AktualnościSurowce i ForexPrzedłużenie zwolnienia z Jones Act przez Trumpa raczej nie obniży cen benzyny w obliczu rosnącej presji politycznej

Przedłużenie zwolnienia z Jones Act przez Trumpa raczej nie obniży cen benzyny w obliczu rosnącej presji politycznej

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • Zwolnienie z Jones Act wygasające 16 sierpnia pozwoliło statkom pod obcą banderą na przewóz krajowych dostaw ropy, ale obniżyło ceny benzyny o szacunkowo zaledwie 3 centy na Wschodnim Wybrzeżu.
  • Zyski kwartalne Chevrona osiągnęły 12 mld dolarów, w porównaniu z 2,5 mld dolarów rok wcześniej, podczas gdy zyski ExxonMobil wzrosły ponad dwukrotnie do 14,5 mld dolarów.
  • Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson i ponad 50 republikańskich ustawodawców wezwało Trumpa do pozwolenia na wygaśnięcie zwolnienia, ostrzegając, że zagraża ono amerykańskim miejscom pracy w żegludze i bezpieczeństwu narodowemu.
  • Około 95% rejsów w ramach zwolnienia w okresie zawieszenia było obsługiwanych przez zagranicznych operatorów, zgodnie z danymi zebranymi przez przywódców kongresowych.
  • Sondaż Politico z końca lipca wykazał, że 46% respondentów stwierdziło, że ceny benzyny wpłyną na ich głos w nadchodzących wyborach midtermowych.
Przedłużenie zwolnienia z Jones Act przez Trumpa raczej nie obniży cen benzyny w obliczu rosnącej presji politycznej

Prezydent USA Donald Trump rozważa kolejne zawieszenie Jones Act, ponieważ ceny benzyny powyżej 4 dolarów za galon grożą staniem się polityczną odpowiedzialnością dla Republikanów w zbliżających się wyborach midtermowych. Posunięcie to ponownie otworzyłoby krajowe przewozy ropy i paliw na tańsze statki pod obcą banderą, przedłużając nadzwyczajne zwolnienie, które Trump wprowadził po raz pierwszy, gdy wojna z Iranem drastycznie podniosła ceny ropy w marcu.

Problem polega na tym, że początkowe zwolnienie ledwo wpłynęło na ceny benzyny. Koszty transportu stanowią jedynie ułamek tego, co Amerykanie płacą przy pompie — sama ropa naftowa odpowiada zazwyczaj za około połowę ceny detalicznej benzyny, a rafinowanie, podatki i dystrybucja stanowią większość reszty — co pozostawia administracji niewielkie pole manewru do obniżenia cen poprzez politykę morską, nawet gdy Trump zaostrza presję na ExxonMobil i Chevron w związku z ich rosnącymi zyskami.

Zaostrzenie presji na wielkie koncerny naftowe

Trump nasilił ataki na największe firmy naftowe w związku z wysokimi cenami benzyny, publicznie krytykując Exxon Mobil (NYSE:XOM) i Chevron (NYSE:CVX) za osiąganie nadmiernych zysków w warunkach podwyższonych kosztów energii i globalnych niedoborów podaży. Prezydent skierował Departament Sprawiedliwości do zbadania branży pod kątem możliwego zawyżania cen, oskarżając firmy naftowe o utrzymywanie wysokich cen benzyny nawet wtedy, gdy globalne ceny ropy spadły.

Reakcja nastąpiła po rewelacyjnych wynikach finansowych obu firm za drugi kwartał. Zyski kwartalne Chevrona wzrosły do 12 mld dolarów, z 2,5 mld dolarów rok wcześniej, podczas gdy zyski ExxonMobil more than doubled do 14,5 mld dolarów. Wyniki te uwypukliły szerszą dynamikę w całym zintegrowanym sektorze naftowym: zyski z produkcji upstreamowej skorzystały bezpośrednio na podwyższonych cenach ropy, a marże rafineryjne pozostały szerokie z powodu ograniczonych krajowych zdolności rafineryjnych — wąskie gardło strukturalne, którego żadne zwolnienie transportowe nie jest w stanie rozwiązać.

Wobec braku oznak, że największe firmy naftowe stosują się do ostrzeżeń Trumpa, przedłużenie zwolnienia z Jones Act stanowi kolejną dźwignię polityczną dostępną dla Białego Domu. Pierwotne 60-dniowe zwolnienie, ogłoszone w marcu po skokowym wzroście cen ropy w pierwszych tygodniach konfliktu na Bliskim Wschodzie, ma wygasnąć 16 sierpnia. Tymczasowym zniesieniem rygorystycznych ograniczeń morskich ustawy administracja pozwoliła statkom pod obcą banderą na transport surowej ropy naftowej i rafinowanych produktów naftowych między krajowymi portami.

