AktualnościSurowce i ForexIgnorowana wojna Rosji z Ukrainą wywołuje szok energetyczny, a ceny diesla w USA biją rekord

Ignorowana wojna Rosji z Ukrainą wywołuje szok energetyczny, a ceny diesla w USA biją rekord

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Ataki ukraińskich dronów wyłączyły szacunkowo 40% rosyjskich mocy rafineryjnych, co skłoniło Rosję do wstrzymania eksportu diesla i usunięcia z rynku około 3% dziennej globalnej podaży tego paliwa.
  • Średnia cena diesla w USA osiągnęła rekordowe 5,85 dolara za galon, a średnia cena benzyny — 4,14 dolara za galon — ustanowiła rekord przed weekendem święta Pracy, według GasBuddy.
  • Ponad 10% światowych mocy rafineryjnych jest offline w Rosji, na Bliskim Wschodzie i w Chinach, a nadchodzące jesienne remonty rafinerii w Ameryce Północnej mają utrzymać presję na ceny paliw do listopada.
  • W przeciwieństwie do ropy naftowej nie istnieje strategiczna rezerwa paliw rafineryjnych, mimo że USA opróżniły swoje Strategiczne Rezerwy Ropne do najniższego poziomu od 44 lat.
  • Rekordowe ceny diesla mają podnosić inflację konsumencką poprzez wyższe koszty transportu ciężarowego, rolnictwa, artykułów spożywczych i dostaw, a analitycy ostrzegają, że szkody w rosyjskiej infrastrukturze energetycznej mogą skłonić prezydenta Putina do eskalacji.
Ignorowana wojna Rosji z Ukrainą wywołuje szok energetyczny, a ceny diesla w USA biją rekord

Podczas gdy uwaga świata wciąż skupia się na Iranie i Cieśninie Ormuz, toczone od czterech lat wojna Rosji z Ukrainą nadal wywiera nieproporcjonalny wpływ na globalne rynki energetyczne — najbardziej widocznie w momencie, gdy ceny diesla w USA pod koniec tego tygodnia sięgnęły rekordowych poziomów.

Wojna w Ukrainie okresowo zaburzała przepływy ropy na Morzu Czarnym i Kaspijskim oraz powodowała uszkodzenia rurociągów i terminali. Największy i najszybciej narastający wpływ ma jednak rosnąca skuteczność Ukrainy w rażeniu rosyjskiej sieci rafineryjnej za pomocą dronów dalekiego zasięgu. Szacunkowo 40% rosyjskiej infrastruktury rafineryjnej jest obecnie wyłączone z eksploatacji, a Rosja zatrzymała eksport diesla — co usunęło z rynku około 3% dziennej globalnej podaży tego paliwa. Ponieważ produkty rafineryjne, takie jak diesel, są przedmiotem handlu na skalę globalną, awarie w jednym regionie przekładają się na ceny na stacjach paliw daleko stąd — dlatego ataki na rosyjskie rafinerie odczuwają amerykańscy kierowcy i firmy.

W połączeniu z jeszcze większymi przestojami rafineryjnymi na Bliskim Wschodzie oraz dobrowolnym wygaszaniem części instalacji przez Chiny z powodu zmniejszonego importu ropy, zaburzenie to wyniosło w piątek średnią cenę diesla w USA do historycznego rekordu 5,85 dolara za galon, według danych GasBuddy. Średnia cena benzyny w USA — 4,14 dolara za galon zwykłej bezołowiowej — również jest najwyższa w historii przed weekendem święta Pracy, bijąc poprzedni rekord z 2012 roku.

„Sytuacja rosyjska jest naprawdę krytyczna” — powiedział Matt Reed, prezes konsultingu geopolityczno-energetycznego Foreign Reports. „To zrozumiałe, że uwaga świata skierowała się na Ormuz, bo zamknięcie cieśniny wywołało największy szok podażowy w historii. Ale prawdziwą historią są obecnie ograniczenia rafineryjne, które utrzymują wysokie ceny paliw. Gdy cieśnina została zamknięta, świat sięgnął po zapasy ropy, ale nie mamy podobnej poduszki dla produktów rafineryjnych”.

„W 2026 roku przekonaliśmy się, że globalny rynek ropy jest zaskakująco odporny, natomiast ekosystem rafineryjny jest wyjątkowo kruchy” — powiedział Reed w rozmowie z Fortune.

Stany Zjednoczone na przykład agresywnie opróżniły swoje Strategiczne Rezerwy Ropne surowca do najniższego poziomu od 44 lat, aby utrzymać przepływ ropy. Nie istnieje jednak strategiczna rezerwa paliw rafineryjnych.

Podczas gdy ceny benzyny bezpośrednio dotykają większość kierowców, rekordowe koszty diesla uderzają w konsumentów pośrednio, poprzez inflację. Ograniczenie popytu na diesel oznaczałoby w praktyce kurczenie się globalnej gospodarki: rolnictwo i transport ciężarowy są silnie uzależnione od diesla, a wyższe koszty przenoszą się na ceny żywności i praktycznie wszystkiego, co kupują konsumenci.

„Diesel to paliwo, które porusza gospodarkę, a gdy ceny diesla osiągają rekordowe poziomy, wpływ wykracza daleko poza sektor transportu” — powiedział Patrick De Haan, szef analiz naftowych w GasBuddy. „Wyższe ceny diesla dotykają konsumentów, ponieważ rosnące koszty łańcucha dostaw podnoszą ceny artykułów spożywczych, dóbr gospodarstwa domowego, dostaw i niezliczonych innych produktów, z których Amerykanie korzystają każdego dnia”.

