AktualnościMakroByły prawnik Trumpa Ty Cobb nazywa porozumienie w sprawie funduszu anty‑weaponization „czystym teatrem”, gdy zobowiązanie Blanche wobec senatorów traci znaczenie

Były prawnik Trumpa Ty Cobb nazywa porozumienie w sprawie funduszu anty‑weaponization „czystym teatrem”, gdy zobowiązanie Blanche wobec senatorów traci znaczenie

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Ty Cobb, były specjalny doradca Białego Domu Trumpa, stwierdził, że porozumienie o likwidacji funduszu anti-weaponization o wartości 1,776 miliarda dolarów nie ma mocy prawnej i zostało przygotowane przez samego Todda Blanche’a, a nie przez senatorów.
  • Proponowany fundusz miał rekompensować osobom, które twierdzą, że były niesłusznie ścigane przez rząd federalny, a kilku prominentnych sojuszników Trumpa sygnalizowało chęć ubiegania się o wypłaty.
  • Trump zasugerował w wypowiedziach w Gabinecie Owalnym, że los funduszu zależy od prokuratora generalnego Blanche’a, co wzmacnia ocenę Cobba, że Blanche będzie działał zgodnie z wolą prezydenta.
  • Pierwotne porozumienie dotyczące funduszu i powiązanych postanowień o immunitecie IRS, zawarte między prezydentem, jego rodziną i innymi stronami, reportedly nie może zostać zmienione bez podpisów wszystkich uczestników.
  • Trump zmienił strategię, wzywając republikańskich ustawodawców do ustanowienia funduszu ustawą, choć niewielka przewaga Republikanów w obu izbach Kongresu może stanowić poważną przeszkodę.
Były prawnik Trumpa Ty Cobb nazywa porozumienie w sprawie funduszu anty‑weaponization „czystym teatrem”, gdy zobowiązanie Blanche wobec senatorów traci znaczenie

Były prawnik prezydenta Donalda Trumpa wyraził w poniedziałek zaniepokojenie, gdy stało się jasne, że prokurator generalny Todd Blanche wykorzysta starannie dobrane „wordsmithing”, by obejść zobowiązania złożone senatorom podczas procesu zatwierdzania jego nominacji.

Ty Cobb, który pełnił funkcję specjalnego doradcy w pierwszej kadencji Trumpa, powiedział Erin Burnett z CNN, że porozumienie zawarte przez Blanche’a z republikańskimi senatorami Johnem Cornynem z Teksasu i Thomem Tillisem z Karoliny Północnej — które miało rzekomo oznaczać koniec wartego 1,776 miliarda dolarów tzw. funduszu „anti-weaponization” — było „pure theater”.

Blanche był osobistym obrońcą Trumpa w sprawie karnej na Manhattanie, zanim został nominowany na stanowisko prokuratora generalnego, a ten fakt wpływa na ocenę Cobba dotyczącą jego niezależności od prezydenta.

Prezydent Trump zasugerował to samo w poniedziałek, gdy reporter w Gabinecie Owalnym zapytał, czy fundusz jest martwy.

„That's up to Todd Blanche,” odpowiedział Trump.

Te słowa natychmiast zwróciły uwagę Cobba.

„Wszyscy wiemy, że Todd Blanche zrobi wszystko, o co poprosi prezydent. Taka jest jego historia” — powiedział Cobb w programie CNN „OutFront”. „Keep in mind that Todd Blanche drafted that order. Not the senators. The wordsmithing in it is very, very clear. It's really not worth anything more than a press release. It has no legal force in effect.”

Cobb doprecyzował, że pierwotne porozumienie między prezydentem, jego rodziną i innymi stronami dotyczące funduszu oraz powiązanych postanowień o immunitecie IRS nie może zostać zmienione bez podpisów wszystkich zainteresowanych stron.

„That document has no force in effect. It was pure theater,” powtórzył Cobb.

Kontrowersje sięgają przesłuchań potwierdzających nominację Blanche’a, podczas których senatorowie domagali się wiążącej gwarancji, że fundusz anti-weaponization nigdy nie powstanie. Proponowany fundusz miał rekompensować osoby twierdzące, że zostały niesłusznie oskarżone przez rząd federalny. Kilku znanych sojuszników Trumpa publicznie заявiło, że zamierza ubiegać się o wypłaty z takiego mechanizmu. Fundusz jest częścią szerszych działań Trumpa i jego sojuszników, którzy twierdzą, że Departament Sprawiedliwości był przeciwko nim wykorzystywany podczas administracji Bidena.

Po załamaniu się porozumienia wykonawczego Trump wezwał republikańskich ustawodawców, aby zamiast tego utworzyli fundusz w drodze legislacyjnej. Każda taka ustawa musiałaby przejść przez obie izby Kongresu, gdzie niewielka przewaga Republikanów już wcześniej komplikowała inne priorytety.