AktualnościAkcjeWalmart przeznaczy blisko 3 miliardy dolarów zwrotów celnych na obniżki cen dla obciążonych kosztami klientów

Walmart przeznaczy blisko 3 miliardy dolarów zwrotów celnych na obniżki cen dla obciążonych kosztami klientów

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Walmart ma prawo do około 2,9 miliarda dolarów zwrotów celnych po uchyleniu przez Sąd Najwyższy ceł z tzw. Dnia Wyzwolenia.
  • Dyrektor finansowy John David Rainey oświadczył, że firma otrzymała już zasadniczo całość zwrotowanych środków i przeznaczy je na obniżenie cen.
  • Walmart ma obecnie ponad 11 000 produktów objętych programem „rollback”, przy czym rabaty koncentrują się głównie na żywności i artykułach ogólnych.
  • Sprzedaż w USA wzrosła w ostatnim kwartale o 2,6%, poniżej oczekiwań — to pierwszy od ponad pięciu lat kwartał niezgodny z prognozami sprzedaży porównywalnej.
  • Walmart podniósł całoroczną prognozę sprzedaży do wzrostu o 4–5%, oczekując, że inwestycje cenowe wesprą sprzedaż i wzrost udziałów w rynku.
Walmart przeznaczy blisko 3 miliardy dolarów zwrotów celnych na obniżki cen dla obciążonych kosztami klientów

Walmart przez większość minionego roku ostrzegał, że wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa — a obecnie uchylone — cła z tzw. Dnia Wyzwolenia podniosą ceny na sklepowych półkach. Teraz blisko 3 miliardy dolarów z tych środków wpływa z powrotem do giganta handlu detalicznego, a firma deklaruje, że wykorzysta ten dodatkowy zastrzyk finansowy na obniżenie cen, w czasie gdy konsumenci odczuwają wzrost kosztów we własnych portfelach.

Walmart miał prawo do 2,9 miliarda dolarów zwrotów celnych po tym, jak Sąd Najwyższy orzekł, że cła zostały nałożone niezgodnie z prawem na podstawie nadzwyczajnych uprawnień Trumpa — ustawy International Emergency Economic Powers Act — przy czym kwota zwrotów odpowiada około pół procenta rocznej sprzedaży firmy w USA. Ponieważ cła odprowadzają importerzy na granicy, a po takich orzeczeniach kwoty te są im zwracane, pieniądze trafiają bezpośrednio do firm takich jak Walmart — największego amerykańskiego detalisty pod względem przychodów, największego prywatnego pracodawcy w kraju i jednego z największych importerów towarów kontenerowych. Dyrektor finansowy John David Rainey powiedział w czwartek podczas konferencji telefonicznej po publikacji wyników Walmartu, że firma otrzymała już „zasadniczo całość” tych środków i przeznaczy je ponownie na obniżanie cen, „ponieważ klienci tego od nas potrzebują”. Akcje Walmartu wzrosły w czwartkowych notowaniach nawet o 9% po tym, jak wzrost sprzedaży w USA osiągnął najniższy poziom od sześciu lat.

„Podeszliśmy w zdyscyplinowany sposób do reinwestowania tych środków w doświadczenia klientów i przywództwo cenowe, priorytetowo traktując inwestycje w kategorie żywności i artykułów ogólnych” — powiedział Rainey analitykom podczas konferencji.

Sieć ma obecnie ponad 11 000 produktów objętych programem „rollback” — własnym określeniem Walmartu na czasowe obniżki cen — wobec około 7 200 na koniec poprzedniego kwartału. Dyrektor generalny Walmartu John Furner powiedział, że to najwyższa liczba, jaką pamięta, „przynajmniej w ostatnim czasie”. Środki zasiliły rabaty, przede wszystkim na mięso mielone, gdzie według Furnera wyższe ceny najbardziej doskwierały klientom. Wcześniej Walmart przerzucał koszty związane z cłami na konsumentów — ceny produktów takich jak elektronika i sprzęt AGD wzrosły o ponad 3%, wobec 1,7% przed wprowadzeniem ceł.

„Ostatecznie staramy się umacniać model codziennych niskich cen i pomagać klientom oszczędzać” — powiedział Furner. Znaczenie tych decyzji wykracza poza same półki Walmartu: jako największa sieć sprzedaży żywności w USA firma jest ściśle obserwowana, a jej decyzje cenowe traktowane jako barometr szerszej gospodarki konsumenckiej.

Badania wskazują, że kupujący ponosili również większość kosztów ceł, na dodatek do inflacji. Naukowcy z Federalnego Banku Rezerwowego w Dallas oszacowali, że bazowa inflacja w marcu byłaby o 0,8 punktu procentowego niższa, gdyby cła nie zostały wprowadzone, a odrębne badanie Kiel Institute wykazało, że Amerykanie pokryli 96% kosztów ceł.

Ceny paliw dały się klientom Walmartu we znaki, a liczba kupujących spadła

Nacisk na obniżki cen przypada na moment, w którym — jak podał Walmart — jego klienci czują się coraz bardziej obciążeni z powodu cen paliw, co jest echem ostrzeżeń, które kierownictwo powtarza od maja.

Rainey powiedział analitykom, że presja stała się bardziej odczuwalna w czerwcu, gdy cena benzyny przekroczyła 4 dolary za galon, a kupujący zaczęli częściej dokonywać kompromisów w tym, co kupują. Firma spodziewa się teraz w tym roku ponad 2 miliardów dolarów dodatkowych kosztów związanych z paliwem w porównaniu z założeniami pierwotnej prognozy.

W Walmart kupowało również mniej osób, ponieważ gospodarka w kształcie litery K utrzymała aktywność zamożniejszych nabywców, jednocześnie wypychając mniej zamożnych; największe przyrosty udziałów w rynku Walmart odnotował wśród gospodarstw domowych o dochodach powyżej 100 000 dolarów.

Sprzedaż Walmartu w USA wzrosła w ostatnim kwartale o 2,6%, poniżej oczekiwań analityków wynoszących 3,8% — było to pierwsze od ponad pięciu lat niedotrzymanie przez tę sieć prognozy sprzedaży porównywalnej. Ruch klientów wzrósł o 1,5%, wobec 3% w poprzednim kwartale, ponieważ wyższe ceny paliw wywierają większą presję na konsumentów. Rainey już w maju ostrzegał, że kupujący tankowali średnio mniej niż 10 galonów po raz pierwszy od 2022 roku, nazywając to „wskaźnikiem stresu”.

Walmart podał, że sprzedaż w jego podstawowych kategoriach — z wyłączeniem zdrowia i dobrego samopoczucia — utrzymywała się w przedziale 3–4%, a globalna sprzedaż e-commerce wzrosła o 23%. Firma podniosła także całoroczną prognozę sprzedaży do wzrostu o 4–5%, wobec wcześniej zakładanych 3,5–4,5%, powołując się na wyniki pierwszego półrocza oraz oczekiwanie, że inwestycje cenowe przełożą się na silniejszą sprzedaż i wzrost udziałów w rynku. Podniesiona prognoza opiera się teraz właśnie na tych inwestycjach cenowych: czy liczba produktów w programie „rollback” utrzyma się powyżej 11 000 w kwartale świątecznym oraz czy finansowane ze zwrotów rabaty wykrócą poza żywność i artykuły ogólne — to jedne z pytań, z którymi kierownictwo zmierzy się podczas najbliższych konferencji po publikacji wyników, w miarę pełnego wykorzystania około 2,9 miliarda dolarów.

Źródło: Fortune