AktualnościKryptoUSA zaostrzają presję na irański sektor kryptowalut; Departament Skarbu wskazuje na 100 milionów dolarów płatności powiązanych z ropą

USA zaostrzają presję na irański sektor kryptowalut; Departament Skarbu wskazuje na 100 milionów dolarów płatności powiązanych z ropą

Autor: CryptoMeter io·

Najważniejsze informacje

  • Amerykańskie organy powiązały ponad 100 milionów dolarów zakupów kryptowalut ze sprzedażą ropy przez rząd irański prowadzoną w latach 2023–2025, przy czym środki przemieszczano poprzez zagraniczne firmy fasadowe.
  • Od 2018 roku Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu umieszcza adresy walut cyfrowych na swojej liście sankcyjnej, co pozwala kierować ograniczenia na konkretne identyfikatory blockchain, a nie tylko na instytucje wymienione z nazwy.
  • W 2023 roku Binance zgodziła się zapłacić ponad 4 miliardy dolarów na rzecz zakończenia amerykańskich postępowań egzekucyjnych, po tym jak przyznała, że użytkownicy z jurysdykcji objętych sankcjami, w tym z Iranu, mogli handlować na jej platformie.
  • Firmy analityczne specjalizujące się w blockchainie, takie jak Chainalysis, TRM Labs i Elliptic, dostarczają możliwości śledzenia zarówno rządom, jak i platformom handlowym, czyniąc weryfikację sankcyjną standardowym elementem compliance giełd.
  • Waszyngton ostrzegł, że firmy i kraje ułatwiające handel z Iranem mogą stracić dostęp do amerykańskiego systemu finansowego, przy czym niektóre sankcje wtórne są uzależnione od spełnienia przez zagraniczne podmioty amerykańskich żądań.
USA zaostrzają presję na irański sektor kryptowalut; Departament Skarbu wskazuje na 100 milionów dolarów płatności powiązanych z ropą

Stany Zjednoczone zwiększają presję na irański sektor kryptowalut w ramach szerszej kampanii mającej zakłócić dostęp Teheranu do globalnych finansów, a najnowsze działania opierają się na dowodach, że irańscy urzędnicy i pośrednicy wykorzystywali aktywa cyfrowe do przemieszczania środków pochodzących ze sprzedaży ropy.

Amerykańskie organy wcześniej zidentyfikowały ponad 100 milionów dolarów zakupów kryptowalut powiązanych ze sprzedażą ropy przez rząd irański w latach 2023–2025. Irańscy finansisi przemieszczali te środki poprzez zagraniczne firmy fasadowe i transfery kryptowalutowe, próbując jednocześnie obejść sankcje.

Kryptowaluty wchodzą do irańskiej strategii Waszyngtonu

Nowa kampania sytuuje aktywa cyfrowe obok żeglugi, złota, lotnictwa i technologii jako sektorów narażonych na rozszerzone amerykańskie sankcje. Urzędnicy Departamentu Skarbu twierdzą, że Iran coraz bardziej polega na kryptowalutach, aby utrzymywać powiązania finansowe poza tradycyjnymi kanałami bankowymi. Narzędzia sankcyjne obejmują już pojedyncze portfele: od 2018 roku Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu umieszcza adresy walut cyfrowych na swojej liście sankcyjnej, co pozwala amerykańskim organom nakładać ograniczenia na konkretne identyfikatory blockchain, a nie tylko na instytucje wymienione z nazwy.

Ostatnie amerykańskie działania egzekucyjne wymierzały również w giełdy kryptowalutowe oskarżone o pomaganie irańskim sieciom w praniu pieniędzy i wspieraniu Islamskiego Korpusu Strażników Rewolucji. Zdaniem urzędników sieci te wykorzystują słabo regulowane platformy i złożone struktury korporacyjne, aby maskować pochodzenie transakcji. Koszt słabego screeningu jest już znany w branży: w 2023 roku Binance zgodziła się zapłacić ponad 4 miliardy dolarów na rzecz zakończenia amerykańskich postępowań egzekucyjnych, po tym jak przyznała, że użytkownicy z jurysdykcji objętych sankcjami, w tym z Iranu, mogli handlować na jej platformie.

Te działania odzwierciedlają szerszą zmianę w sposobie, w jaki Waszyngton śledzi omijanie sankcji. Transakcje blockchain mogą pozostawiać trwały, publiczny zapis, co pozwala śledczym i prywatnym firmom analitycznym tropić przepływy pieniędzy między portfelami, giełdami i platformami finansów zdecentralizowanych. Firmy takie jak Chainalysis, TRM Labs i Elliptic dostarczają te możliwości śledzenia zarówno rządom, jak i platformom handlowym, czyniąc weryfikację sankcyjną standardowym elementem procesów compliance giełd.

Presja wykracza poza kryptowaluty

Najnowsza kampania Departamentu Skarbu wymierza również w infrastrukturę otaczającą irański handel ropą. Waszyngton ostrzegł firmy i kraje, które nadal ułatwiają prowadzenie handlu z Iranem, że mogą napotkać ograniczenia w dostępie do amerykańskiego systemu finansowego.

Strategia ta może stwarzać szersze ryzyko dla banków międzynarodowych, podmiotów handlujących surowcami i firm kryptowalutowych utrzymujących ekspozycję na irańskich kontrahentów. Waszyngton sygnalizował jednak dotąd, że niektóre sankcje wtórne będą zależeć od tego, czy zagraniczne podmioty spełnią amerykańskie żądania. Podstawowe standardy są wspólne na poziomie międzynarodowym: normy Grupy Zadaniowej ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (FATF) obejmują dostawców usług w zakresie aktywów wirtualnych, w tym „regułę podróży" (travel rule) wymagającą, aby transfery zawierały informacje o nadawcy i odbiorcy, co daje regulatorom wspólny fundament do nadzorowania transgranicznych przepływów kryptowalut.

Dla rynków kryptowalut te wydarzenia potwierdzają narastającą rzeczywistość regulacyjną: aktywa cyfrowe nie są już poza zasięgiem tradycyjnego egzekwowania sankcji. W miarę jak rządy doskonalą nadzór nad blockchainem i koordynują działania z giełdami, duże transakcje powiązane z gospodarkami objętymi sankcjami podlegają coraz większej kontroli. Konkretne wskaźniki na przyszłość mają charakter proceduralny, a nie oparty na cenach: nowe adresy portfeli dodawane do listy sankcyjnej Departamentu Skarbu, dalsze działania przeciwko platformom o słabych zabezpieczeniach oraz tempo, w jakim zagraniczne firmy ograniczają ekspozycję na irańskich kontrahentów.