Zrozumienie Jones Act

Jones Act to federalna ustawa wymagająca, aby cały ładunek transportowany między portami w USA był przewożony na statkach zbudowanych w Stanach Zjednoczonych, należących do obywateli amerykańskich i obsługiwanym przeważnie przez amerykańskich pracowników. Uchwalona w 1920 roku ustawa została zawieszona około 40 razy w swojej 105-letniej historii. Były prezydent Joe Biden również zawiesił ją w 2021 roku po ataku ransomware na Colonial Pipeline.

Głównym celem Jones Act jest utrzymanie stabilnej floty komercyjnych statków będących własnością amerykańską i zarządzanych przez Amerykanów, dostępnych do wsparcia obronności narodowej i logistyki w czasie wojny lub sytuacjach kryzysowych. Ustawa chroni również miejsca pracy amerykańskich marynarzy i pracowników stoczni, blokując tanią zagraniczną konkurencję na krajowych trasach transportowych. Skutki ustawy najbardziej uderzają w regiony niesąsiadujące lądowo — Portoryko, Hawaje i Alaskę — gdzie nie istnieją alternatywy lądowe i niemal wszystkie towary docierają drogą wodną, co sprawia, że dopłata wynikająca z korzystania ze statków zgodnych z Jones Act stanowi permanentne obciążenie gospodarcze.

Argumenty za uchyleniem

Niektóre głosy zachęcają Trumpa do całkowitego porzucenia Jones Act. W marcowym tekście opinii Bloomberga były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg argumentował, że tymczasowe zwolnienie podczas konfliktu z Iranem wykazało, że stuletnia ustawa żeglugowa jest przestarzałym i kontrproduktywnym środkiem protekcjonistycznym.

Bloomberg nazwał ustawę „jednym z najbardziej kontrproduktywnych środków protekcjonistycznych ostatniego stulecia", zauważając, że jej sztuczne nieefektywności niesprawiedliwie obciążają amerykańskich konsumentów — kosztując przeciętne rodziny w odizolowanych regionach takich jak Hawaje około 1800 dolarów rocznie. Zauważył, że zawieszenie pomogło powstrzymać wzrost cen paliw i wesprzeć krajowe dostawy bez szkody dla szerszej branży, budując argumentację za tym, by Kongres na stałe uchylił lub zliberalizował ustawę.

Opozycja polityczna i branżowa

O ile sektory energetyczny i rolniczy popierają zwolnienie za pomóc w omijaniu wąskich gardeł dostawczych, Trump napotyka znaczący opór wobec zawieszania federalnej ustawy żeglugowej, w tym ze strony członków własnej partii. Krytycy z branży morskiej ostrzegają, że zwolnienie zagraża amerykańskiemu budownictwu okrętowemu i krajowym miejscom pracy w żegludze.

W czerwcu spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson i ponad 50 republikańskich ustawodawców wysłało list do prezydenta z wezwaniem, by pozwolił zwolnieniu z Jones Act wygasnąć zgodnie z harmonogramem, argumentując, że podważa ono amerykańskie miejsca pracy w żegludze i bezpieczeństwo narodowe. Dane zebrane w okresie zwolnienia wykazały, że około 95% rejsów w ramach zwolnienia było obsługiwanych przez zagranicznych operatorów, co skłoniło krajowe grupy morskie i przywódców kongresowych do nacisków na powrót do standardowych zasad protekcjonistycznych.

Senatorka Maria Cantwell i inni krytycy argumentują, że zwolnienie z Jones Act nie obniżyło cen paliw, jednocześnie tworząc niepewność i niestabilność dla amerykańskiego sektora morskiego i stoczniowego.

Minimalny wpływ na ceny

Dowody potwierdzają twierdzenie, że zwolnienie niewiele zrobiło dla obniżenia cen przy pompie. Jak wcześniej informowaliśmy, zawieszenie Jones Act w marcu miało znikomy wpływ na ceny ropy.

„Szacuje się, że na Wschodnim Wybrzeżu będzie to około 3 centy, a na Wybrzeżu Zatokowym może wzrosnąć, ale te zmiany są tak małe, że zostają przyćmione przez skoki cen ropy, a ceny ropy nadal rosną", powiedziała Usha Haley, profesor zarządzania na Wichita State University, w wywiadzie dla Al Jazeera około miesiąc po tym, jak Trump zawiesił Jones Act.

Presja polityczna na obniżenie cen benzyny będzie tylko rosła w miarę zbliżania się wyborów midtermowych. Sondaż Politico z końca lipca wykazał, że 46% respondentów stwierdziło, że ceny benzyny wpłyną na to, jak zagłosują tej jesieni. Przy cenach ropy pędzonych w dużej mierze przez globalną podaż i czynniki geopolityczne, a krajowe zdolności rafineryjne pracujące blisko swoich limitów, narzędzia dostępne dla jakiejkolwiek administracji do znaczącego obniżenia cen przy pompie w krótkim okresie pozostają ograniczone.

Autor: Alex Kimani dla Oilprice.com