mu pobłażali.
To doprowadza do wściekłości.
Czy zapomniałeś także, jak jego konkureenci mówili o nim podczas kampanii, zanim Rosjanie zhakowali serwer RNC i wszystkich ich skompromitowali?
Jak sentymentalnie wygląda to dziś, gdy ktokolwiek mówi o Jebie Bushu jako faworycie. Nawet Karl Rove twierdził, że Trump nie może wybraćć wyborów powszechnych.
Najbardziej obciążające jest to, że wszyscy wiedzieli, kim Trump jest, a mimo to pozwolili się sobie skompromitować.
Sprawa w tym, że ja również zawsze wiedziałam, kim naprawdę jest Trump, bo dorastałam w New Jersey w latach 70. i 80. Pierwszy raz usłyszałam o nim od ojca, który nazywał go "nymi slumlordem" ( "właścicielem slumsów"), ilekroć widział go w gazecie. "Och, aż mnie od niego cierpnie skóra", prychała moja matka za każdym razem, gdy widziała go w telewizji.
Od momentu, gdy Trump zjechał tą tandetną złotą klatką schodową, zasypywałam go odpowiedziami, o których wiedziałam, że na niego zadziałają. Robiłam z niego „Gavina Newsoma", gdy Newsom był jeszcze burmistrzem San Francisco. Używałam własnych słów i taktyk Trumpa przeciwko niemu, obrażając go tak, jak on obrażał kobiety, przy okazji obnażając każde jego kłamstwo na Twitterze.
Wrzucenie do przeszłości moich starych tweetów sprzed blokady przypomniało mi, że naprawdę zaczęłam ostro działać po tym, jak zaatakował Megyn Kelly, która była moderatorką debaty Partii Republikańskiej, gdzie Trumpowi nie podobały się pytania. Przegrał tę debatę zdecydowanie i obwiniał ją, mówiąc, że była tak wściekła, że "krwawiła z oczu... krwawiła z wszędzie". Megyn Kelly z 2015 roku otrzymała wsparcie kobiet ze wszystkich środowisk i zawstydziła Trumpa za zawstydzanie naszych cykli.
Poza tym mówiłam rzeczy, które inni powtarzali później. Jak wtedy, gdy Rob Reiner powiedział to kilka miesięcy po tym, jak ja to tweetnęłam.
A potem przyszedł dzień, w którym wreszcie go złamałam: 28 sierpnia 2015 roku.
Nie było nielegalne, by kandydat Trump mnie zablokował, więc po prostu wykorzystałam to na maksa. Wielu z nas zdobyło wtedy ten odznakę honoru, ale sytuacja prawna zmieniła się, gdy został prezydentem. W 2017 roku Knight First Amendment Institute na Uniwersytecie Columbia pozwał go w imieniu użytkowników Twittera zablokowanych przez Trumpa, argumentując, że jego konto pełniło funkcję forum publicznego. Sądy federalne się zgodziły: sędzia okręgowy orzekł w 2018 roku, że blokowanie krytyków narusza Pierwszą Poprawkę, a Sąd Apelacyjny Drugiego Okręgu podtrzymał to w 2019 roku. Po tym jak Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia sprawy, Trump — wróciwszy do Białego Domu w warunkach przypominających rok 2017 — gdy tylko został zaprowadzony do Białego Domu w 2017 roku, nakazał własnemu Departamentowi Sprawiedliwości odblokować wszystkich, których zablokował na dowolnym portalu społecznościowym.
Co zrobił, zdecydowanie niechętnie. Ale nie odblokował wszystkich, bo jest mściwym dzieckiem w ciele mężczyzny. Uwielbiam sobie wyobrażać, jak otrzymuje listę, siedząc za swoją pustą parytetową pamiątkową „Resolute Desk” w Gabinecie Owalnym, który nie wyglądał, jakby cały inwentarz złotego sprayu z Hobby Lobby wszędzie eksplodował. Przegląda listę z telefonem w ręce i burczy, odblokowując konta. A potem dociera do mojego nazwiska i mówi: „O NIE, TYLKO NIE TA!”
I do dziś jestem zablokowana. Ale mam też najwyższe osiągnięcie w historii Twittera: Trumpowską Kwadruple. Obecnie pracuję nad Melanią, odkąd usłyszałam, że blokuje inne liberalne konta, a Tiffany wciąż mnie nie zablokowała — nawet po tym, jak (wielokrotnie) tweetowałam, że „Tiffany Trump to jest to, co się dzieje, gdy Ric Grenell jest twoim jedynym gejem-przyjacielem”.
Ric Grenellowi się to jednak nie spodobało.
Gdyby nie pełna współpraca Partii Republikańskiej, cieszylibyśmy się teraz przyjemną administracją demokratyczną. Zamiast tego przez ponad dekadę obserwujemy, jak Trump kompromituje całą Partię Republikańską. Jesteśmy teraz świadkami ich dobrowolnego udziału w tuszowaniu sprawy akt Epsteina, podczas gdy otwarcie próbują ukraść wybory środkowe. Żaden z nich (poza odchodzącym Thomasem Massiem) nie powiedział słowa o aktach Epsteina. Żaden z nich (w tym Massie) nie powiedział nic o tym, że Trump w końcu zapłacił E. Jean Carroll 5,8 miliona dolarów, które jej był winien. Prasa wciąż boi się z nim walczyć. Wszystko to doprowadza mnie do wściekłości.
Nigdy nie będę miała okazji go przeprowadzić wywiad i zadać mu wszystkie pytania typu DLACZEGO TAK SIĘ ZACHOWUJESZ. Zamiast tego żyję ze świadomością, że wystarczy trochę prawdy i odrobina uporu, by wytrącić z równowagi najgorszą osobę, jaką ten kraj kiedykolwiek wydał.
Przypadkowo tradycyjnym prezentem na 11. rocznicę jest stal. Wiecie, gdybyście chcieli dać mi coś małego na pamiątkę tego dnia.