Kevin Warsh, szef Fed: globalna fala inwestycji zastępuje erę nadmiaru oszczędności
Najważniejsze informacje
- •Przewodniczący Fed Kevin Warsh oświadczył liderom finansowym G20, że globalna gospodarka przeszła od nadmiaru oszczędności do okresu przyspieszających inwestycji produktywnych.
- •Warsh powiedział, że ta zmiana podważa hipotezę długotrwałej stagnacji związaną z Lawrence'em Summersem i odwraca erę nadmiaru oszczędności opisaną przez Bena Bernankego w 2005 roku.
- •Sztuczna inteligencja jest głównym motorem tej fali, a firmy intensywnie inwestują w infrastrukturę obliczeniową, energetykę i centra danych.
- •Amerykańskie inwestycje w sprzęt i aktywa niematerialne rosły w najszybszym tempie od 2021 roku, a wydatki związane z AI odpowiadają za ponad połowę wzrostu nakładów kapitałowych w tym roku.
- •Warsh powiedział, że Fed nadal wymaga przekonujących dowodów, że inflacja bazowa zmierza ku celowi 2%.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh oświadczył w poniedziałek, że globalna gospodarka wkroczyła w okres przyspieszających inwestycji — co stanowi wyraźny zwrot od zdominowanego przez oszczędności środowiska, które kształtowało myślenie ekonomiczne po kryzysie finansowym z 2008 roku.
Zwracając się do liderów finansowych G20, Warsh powiedział, że kapitał coraz częściej napływa do inwestycji produktywnych, zamiast pozostawać bezczynny. Według niego ta zmiana wspiera silniejszy wzrost gospodarczy i podważa utrwaloną koncepcję długotrwałej stagnacji — hipotezę, kojarzoną przede wszystkim z byłym sekretarzem skarbu Lawrence'em Summersem, zgodnie z którą chronicznie słaby popyt i nadmiar oszczędności utrzymywałyby stopy procentowe i wzrost na niskim poziomie przez lata.
Globalne inwestycje w centrum uwagi
Warsh zestawił obecną sytuację z wcześniejszymi dyskusjami G20, gdy decydenci wielokrotnie koncentrowali się na globalnym nadmiarze oszczędności — terminie spopularyzowanym w 2005 roku przez ówczesnego członka zarządu Fed Bena Bernankego, opisującym erę obfitego kapitału przy stosunkowo niewielu atrakcyjnych możliwościach inwestycyjnych. Dziś Warsh dostrzega przeciwną dynamikę.
"Gdybym miał scharakteryzować ten moment, określiłbym go jako globalny wzrost inwestycji" — powiedział Warsh.
Ta zmiana odzwierciedla rosnące inwestycje w technologie i inne sektory. Sztuczna inteligencja stała się głównym motorem, a firmy kierują znaczne środki w infrastrukturę obliczeniową, energetykę, centra danych i pokrewne technologie.
Wypowiedzi Warsha nawiązują również do jego niedawnego argumentu, że AI może podnieść produktywność i zwiększyć zdolności produkcyjne gospodarki.
Konsekwencje dla wzrostu i rynków
Boom inwestycyjny może mieć istotne konsekwencje dla rynków finansowych i polityki pieniężnej. Silniejsze wydatki kapitałowe mogą zwiększyć popyt w krótkim okresie, a z czasem potencjalnie podnieść produktywność i produkcję gospodarczą.
Warsh wskazywał już na szybki wzrost amerykańskich inwestycji przedsiębiorstw, mówiąc, że inwestycje w sprzęt i aktywa niematerialne rosły w najszybszym tempie od 2021 roku, a wydatki związane z AI odpowiadały za ponad połowę wzrostu nakładów kapitałowych w tym roku.
Fed pozostaje jednak skupiony na inflacji. Warsh powiedział, że decydenci potrzebują przekonujących dowodów, że inflacja bazowa zmierza ku celowi 2% banku centralnego.
Jego najnowsze komentarze sugerują, że postrzega on globalną gospodarkę jako coraz bardziej kształtowaną przez inwestycje, technologie i produktywność, a nie przez trwały nadmiar oszczędności — zmiana ta może wpłynąć na to, jak inwestorzy oceniają wzrost, stopy procentowe i wyceny aktywów w nadchodzących latach. To, jak rozstrzygnie się ta równowaga — czy wzrost inwestycji podniesie produktywność wystarczająco szybko, by wchłonąć dodatkowy popyt bez napędzania inflacji — prawdopodobnie pojawi się w nadchodzących komunikatach Fed i dyskusjach politycznych G20.