Jak do tego doszło?

Łącznie w Rosji, na Bliskim Wschodzie i w Chinach ponad 10% światowych mocy przerobowych ropy naftowej jest wyłączone.

Rafinerie w Ameryce Północnej częściowo to rekompensowały, pracując na maksymalnych obrotach — i odnotowując przy tym rekordowe zyski. Po intensywnym sezonie letnich podróży wiele rafinerii wchodzi jednak zwykle we wrześniu i październiku w okres planowanych remontów, zmniejszając produkcję i przechodząc na zimowe formulacje paliw. Część z nich teraz przełoży planowane remonty i pozostanie w ruchu, ale inne częściowo się wyłączą — w tym największa rafineria Kanady koło stanu Maine oraz niektóre rafinerie na amerykańskim wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Krótko mówiąc, niedobór diesla nie poprawi się wkrótce — powiedział Gregory Brew, starszy analityk energetyczny w Eurasia Group.

„To wywrze jeszcze większą presję na ceny produktów w USA” — powiedział Brew w rozmowie z Fortune. „Najprawdopodobniej zacznie się w połowie września i potrwa do listopada”.

Z tak dużą częścią rosyjskich mocy rafineryjnych wyłączoną w wyniku ukraińskich ataków dronowych Rosja zatrzymała eksport diesla w lipcu, przedłużając zakaz do września i potencjalnie dłużej. Niedobory paliw są najdotkliwsze wewnątrz Rosji, ale przyczyniają się do globalnych skoków cen i niedoborów regionalnych gdzie indziej. Rosja przetwarza nawet część swojej ropy w Kazachstanie i zwiększa import benzyny, aby zrekompensować niedobory krajowe, co dodatkowo uszczupla globalne dostawy.

Gdy Rosja najechała Ukrainę w 2022 roku, ceny ropy i paliw skoczyły w całym świecie — częściowo z obawy przed rozprzestrzenieniem się wojny — ale ustabilizowały się po kilku miesiącach, gdy konflikt wydawał się ograniczony. Administracja Bidena odstręczała też Ukrainę od uderzania w rosyjskie aktywa energetyczne. Ta kalkulacja zmieniła się w drugiej kadencji Trumpa, jako że Ukraina dramatycznie poprawiła zasięg i celność swoich ataków dronowych.

„Zmieniło się to, jak duże sukcesy odnoszą w trafianiu celów” — powiedział Brew o Ukrainie. „To sugeruje, że rosyjska obrona przeciwlotnicza jest stopniowo erodowana. Rosjanie nie potrafią zestrzeliwać ukraińskich dronów i rakiet ze skutecznością sprzed roku. Ukraińcy odnoszą coraz więcej sukcesów w rażeniu rafinerii, także w okolicach Moskwy”.

Co dalej? „Jak zareaguje Rosja?” — zapytał Brew. „Jeśli widzą, jak ich krajowa infrastruktura energetyczna powoli się rozpada, czy to skłoni prezydenta [Władimira] Putina do eskalacji wojny, by przechylić szalę na swoją korzyść? Myślę, że to realne ryzyko”.

Od ropy do paliwa

Podczas gdy Rosja rutynowo atakuje ukraińskie elektrownie — i może wkrótce zintensyfikować te ataki — strategia Ukrainy była bardziej rozproszona: od tankowców po rurociągi, przy czym największe sukcesy odnosiła wobec rafinerii.

W rezultacie zaburzenia wykraczają poza granice obu państw. Rosyjskie rurociągi gazowe Nord Stream dostarczające gaz do Europy zostały zniszczone w 2022 roku. Ukraina wcześniej uderzała w system rurociągu naftowego Drużba, biegnący przez większość Rosji do Europy, a także ostrzeliwała rosyjskie platformy wiertnicze, tankowce i terminale na Morzu Czarnym.

Produkcja ropy w Kazachstanie również była okresowo zaburzana, ponieważ zależy od Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego przebiegającego przez Rosję. A wraz ze wzrostem poczucia zagrożenia w Europie przed rosyjskimi incydentami, myśliwce NATO tydzień temu zniszczyły drona w pobliżu rumuńskich projektów gazowych na Morzu Czarnym.

Globalne rynki ropy naftowej i gazu ziemnego w dużej mierze zaadaptowały się jednak do tych sporadycznych zaburzeń — częściowo dlatego, że nie występują one wszystkie naraz, częściowo dzięki poleganiu na rezerwach ropy, a częściowo dzięki rozwojowi energetyki odnawialnej, która zmniejsza uzależnienie od gazu.

Duże, nieruchome rafinerie Rosji są natomiast ogromnymi celami, których nie da się łatwo naprawić.

„Widzimy rosnącą podażową ciasnotę produktów rafineryjnych” — wyjaśniał Brew. „Diesel szczególnie drożeje we wszystkich wielu różnych rynkach, i jest to w dużej mierze efektem działań Ukrainy przeciwko Rosji”.

Ukraina niekoniecznie wygrywa wojnę, ale jej ataki zadają Rosji coraz większe straty ekonomiczne, a globalne efekty narastają — powiedział.

„Tam, gdzie szala przechyla się bardziej na ich korzyść, to ta wojna z rosyjską energią” — powiedział Brew. „Rosjanom coraz trudniej bronić krajowej infrastruktury. To wpływa na globalny rynek energetyczny i może skłaniać Rosję ku ścieżkom eskalacji, aby polepszyć obecny stan rzeczy na swoją korzyść”.

Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.